REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Goldman radzi: odpuść sobie amerykańskie akcje

Krzysztof Kolany2015-11-24 22:58główny analityk Bankier.pl
publikacja
2015-11-24 22:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Indeks S&P500 zakończy 2016 rok na poziomie zbliżonym do kursu z wtorkowego zamknięcia notowań – prognozują analitycy banku Goldman Sachs. Jeśli mają rację, to czeka nas drugi z rzędu rok flauty na Wall Street.

Goldman radzi: odpuść sobie amerykańskie akcje
Goldman radzi: odpuść sobie amerykańskie akcje
fot. Reuters / / FORUM

Prognozowana wartość S&P500 na koniec 2016 roku to 2.100 punktów wobec 2089,14 pkt. odnotowanych na zakończeniu wtorkowej sesji. Od początku roku S&P500 zyskał niespełna 1,5% i zdaniem analityków Goldmana przez następne 13 miesięcy urośnie o... 0,5%. To prognoza raczej zniechęcająca do kupowania niemal rekordowo drogich akcji amerykańskich blue chipów. W maju S&P500 ustanowił historyczny rekord na wysokości 2134,72 pkt.

Taka prognoza nie oznacza obwieszczenia bessy. Według szacunków Goldman Sachs zysk przypadający na indeks S&P500 (EPS) po tegorocznym spadku (do 109 USD wobec 113 USD w 2014 r.) wzrośnie do 120 USD  2016 roku, 129 USD rok później i 137 USD w 2018. Docelowe poziomy dla S&P500 na kolejne lata to: 2200 pkt na koniec 2017 i 2300 pkt. rok później.

Oznacza to, że relacja cen do oczekiwanych zysków utrzyma się na obecnym poziomie ok. 17, co trudno uznać za wycenę okazyjnie niską. To już raczej strefa przewartościowania akcji w skali całego indeksu. Co więcej, C/Z bazujący na oczekiwanych wynikach spółek jest obecnie wyższy niż w szczycie poprzedniej hossy.  C/Z bazujący na skorygowanych o inflację CPI średnich zyskach za ostatnie 10 lat (tzw. Shiller P/E) dla indeksu S&P500 sięga już 26,4 – do czasów bańki internetowej wyższe wartości odnotowano tylko w roku 1929.

Nawet przy dość optymistycznych założeniach makroekonomicznych (PKB USA ma według Goldmana rosnąc w tempie ponad 2% rocznie) i całkiem przyzwoitej dynamice zysków (rzędu 6-10% rdr) czołowy bank inwestycyjny świata nie widzi potencjału w amerykańskich akcjach. Analitycy Goldmana jako czynniki hamujące wzrost S&P500 wskazują na prognozowane podwyżki stóp procentowych w USA oraz cykliczny szczyt poziomu marż osiąganych przez przedsiębiorstwa.

Wakacje na giełdzie

Największym dawcą kapitału na Wall Street mają pozostać same spółki tworzące S&P500, które na dywidendy i skup akcji własnych wydają rekordowe ilości gotówki.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~ogwroc
Bardzo dziękuje redaktorowi za zamieszczenie tego artykułu. Znajomość prognoz Goldmana jest bardzo istotna, choć kto w nie wierzy sam sobie szkodzi. Proszę dalej publikować ich opinie.
~wald213
W perspektywie 2 lat największe zyski będą z posiadania złota kupionego przy cenie 950$za oz,poniższe artykuły to wytłumaczają dlaczego.

http://news.goldseek.com/GoldSeek/1448384749.php

~Sauron
U nas powoli robi się eldorado..:D - tanio na ryneczku - radze pozbierać trochę wolnej gotówki
~analityk
Akcje sie kupowalo jak wig mial 25 tys pkt,a Amerykanska 500 przemyslowa 900 pkt,a nie teraz
~dżepetto
Dziwie sie panu Kolanemu jest tyle innych lepszych rekomendacji a pan ciągle ztym durnym goldmanem z którego już cały świat się śmieje . Proszę nam nie wrzucać tych śmieci . tak na marginesie rekomendacja of ameryka żeby kupować zł czyżby usd miał dosyć wzrostów , i wszystkie informacje są już w cenach❔.
~Wody
Jak Goldi każe odpuścić to trzeba kupować :>
~Zdegostowany
Ano, zaczęło się od wyborów i tak lecimy w dół.
~ted
Tak bo wcześniej to urośliśmy 150% .. heheh,
Tak naprawdę jeszcze nie podnieslismy się po 2009 :(

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki