REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Graś: bardzo zasłużone, mocne i dobrze ugruntowane zwycięstwo Tuska

2013-08-23 12:33
publikacja
2013-08-23 12:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Bardzo zasłużone, mocne i dobrze ugruntowane zwycięstwo - w ten sposób rzecznik rządu Paweł Graś skomentował wygraną Donalda Tuska w wyborach na przewodniczącego PO. Ocenił jednocześnie, że kampania wyborcza Jarosława Gowina była atakiem na premiera i Platformę.

Tusk ponownie został przewodniczącym PO. W bezpośrednich partyjnych wyborach uzyskał 79,58 proc. głosów. Jego konkurent Jarosław Gowin otrzymał 20,42 proc. głosów. Frekwencja wyniosła 51,12 proc. Wyniki głosowania ogłosiła w piątek krajowa komisja wyborcza PO.

"Cieszę się z dobrego wyniku premiera Tuska. To bardzo zasłużone, mocne i dobrze ugruntowane zwycięstwo. Teraz czas do pracy, czekają nas nowe wyzwania w Polsce, rządzie i partii" - powiedział Graś w piątek dziennikarzom po ogłoszeniu wyników wyborów.

Jak dodał, gdyby musiał oceniać postawę Gowina w kampanii wyborczej na szefa PO, to nie byłby tak łagodny jak premier. "Kampania Gowina bardzo mi się nie podobała, to był atak na premiera, Platformę, ale mam nadzieję, że to było podyktowane tylko i wyłącznie regułami kampanijnymi" - ocenił Graś.

Wakacje na giełdzie

Tusk powiedział po ogłoszeniu wyników, że jeśli Gowin będzie gotów szanować reguły i lojalność wobec partii, to on nie widzi powodu, aby jego konkurent w wyborach nie uczestniczył dalej w pracach Platformy. Zapowiedział też, że zwróci się do tych działaczy PO, którzy zapowiadali wnioski o usunięcie Gowina z partii, by powstrzymali się z tego typu inicjatywami.

Graś ocenił, że ważne jest teraz zachowanie Gowina w kolejnych głosowaniach sejmowych, m.in. w sprawie nowelizacji budżetu.

"Zobaczymy, czy naruszenia w głosowaniach trzech posłów (Gowina, Johna Godsona i Jacka Żalka) będą się powtarzać, czy też nie. Mam nadzieję, że skoro kampania się zakończyła, to trzej panowie poczują się bardziej zdyscyplinowani i zdopingowani, żeby działać w jednej drużynie, w tym jednym teamie pracować dla zwycięstwa" - podkreślił rzecznik rządu.

Gowin, Żalek i Godson wstrzymali się od głosu ws. rządowego projektu dot. zawieszenia progu ostrożnościowego.

Graś powiedział, że kampania wyborcza w PO "była trudna, prowadzona w trudnym czasie, bo w okresie wakacyjnym, ale to była świadoma decyzja, aby przyspieszyć kalendarz wyborczy", co wpłynęło na frekwencję.

"Bardzo się cieszę, że doszło do tych wyborów w Platformie, one pokazały, jak powinno wyglądać życie partyjne, żeby nie było fikcji wyborów jednego kandydata" - mówił Graś. Jak dodał, wybory pokazały, że "partia jest żywym organizmem, dyskutującym wewnętrznie".

Wyraził nadzieję, że wszyscy członkowie PO, zarówno głosujący na Tuska, jak i na Gowina, zabiorą się do pracy i "żadnego rozłamu w PO z powodu wyników wyborów nie będzie".

Zdaniem Grasia, siłą Platformy zawsze były jej skrzydła i to, że było w niej miejsce zarówno dla konserwatystów jak i liberałów. "Siłą premiera było to, że potrafił współpracować ze wszystkimi i potrafił te różne nurty PO skłaniać do wspólnej pracy na rzecz Polski" - ocenił.

Graś przypomniał też, że 1 września rozpoczyna się etap wyborów wewnętrznych w PO, w kołach, powiatach, regionach. Jak dodał, "finałem" będzie zjazd krajowy 23 listopada.(PAP)

mrr/mok/ mag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki