W Marsylii znów doszło do zamieszek z udziałem kibiców, przybyłych na piłkarskie mistrzostwa Europy. O 21 rozpocznie się tam mecz Anglia - Rosja.


W starciach w dzielnicy Vieux-Port uczestniczyli piłkarscy chuligani z Anglii, Rosji i Francji. Interweniowała policja, która użyła gazów łzawiących.
Barbecue gone wild #Marseille #ENGRUS #ENG #EURO2016 pic.twitter.com/LZc9eFDb9a
— Fabien Randanne (@fabrandanne) 11 czerwca 2016
Zamieszki w Marsylii trwają od trzech dni. Najpierw Anglicy pobili się z miejscowymi fanami Olympiqueu Marsylia. Dwie osoby zostały zatrzymane, a sześć zostało rannych. Minionej nocy z kolei Anglicy odpowiedzieli na prowokację Rosjan i w Vieux-Port doszło do regularnej wojny. W powietrzu latały butelki po piwie, popielniczki i metalowe krzesełka.
Pracownicy barów barykadowali się we wnętrzach lokali. Użyto gazów łzawiących. W akcji brali udział brytyjscy policjanci. Podczas dzisiejszego meczu porządku ma pilnować tysiąc francuskich funkcjonariuszy.
AFP 11 06 17.02/IAR wcz./Siekaj

































































