REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Głośne "nie" z Polski wobec Rosji i Białorusi na igrzyskach w Paryżu. Jak zachowa się świat?

2023-02-09 06:39
publikacja
2023-02-09 06:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Polacy nie chcą, aby w  igrzyskach olimpijskich w Paryżu startowali sportowcy w Rosji i Białorusi. Tak wynika z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej". Czy jesteśmy w tym osamotnieni?

Głośne "nie" z Polski wobec Rosji i Białorusi na igrzyskach w Paryżu. Jak zachowa się świat?
Głośne "nie" z Polski wobec Rosji i Białorusi na igrzyskach w Paryżu. Jak zachowa się świat?
fot. Mikhail Metzel / / TASS

"Popieramy Ukrainę w wojnie, a teraz okazuje się, że udzielamy jej także olimpijskiego wsparcia w starciu z Rosją i Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim" - czytamy w czwartkowym wydaniu "Rz".

Teraz trzeba przekonać świat

Z sondażu IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej" wynika, że 72,6 proc. Polaków sprzeciwia się udziałowi sportowców Rosji i Białorusi w igrzyskach w Paryżu. Tylko 15,2 procent ankietowanych jest za tym, by reprezentacje tych krajów mogły uczestniczyć w olimpijskiej rywalizacji.

"Minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk przekonuje, że już w najbliższy w piątek po zdalnym spotkaniu z jego odpowiednikami z Europy aż 40 krajów opowie się stanowczo po stronie tych, którzy chcą wykluczenia Rosji i Białorusi z igrzysk" - wskazuje dziennik.

– Ultimatum to najtwardsza karta, jaką posiadamy, i wyciągniemy ją, kiedy nie będzie innego wyjścia. Mamy tyle czasu, że powinniśmy dać MKOl-owi czas na refleksję – deklarował minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk w środowej rozmowie na antenie RMF FM. – Bojkot od razu? Nie, ale jeśli MKOl się nie cofnie, musimy być gotowi, aby postawić sprawę na ostrzu noża.

Wakacje na giełdzie

Ukraińcy grożą bojkotem igrzysk w Paryżu, jeśli pojadą tam Rosjanie i Białorusini. Apel wyrażający sprzeciw wobec powrotu Rosjan i Białorusinów przygotowały Dania, Norwegia, Szwecja, Finlandia oraz Islandia. Podobnie zachowali się ministrowie z Polski, Litwy, Łotwy i Estonii.

Głos sportowców nie jest jednolity

"Rz" dodaje, że Polski Komitet Olimpijski (PKOl) od początku zajmuje jednoznacznie antyrosyjskie stanowisko, podobnie jak Litwa, Łotwa, Estonia i pięć krajów nordyckich (Dania, Szwecja, Norwegia, Finlandia i Islandia).

Wyniki sondażu przeprowadzonego wśród Polaków stoją w sprzeczności z nastawieniem zagranicznych działaczy. Powrót Rosjan i Białorusinów – według Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) – popiera większość krajowych komitetów olimpijskich oraz światowych i kontynentalnych federacji sportowych. Wśród tych ostatnich otwarcie dopuszczeniu zawodników z państw agresorów do międzynarodowej rywalizacji sprzeciwiła się jedynie lekkoatletyczna World Athletics, której szefuje Brytyjczyk Sebastian Coe.

ak/ mark/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
faramir_z_gondoru
Sport miał być wolny od polityki! Podobnie kultura czy sztuka! Dlaczego nie zawieszono sportowców amerykańskich po każdorazowej napaści USA na inne państwa?? Opłacana trolnia tutaj potrafi odpowiedzieć?
prawda_
Nawet teraz po nielegalnych wyborach, sponsorowaniu wojny na Ukrainie, Libii, Afganistanie, czy aferze sponsorowania Bidenow przez Rosje, Ukrainie i Chiny, USA sa promowane za wzor demokracji ktory stoi na czele pokoju na swiecie. To totalna obluda, ktora wiekszosc spoleczenstwa pochwala i lypa jak pelikany. To nie wina 'czasow' Nawet teraz po nielegalnych wyborach, sponsorowaniu wojny na Ukrainie, Libii, Afganistanie, czy aferze sponsorowania Bidenow przez Rosje, Ukrainie i Chiny, USA sa promowane za wzor demokracji ktory stoi na czele pokoju na swiecie. To totalna obluda, ktora wiekszosc spoleczenstwa pochwala i lypa jak pelikany. To nie wina 'czasow' w ktorych zyjemy, tylko zaslepionych, aroganckich hipokrytow ktorzy te czasy tworza.

Powiązane: Sport i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki