GDDKiA: Podpisano kolejne umowy na dokończenie S5

GDDKiA podpisała we wtorek umowy na dokończenie robót na jezdni lewej, węźle Stęszew oraz DK32 w ramach budowy S5 Poznań-Wronczyn. W obu przypadkach wykonawcą jest firma COLAS Polska Sp. z.o.o. Łączna wartość umów to ponad 36 mln zł.

(GDDKiA)

O podpisaniu umów poinformowała we wtorek Alina Cieślak z poznańskiego oddziału GDDKiA. Jak tłumaczyła, zakres prac, zgodnie z umową na dokończenie prac na węźle Stęszew oraz DK32, został podzielony na dwa etapy:

  1. zakładający termin realizacji do 53 dni od daty podpisania umowy – dotyczy wykonania niezbędnych prac umożliwiających podłączenie węzła Stęszew do istniejącej drogi krajowej nr 32.
  2. zakłada wykonanie pozostałych robót objętych umową, które powinny być zrealizowane do czerwca 2020 roku.

„Należy jednak podkreślić, że w przypadku niesprzyjających warunków atmosferycznych, które uniemożliwiłyby prawidłowe wykonanie zaplanowanych robót, termin ten może ulec przedłużeniu” – podkreśliła Cieślak.

Dodała, że również we wtorek została podpisana umowa na dokończenie robót na drodze S5 Poznań-Wronczyn na lewą jezdnię w zakresie m.in. oznakowania poziomego, wykonania prac wykończeniowych na obiektach inżynierskich, oraz uzupełnienia poboczy. Cieślak wskazała, że w obu przypadkach wykonawcą jest firma COLAS Polska Sp. z.o.o. Łączna wartość umów wyniosła ponad 36 mln zł.

Cieślak zaznaczyła ponadto, że GDDKiA „dokłada wszelkich starań, aby w IV kwartale br. udostępnić kierowcom 16 - kilometrowy odcinek drogi S5 Poznań – Wronczyn”.

Schetyna: niedokończona S5 to obraz rzeczywistości państwa PiS

Schetyna wziął w udział w konferencji na placu budowy S5, który opuściła firma Impresa Pizzarotti. Po zaprzestaniu prac przez wykonawcę GDDKiA zerwała umowy i ogłosiła nowe przetargi.

"Jesteśmy w symbolicznym miejscu. To taki obraz rzeczywistości państwa PiS. Tutaj powinny już jeździć samochody. Ten odcinek bardzo ważnej drogi S5 był długo budowany i tak naprawdę miał być już zakończony. Niczego nie ma" - mówił Schetyna.

Dodał, że tak wygląda cała polityka PiS. "Obietnice, zapowiedzi, plany, programy. Natomiast rzeczywistość brutalnie to weryfikuje, a w infrastrukturze najlepiej to widać. To nie kwestia obietnic i mówienia o przesunięciach w budżecie. To jest realna rzeczywistość" - podkreślił lider KO.

Schetyna ocenił, że tak będzie ze wszystkimi obietnicami, które są składane przez PiS w sprawach takich jak 13. i 14. emerytura, badań profilaktycznych dla osób po 40. roku życia, tzw małego ZUS-u dla przedsiębiorców. Dodał, że z tym trzeba się liczyć i mieć świadomość na kogo będzie się głosowało w wyborach 13 października.

Schetyna podkreślał, że w czasie rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz infrastruktura była absolutnym priorytetem, co otwierało przestrzeń dla inwestycji zagranicznych i tworzenia nowych miejsc pracy.

"Ale nie może być tak, że następny rząd nie podejmuje tego wyzwania. Nie mówię już, że powinni dalej inwestować, rozstrzygać przetargi, budżetować, korzystać ze środków europejskich. Nawet te rzeczy, które zostały im zostawione, nawet rozstrzygnięte przetargi, nie są w stanie ich zrealizować. Firmy schodzą z placów budów, przewracane są koleje przetargi. (...) To jest taka władza - obietnice, wielkie słowa w kampaniach wyborczych i brak ich realizacji po wyborach" - mówił.

Poseł Paweł Olszewski, który w rządzie Ewy Kopacz był wiceministrem infrastruktury, podkreślił, że odcinek S5, gdzie odbyła się konferencja, powinien być gotowy 12 sierpnia.

Zaznaczył, że za czasów PiS z Programu Dróg Krajowych wypadła S10 Bydgoszcz - Toruń, podobnie jak dziewięć innych dróg ekspresowych w kraju.

"Problem jest gigantyczny. Kończy się de facto perspektywa unijna i Polska może stracić środki europejskie. Nie będzie stać obecnego rządu na to, żeby z budżetu zainwestować ponad 100 mld zł na to co się wydarzyło na S5. 2 mld zł poszło na telewizję reżimową, telewizję publiczną, a to była wartość inwestycji S10 Bydgoszcz - Toruń. Deklaruję, że usprawnimy realizację tych inwestycji, a S10 powstanie, bowiem jest kluczowa dla regionu" - powiedział Olszewski.

Droga ekspresowa S5 w województwie kujawsko-pomorskim będzie liczyć 130 km. Inwestycję została podzielona na siedem odcinków. Na czterech z nich prace trwają, na trzech są wstrzymane, bowiem po zimowej przerwie na plac budowy nie wrócił wykonawca Impresa Pizzarotti. W czerwcu GDDKiA zerwała umowy z tą firmą i w sierpniu ogłosiła przetargi na dokończenie budowy. 

Budowa drogi ekspresowej S5 odc. Poznań - Radomicko jest dofinansowana ze Środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

autor: Anna Jowsa, Jerzy Rausz

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 3 1as

Ta opozycja to już dno przebiła. Rynsztokowy język, dyktatura wewnątrzpartyjna i jawne kupczenie stanowiskami na taśmach jak wół, a oni ciągle o jakimś reżimie, reżimowej TV i nawet za dezercję Włochów z placu budowy obwiniaja rząd. Jaka to trzeba być m3nd@, żeby tak kłamać i manipulować.

! Odpowiedz
4 13 eagleeye

@karbinadel to rozumie ze WSI24 kłamało w latach rządów PO-PSL nazywając budowane drogi ekspresowe Schetynówkami :-)

Ja tylko czekam jak na finiszu kampanii wyborczej POKOmuna zacznie lansować przekaz iż oni "jeszcze nie rządzili" :-)

Wiarygodność POKOmuny "zerowa" i nie wiadomo jakby zaklinali rzeczywistość to nikt im nie uwierzy.

Niech nadal wierzą w to iż mogą wygrać dzięki socialmediom i WSI24 to za chwile się okaże że wyprzedzi ich Adrian "Neandertalczyk" :-)

Szkoda że nie wiedziałem iż Pan Grzegorz zaszczycił wczoraj moje miasto bo wpadł bym na ta pokazowkę pieciominutowke na naszym Rynku i zadał Panu pytanie i okazał bym mu plakat wyborczy z Konwencji z Gniezna z 2007 r. z hasłem "By Żyło Się Lepiej" na którym złożył swój podpis wraz kilkoma innymi Platformersami.

Zdziwił byś się chłopie na kogo głosowałem w 2007 roku i kogo popierałem

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 19 iandrew

Coś Bankier faworyzuje PO. Dziwne obdarzenie przywilejem partię, która okradła Polaków z OFE. Narzekania na drogi 2015 roku też nikt nie pamięta?

! Odpowiedz
10 4 eagleeye

@landgdon25 DZIĘKI ze mnie tak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki odjołeś mi 24 lata życia i chciałbym mieć te lata które sugerujesz mi w swoim wpisie iż mam.

Wiem wiem to u Was w POKOmunie normalne odwracanie kota ogonem :-)

! Odpowiedz
4 4 karbinadel

Tak czy inaczej, nie masz pojęcia o czym PiSzesz :)

! Odpowiedz
6 8 langdon25

Do eagleeye- miałeś chyba nie więcej niż 7 lat i moczyłeś pampersa gdy powstawały schetynówki więc nie masz pojęcia że to były drogi lokalne .

! Odpowiedz
11 8 eagleeye

@Clex a zgadnij jak potocznie za czasów PO-PSL nazywano budowane drogi expresowe bo z tego co pamietam to Schetynówki :-)

Ale wiem nie wygodne to a wiec najlepiej udac głupa jak robi to obecnie POKOmuna :-)

! Odpowiedz
4 4 palestrina

o i tu mamy przykład wiedzy o państwie i ekonomii wyborcy Pis, drogi ekspresowe to schetynówki, a może tuskówki??? a może powinienes troche sie douczyć, ale po co, przeciez 500+ dodawac umiesz i to wystafrczy do życia

! Odpowiedz
16 18 clex

Ta droga najpierw miała być oddana do końca 2017, później przełożono na koniec 2018, następnie na połowę 2019.Przed upływem zmieniono wykonawcę i podano kolejny termin na koniec 2019. A tera okazuje się że t będzie połowa 2020. Czyli zamiast 3 lata budowa wlecze się prawie 6 lat. Państwo PiSu pokazało na co go stać. a może znów wina Tuska?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 25 eagleeye

Schetyna Grzegorz zapomniał dodać iż wiekszość dróg miało powstać na EURO 2012 tym bardziej S5 która od Poznania skończyła się na obrzeżach Gniezna i to od 2015 ruszyło się cos więcej od Gniezna do Bydgoszczy pana Pawla Olszewskiego.

To że makaroniarze nie wywiązali sie z zawartych kontraktów podpisanych za czasów PO-PSL to co PiS odpowiada.

Kontrakt to kontrakt a nie że wykonywali podwykonawcy prace i kasy nie otrzymali

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne