Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami głównych indeksów. W centrum uwagi jest możliwa niewypłacalność Stanów Zjednoczonych z powodu braku porozumienia w sprawie pułapu zadłużenia, a także rozczarowujące prognozy przedstawione przez sieć detaliczną Home Depot.


Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował 1,01 proc. i wyniósł 33.012,14 pkt. S&P 500 na koniec dnia spadł o 0,64 proc. i wyniósł 4.109,90 pkt. Nasdaq Composite stracił 0,18 proc. i zamknął sesję na poziomie 12.343,05 pkt.
Inwestorzy niepokoją się o możliwą niewypłacalność USA. Demokratyczny prezydent USA Joe Biden i republikański przewodniczący Izby Reprezentantów Kevin McCarthy spotykają się we wtorek, aby spróbować poczynić postępy w sprawie porozumienia odnośnie podniesienia pułapu zadłużenia rządu USA w wysokości 31,4 bilionów dolarów i uniknięcia niewypłacalności.
- Wszyscy mamy nadzieję i spodziewamy się, że ostatecznie się dogadają, ponieważ niewypłacalność USA byłaby wyjątkowo niekorzystna dla rynków ryzyka i szczerze mówiąc, dla całej gospodarki - powiedział w TV Bloomberg Ben Powell, główny strateg inwestycyjny w BlackRock Investment Institute.
Indeks nastrojów wśród amerykańskich firm budowlanych, przygotowany przez National Association of Home Builders (NAHB), wzrósł w maju do 50 pkt. wobec 45 pkt. w poprzednim miesiącu. Rynek oczekiwał indeksu na poziomie 45 pkt.

Produkcja przemysłowa w USA w kwietniu wzrosła o 0,5 proc. mdm. Oczekiwano 0,0 proc. mdm, wobec +0,4 proc. miesiąc wcześniej. Przetwórstwo przemysłowe wzrosło o 1 proc. mdm. Prognozowano +0,1 proc., wobec -0,8 proc. miesiąc wcześniej, po korekcie z -0,5 proc. Wykorzystanie mocy produkcyjnych amerykańskich firm wyniosło 79,7 proc. vs konsensus 79,7 proc. i wobec 79,4 proc. miesiąc wcześniej, po korekcie z 79,8 proc.
Sprzedaż detaliczna w USA w kwietniu wzrosła o 0,4 proc. miesiąc do miesiąca. Analitycy oczekiwali, że wzrosła o 0,8 proc. Sprzedaż detaliczna z wykluczeniem sprzedaży aut wzrosła o 0,4 proc. mdm. Oczekiwano wzrostu o 0,4 proc. Miesiąc wcześniej sprzedaż detaliczna w USA spadła o 0,7 proc. w ujęciu mdm po rewizji z -1 proc., a z wykluczeniem sprzedaży aut spadła o 0,5 proc., po rewizji z -0,8 proc.
Akcje Home Depot spadły ponad 2 proc. przed sesją po tym, jak sprzedawca detalistów zajmujących się majsterkowaniem opublikował swoje najnowsze dane kwartalne i przedstawił rozczarowujące założenia na przyszłość. Spółka zdecydowała się na obniżenie całorocznych prognoz z powodu niechęci konsumentów do większych wydatków na wyposażenie mieszkań.
Demokratyczny prezydent USA Joe Biden i republikański przewodniczący Izby Reprezentantów Kevin McCarthy spotkają się we wtorek, aby spróbować poczynić postępy w sprawie porozumienia w sprawie podniesienia pułapu zadłużenia rządu USA w wysokości 31,4 bilionów dolarów i uniknięcia niewypłacalności.
- Jeśli spojrzy się na harmonogram uchwalenia ustaw w Izbie Reprezentantów i w Senacie, musimy coś zrobić do tego weekendu, a nie jesteśmy nawet blisko – powiedział dziennikarzom McCarthy.
Sekretarz skarbu USA Janet Yellen wyraziła zaniepokojenie z powodu braku postępu w negocjacjach.
- Czas ucieka. Każdego dnia, w którym Kongres nie podejmuje działań, doświadczamy zwiększonych kosztów ekonomicznych, które mogą spowolnić gospodarkę USA. Nie ma czasu do stracenia – powiedziała sekretarz skarbu USA Janet Yellen.
- Czekanie do ostatniej chwili z zawieszeniem lub zwiększeniem limitu zadłużenia może poważnie zaszkodzić zaufaniu biznesu i konsumentów, podnieść koszty krótkoterminowych pożyczek dla podatników i negatywnie wpłynąć na ocenę wiarygodności kredytowej Stanów Zjednoczonych. W rzeczywistości już widzieliśmy, jak koszty pożyczek Skarbu Państwa znacznie wzrosły w przypadku papierów wartościowych zapadających na początku czerwca – dodała.
Inwestorzy starają się przewidzieć dalsze ruchy Rezerwy Federalnej.
- Wierzymy, że Fed wstrzyma się na razie z podwyżkami, widząc, jak transmisja polityki monetarnej przechodzi przez gospodarkę, ale nadal nie wierzymy, że Fed obniży stopy proc. pod koniec roku, chyba że będziemy mieli poważną recesję lub inflację z powrotem do 2 proc., co nie jest naszym bazowym scenariusz. Dane makro słabną, ale nie spadają mocno, więc na razie nadal uważamy, że nastąpi spowolnienie, ale nie widzimy takiej recesji, jak niektórzy się spodziewają – powiedziała Fabiana Fedeli, dyrektor ds. inwestycji w akcje i aktywa wielozadaniowe w M&G
Na rynku ropy kontrakty na WTI na czerwiec są wyceniane po 70,59 USD za baryłkę, po spadku o 0,72 proc., a lipcowe futures na Brent zniżkują o 0,77 proc. do 74,65 USD/b. (PAP Biznes)
pr/































































