Francuscy sędziowie podlegają sankcjom dyscyplinarnym. Wśród nich są m.in.: degradacja lub przymusowe przejście na emeryturę. „Kwestią dyscyplinowania, co jest bardzo rzadkie, zajmuje się środowisko sędziowskie” – mówi PAP mecenas Frederic Sicard, były przewodniczący Rady Adwokackiej w Paryżu.
„Na niezależność wymiaru sprawiedliwości we Francji wpływ będą mieć wyniki kolejnych wyborów prezydenckich, bo to prezydent jest gwarantem poszanowania niezależności sądownictwa. W czasach, kiedy mamy skrajną lewicę i skrajną prawicę na scenie politycznej, może się zdarzyć, że będzie ona chciała w przyszłości wywierać wpływ na sądownictwo, którego niezależność jest podstawą funkcjonowania państwa, podobnie jak zaufanie obywateli do wymiaru sprawiedliwości” – podkreśla mec. Sicard.
Według francuskiej konstytucji, gwarantem niezależności sądownictwa jest prezydent. Wspomaga go Najwyższa Rada Sądownictwa, której wiceprzewodniczącym jest z urzędu minister sprawiedliwości. Rada jest odpowiedzialna za mianowanie sędziów i ich dyscyplinowanie.
Członków Najwyższej Rady Sądownictwa mianuje prezydent, a prokuratorów - minister sprawiedliwości, któremu oni podlegają. Jednak prawo konstytucyjne z 2008 r. odebrało prezydentowi prawo do przewodniczenia Radzie (przewodniczy jej obecnie Przewodniczący Sądu Kasacyjnego – odpowiednik polskiego Sądu Najwyższego). Przewodniczącego Sądu Kasacyjnego mianuje zaś prezydent na wniosek Najwyższej Rady Sądownictwa. Prezydent może uchylić decyzje Rady, o ile dotyczą one prokuratorów.
Francja ma relatywnie niewielu sędziów - bo 9,1 na 100 tys. mieszkańców. Dla porównania, w Austrii statystycznie jest to 19,9; w Niemczech - 24,5.

„We Francji jest zdecydowanie zbyt mało sędziów, jest to problem istniejący od lat” – mówi mec. Sicard.
Rozporządzenie z 1958 r. w sprawie ustawy dotyczącej statusu sądownictwa w art. 10 mówi, że: „Udział członków wymiaru sprawiedliwości w debatach o charakterze politycznym jest zakazany. Sędziom zabrania się demonstrowania wrogości wobec zasady [działania] lub formy Rządu Republiki, jak również wszelkich wystąpień o charakterze politycznym, niezgodnych z ograniczeniami związanymi z pełnioną przez nich funkcją. Zakazuje się również wszelkich wspólnych działań, które mogą uniemożliwić lub utrudnić funkcjonowanie sądów.”
„W praktyce zdarza się, że sędziowie we Francji uprawiają politykę. Kwestią ich ewentualnego dyscyplinowania, co jest bardzo rzadkie, zajmuje się środowisko sędziowskie” – tłumaczy mec. Sicard. „Kwestie wrażliwe i sporne zwykle rozpatrywane są w oparciu o kodeks etyczny zawodu lub praktykę” – dodaje mec. Sicard.
Rozdział VII rozporządzenia o statusie sądownictwa mówi jednak wyraźnie o sankcjach dyscyplinarnych wobec sędziów. Sankcje to: upomnienie z wpisem do akt, przeniesienie, cofnięcie niektórych funkcji, zakaz mianowania na okres pięciu lat, obniżenie rangi, tymczasowe wyłączenie z obowiązków na maksymalny okres jednego roku z całkowitym lub częściowym pozbawieniem wynagrodzenia, degradacja, przymusowe przejście na emeryturę, odwołanie. O sankcjach decyduje Naczelna Rada danego sądu.
Raz w roku sędziowie przechodzą tzw. walidację na podstawie wyników swojej pracy. Ocenę wystawiają przełożeni, którym sędziowie podlegają w danym sądzie. Jednak żaden sędzia nie może być odwołany bez zgody Naczelnej Rady, nawet mimo złych wyników walidacji.
Sędzia nie może pełnić żadnych funkcji ani należeć do partii politycznych lub organizacji. Sędziom we Francji nie przysługuje też prawo do strajku. Rozporządzenie o sądownictwie mówi również, że sędzia, który chce wykonywać działalność prywatną, musi z wyprzedzeniem poinformować o tym ministra sprawiedliwości. Ten sam obowiązek dotyczy sędziego, który zaprzestał pełnienia swojej funkcji przez pięć lat po jej ustaniu.
Minister sprawiedliwości może sprzeciwić się wykonywaniu tej działalności, jeżeli uzna, że jest ona „sprzeczna z honorem lub uczciwością” lub działanie to „zagroziłoby normalnemu funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości, lub byłoby dyskredytujące dla sędziego”.
Aby zostać sędzią, należy ukończyć szkołę Ecole nationale de la magistrature (ENM) z siedzibą w Bordeaux. Sędziowie wybierani są na dwa sposoby: albo w drodze anonimowego konkursu, albo decyzją sądu, który opiera swoją decyzję o analizę akt sędziego. „Ten drugi sposób jest jednak rzadko praktykowany”- wyjaśnia mec. Sicard.
Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)
ksta/ jar/tgo/




























































