REKLAMA
Słońce, plaża i... zyski! Zapraszamy na nową edycję konkursu Wakacje na Giełdzie

    Nowy „chińczyk” w cenie używanego auta trafi do Polski. To przyrodni brat Volvo

    2025-12-18 15:00
    publikacja
    2025-12-18 15:00

    W przyszłym roku do polskich salonów wjedzie geely ex2 – obecnie drugie najpopularniejsze auto elektryczne na świecie. Na rodzimym rynku oferowane jest, w przeliczeniu na polską walutę, za niespełna 36 tys. zł. Choć w Polsce tak tanio na pewno nie będzie, to model może stać się kolejnym wyzwaniem dla europejskiej konkurencji.

    Nowy „chińczyk” w cenie używanego auta trafi do Polski. To przyrodni brat Volvo
    Nowy „chińczyk” w cenie używanego auta trafi do Polski. To przyrodni brat Volvo
    fot. Freer / / Shutterstock

    Jak informuje serwis dziennik.pl, geely ex2 – w Chinach sprzedawany jako geely geome xingyuan – do polskiej oferty marki trafi w 2026 r. Samochód na naszym rynku ma rywalizować przede wszystkim z modelem byd dolphin surf, który w listopadzie był najczęściej rejestrowanym autem elektrycznym w Polsce.

    Geely ex2 triumfy święci na razie na rodzimym rynku, a za sprawą wolumenu, także na świecie. W III kw. 2025 r. był to drugi najczęściej kupowany elektryk na świecie. Pola ustąpił jedynie tesli model y.

    Geely ex2 - osiągi, baterie i zasięg

    Samochód ma 4135 mm długości, 1805 mm szerokości a rozstaw osi wynosi 2650 mm. Jest to więc auto większe od bezpośredniego konkurenta – byd dolphin surf. Większy jest także bagażnik, który przy rozłożonych tylnych siedzeniach oferuje 375 litrów pojemności. Dodatkowo z przodu pod maską, niczym w „maluchu” umieszczony został drugi – 70-litrowy schowek.

    Samochód oferowany będzie w dwóch wariantach silnikowych. Słabszy napęd będzie miał 80 KM, mocniejszy 116 KM. Wybór silnika będzie determinował pojemność baterii, którą otrzymamy. 80-konna wersja wyposażona w akumulator o pojemności 30,12 kWh zaoferuje 310 km zasięgu. Zasięg 116-konnego geely-2 z baterią o pojemności 40,16 kWh został określony na 410 km.

    Ładowanie prądem stałym od 30 do 80 proc. zajmować będzie ok. 21 minut. Jak informuje dziennik.pl, w geely ex2 stosowane są nietradycyjne baterie litowo-jonowe a litowo-żelazowo-fosforanowe, które mają gwarantować wyższą wydajność, żywotność i szybsze ładowanie.

    Ile kosztuje geely ex2?

    Polskie ceny nie są jeszcze znane. Wiadomo natomiast, ile geely ex2 kosztuje na rodzimym rynku. W Chinach oferowane jest obecnie od 65,8 tys. juanów, czyli od ok. 35,6 tys. zł.

    Dla porównania, w listopadzie, zgodnie z opisywanymi przez nas danymi, średnia cena używanego samochodu w polskim komisie zbliżyła się do 48 tys. zł a w poszczególnych województwach wahała się od niespełna 40 tys. zł na Lubelszczyźnie do ponad 57 tys. zł na Mazowszu.

    Choć w Polsce tak tanio na pewno nie będzie, można spodziewać się, że Geely będzie chciało rywalizować cenowo na rynku z inną chińską marką – BYD, która podobny model – dolphin surf oferuje za co najmniej 82,7 tys. zł.

    MKZ

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (9)

    dodaj komentarz
    kaczyslaw_
    Zgodnie z najnowszą narracją eurokomuny ten to dopiero będzie zagrożeniem szpiegowskim.
    sterl
    A dlaczego miałby być droższy? przecież wspieramy i dopłacamy do elektryków nie tylko zatem zwalniamy z podatków dodatkowych ceł i akcyz to chyba oczywiste?
    zoomek
    Zgoda. I to pełna. Ja napisałem że droższy bo zapomniałem o dopłatach!
    nostsherlock
    Bo chińskie nie jest eko, ale jak sprowadzi to niemiecki pośrednik i za pieczątke w papierach zainkasuje dodatkowe 50% wartości towaru, to wtedy już jest eko
    kaczyslaw_ odpowiada nostsherlock
    To tak samo jak z SCT. Starsze auto nie jest eko, ale wystarczy zapłacić ekoharacz i w tym momencie staje się eko.
    zoomek
    Jakby był po 55-65 tys (transport jednak kosztuje) to zmiótłby rynek.
    wizytator
    A nie mogliśmy składać u nich takiego taniego elektryka? I przywozić tu pod własną nazwą. Po co nam od razu Izera za 100tys.+?? Niech by u nas kosztowało 65tys. Albo postawić montownie i klepać to po taniości. No jeżeli komuś by faktycznie zależało na elektryfikacji.
    zoomek
    Ja uważam to za wielki sukces PiSu że niema tego miliona elektryków - sieć by wykoleili całkowicie.
    ifeelveryblah
    Że niby Chińczycy mieliby nam za darmo oddać technologię? Tak po prostu? Bo ktoś tam w Europie chce sobie to auto montować? Dobre:)

    Powiązane: Elektromobilność

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki