Piątek przyniósł kolejną odsłonę serialu pt. "GDDKiA żąda od PBG...". Tym razem roszczenie Dyrekcji dotyczy odcinka autostrady A4.


- Zarząd PBG S.A.informuje o otrzymaniu powiadomienia o roszczeniu zamawiającego, dotyczącego kontraktu pn. budowa autostrady A-4 Tarnów–Rzeszów na odcinku od węzła Krzyż do węzła Dębica Pustynia - poinformowało PBG.
Wspomniany kontrakt z GDDKiA zawarty został w 2010 roku przez Konsorcjum w SIAC Construction Ltd i PBG S.A. wraz ze spółkami zależnymi: Hydrobudowa Polska S.A. (obecnie w upadłości likwidacyjnej) oraz APRIVIA S.A. (obecnie w upadłości likwidacyjnej). W lipcu 2012 roku Dyrekcja zerwała jednak umowę.
- Konsorcjum firm: SIAC Construction Ltd, PBG S.A., APRIVIA S.A. i Hydrobudowa Polska S.A., mimo zeszłotygodniowych deklaracji, nie wywiązywało się z zapisów kontraktowych i przestało realizować budowę autostrady A4 Tarnów–Dębica - informowała wówczas GDDKiA. Inwestycję za 981 mln zł brutto dokończyło konsorcjum Strabagu i Budimeksu.

Teraz Dyrekcja powiadomiła konsorcjum o roszczeniu w wielkości 107 188 927,56 zł (na dzień 30 sierpnia 2016 roku). Ma ono wynikać z poniesionych przez zamawiającego kosztów związanych z wykonaniem robót naprawczych na kontrakcie.
- Zarząd spółki stoi na stanowisku, że przyszłe roszczenie objęte powiadomieniem GDDKiA jest bezzasadne - czytamy w komunikacie opublikowanym przez PBG. Warto przypomnieć, że niedawno spółka zakończyła postępowanie układowe.
Adam Torchała




























































