REKLAMA

Firmy zmagają się z "niekontrolowanymi odejściami" pracowników

2018-09-05 14:58
publikacja
2018-09-05 14:58
Bankier.tv

- Obserwując rynek pracy, widzimy dosyć nowe zjawisko, które się teraz pojawia i jest dosyć silnie sygnalizowane przez pracodawców. Jest to zjawisko tzw. "niekontrolowanych odejść". Jest ono sygnalizowane przez ponad 40 proc. pracodawców. Wiąże się to z sytuacją, w której pracodawcom jest bardzo trudno przewidzieć, jak duża rekrutacja będzie wymagana w najbliższym okresie, dlatego że pracownicy, po których się tego nie spodziewali, rezygnują z ich miejsca pracy i przechodzą do innych firm. Do niedawna dotyczyło to wybranych grup pracowniczych, które były bardziej podatne na pokusy z rynku pracy, a dzisiaj to zjawisko zaczyna obejmować całe firmy - mówi Jan Karasek, partner w KPMG w Polsce.

Justyna Smolińska

Źródło:
Tematy
Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Komentarze (18)

dodaj komentarz
aerk
Niekontrolowane odejscia, do czasu nadejscia kryzysu. Jeszcz chwila a pracownik bedzie sie prosil o prace. Kryzys zacznie sie od branzy motoryzacyjnej, VW juz wstrzymal produkcje ze wzgledu na problemy z emisją, Ford zamierza zamknac wszystkie fabryki w Europie skoncentruje sie tylko na produkcji pick up'ow w Stanach. Likwidacja Niekontrolowane odejscia, do czasu nadejscia kryzysu. Jeszcz chwila a pracownik bedzie sie prosil o prace. Kryzys zacznie sie od branzy motoryzacyjnej, VW juz wstrzymal produkcje ze wzgledu na problemy z emisją, Ford zamierza zamknac wszystkie fabryki w Europie skoncentruje sie tylko na produkcji pick up'ow w Stanach. Likwidacja tak duzej ilosci miejsc pracy u producentow aut i u kooperantow pociagnie za soba kryzys ogolno swiatowy
przelotka
a ja jestem pracownikiem przedemerytalnym pracuje w branży koksowniczej na produkcji, wy młodzi w pracy do pięt mi nie dochodzicie z tym swoim zasranym doświadczeniem zaczynającym sie i kończącym na szybkiej obsłudze komórki, a jak przychodzą podwyżki to dla nas starych roboli kasy nie ma bo młodym pracownikom, fachowcą a ja jestem pracownikiem przedemerytalnym pracuje w branży koksowniczej na produkcji, wy młodzi w pracy do pięt mi nie dochodzicie z tym swoim zasranym doświadczeniem zaczynającym sie i kończącym na szybkiej obsłudze komórki, a jak przychodzą podwyżki to dla nas starych roboli kasy nie ma bo młodym pracownikom, fachowcą od pyskowania trzeda dać!
czadfad
@igła jadę do Szwajcarii robię to samo i dostaje 5x więcej niż w Polsce gdzie tu sens :)??
Słabe firmy które nie potrafią utrzymać specjalistów po prostu odpadną z rynku. Właśnie przez rotację spada wydajność przychodzi młody i robi 50% tego co stary pracownik.
dasbot
@hdrvn - Ignorancja poraża. Piszesz jak typowy millenials zapatrzony w swego smartphone'a, który podpowiada mu, jak ma żyć, dlaczego warto to i tamto i w ogóle, że fajnie jest życiem innym.

Włącz tlumacza wujka "gugla" i poczytaj, a potem pomyśl, zanim coś napiszesz

https://www.intheblack.com/articles/2018/03/01/global-
@hdrvn - Ignorancja poraża. Piszesz jak typowy millenials zapatrzony w swego smartphone'a, który podpowiada mu, jak ma żyć, dlaczego warto to i tamto i w ogóle, że fajnie jest życiem innym.

Włącz tlumacza wujka "gugla" i poczytaj, a potem pomyśl, zanim coś napiszesz

https://www.intheblack.com/articles/2018/03/01/global-phenomenon-slowing-productivity
igła
Z roku na rok wydajność pracy spada. Pytanie do pracowników:
Co się stanie gdy wydajność będzie niższa niż nakłady poniesione na pracę ?
hdrvn
Z tego co się orientuje to mamy jeden z najwyższych wskaźników wzrostu wydajności pracy na świecie, w każdym bądź razie w ujęciu 10 i 20 letnim. Co więcej jesteśmy znacznie powyżej średniej unijnej, więc nie wiem skąd wziąłeś ten swój 'spadek wydajności pracy'.
igła odpowiada hdrvn
A choćby z ostatniego komentarza WWK za ostatni miesiąc.
Jeśli robotnik zarabiał wczoraj 3000 na rękę a od jutra będzie dostawał 6000zł to będzie dwa razy tyle robił ?
Tak, serio ?
hdrvn odpowiada igła
To uogólnienie jest tak bezsensowne, że nie widzę nawet pola do dyskursu.
rekin1986 odpowiada igła
Zabawa w podwyżki rzędu 100 procent to nie przejdzie bo się skończy hiperinflacją taką zabawę to my mieliśmy na przełomie lat 80 i 90 i wyszła wielka lipa

Nikt z dnia na dzień nie podniesie wypłaty o więcej niż 50 procent netto bo pozapłacowy klin do tego spowoduje wzrost kosztów zatrudnienia na 84 procent
Zabawa w podwyżki rzędu 100 procent to nie przejdzie bo się skończy hiperinflacją taką zabawę to my mieliśmy na przełomie lat 80 i 90 i wyszła wielka lipa

Nikt z dnia na dzień nie podniesie wypłaty o więcej niż 50 procent netto bo pozapłacowy klin do tego spowoduje wzrost kosztów zatrudnienia na 84 procent Przy założeniu , że z zysku operacyjnego na wypłaty netto schodzi 5 procent plus składki czyli ponad 8 procent marży operacyjnej a nie każdy podmiot ma marże operacyjną ponad 25 procent by pokryła ;

Koszty zarządu plus zużycie energii plus wypłaty plus składki plus amortyzacja plus zobowiązania krótko i długoterminowe plus CIT i z tego jeszcze wypracuj zysk przynajmniej 5 procent przecież to się wszystko kupy nie trzyma

1 procent koszty zarządu
2 procent energia
5 procent wynagrodzenia netto
3 procent składki pracownika i pracodawcy
6 procent amortyzacja
3 procent kredyty i pożyczki to już jest 20 procent teraz do tego wypracuj przynajmniej 5 procent zysku netto plus CIT to jest w sumie ponad 6 procent zysku brutto kto ma dzisiaj ponad 6 procent zysku brutto i marży 26 procent marży operacyjnej
niepelnosprawny_org
czyli chciałbys koreę północna co wydajnosc rosnie coraz bardziej, aż w końcu spadnie by byc normalną?

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki