REKLAMA

Finansowe trzęsienie ziemi w Deutsche Banku

Krzysztof Kolany2015-10-08 07:52główny analityk Bankier.pl
publikacja
2015-10-08 07:52

Największy niemiecki bank zszokował rynek, zapowiadając 6,2 mld euro straty netto za trzeci kwartał. Inwestorzy mogą zapomnieć o dywidendzie, a notowania akcji Deutsche Banku zbliżają się do dna z 2009 roku.

Na gigantyczną stratę mają się złożyć przede wszystkim odpisy uszczuplające wartość posiadanych aktywów. Ok. 5,8 mld euro zostanie spisane na straty w dziale bankowości inwestycyjnej oraz w segmencie klientów prywatnych i korporacyjnych. Kolejne 0,6 mld euro to odpis zmniejszający wartość 1/5 udziałów w chińskim Hua Xia Bank.

Ale najciekawiej wyglądają „koszty prawne” w szacowanej przez bank wysokości 1,2 mld euro, których większość nie zostanie zaklasyfikowana jako koszty uzyskania przychodu. Można się tylko domyślać, że te „wydatki prawne” dotyczą podejrzeń o pomoc rosyjskim klientom w praniu brudnych pieniędzy, o czym w sierpniu donosiły niemieckie media.

/ fot. REUTERS/Kai Pfaffenbach / FORUM

Łącznie te nadzwyczajne odpisy mają skutkować stratą netto na poziomie 6,2 mld euro. Mimo to zarząd zapewnia, że odpisy nie będą miały „znaczącego wpływu” na kapitały regulacyjne banku. „Deutsche Bank obecnie spodziewa się zaraportować współczynnik wypłacalności CRR/CRD4 Tier1 za trzeci kwartał na poziomie ok. 11%” – czytamy w informacji prasowej banku.

W związku z odpisami zarząd Deutsche Banku zarekomendował obniżenie lub niewypłacenie dywidendy za 2015 rok. W reakcji na tę informację akcje DB w handlu posesyjnym w Nowym Jorku potaniały o ok. 6%. Tak z inwestorami „przywitał się” nowy prezes John Cryan, który objął rządy 1 lipca. Cryan rozpoczął urzędowanie od tzw. „czyszczenia zlewu” – czyli spisania na straty wszystkich (?) wątpliwych aktywów i operacji.

Kurs akcji największego niemieckiego banku od 5 lat znajduje się w łagodnym trendzie spadkowym. Na zamknięciu środowych notowań we Frankfurcie jedna akcja DB kosztowała 25,48 euro, czyli o prawie połowę mniej niż w kwietniu 2010 roku. W szczycie bankowej hossy wiosną 2007 roku walory Deutsche Banku kosztowały ponad sto euro za sztukę.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Komentarze (51)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~ojom
Może się powtarzam, ale tak, oficjalnie jest to aktualnie największa afera w niemieckiej gospodarce, a co się jeszcze szykuje... wie ten, kto posiada wiedzę.
~maciejjjjko
TO JEST BARDZO PROSTE... otóż bank posłuchał starszych w wierze braci z USRAELA i otworzył pozycje krótkie na dalsze spadki cen surowców i długie na umocnienie dolca. Skąd to wiem? otóż czytałem opinię jednego CFA czołówki największych funduszy Blackrock, który za innymi mówił, że dopiero jesteśmy w połowie TO JEST BARDZO PROSTE... otóż bank posłuchał starszych w wierze braci z USRAELA i otworzył pozycje krótkie na dalsze spadki cen surowców i długie na umocnienie dolca. Skąd to wiem? otóż czytałem opinię jednego CFA czołówki największych funduszy Blackrock, który za innymi mówił, że dopiero jesteśmy w połowie spadków cen surowców.
Plany pokrzyżował Vlad Putin, który wsparł syryjskiego prezydenta na przekór amerykańskim najeźdźcom powodując skok ropy i surowców w górę.
W efekcie dużych pozycji Deutsch Bank znalazł się pod kreską na margin call z prawdopodobną stratą €6,2mld, według ich nieomylnych analityków . Za moment zaczną wołać, aby rząd sfinansował stratę z kasy podatników bo Europa i system bankowy jest w "niebezpieczeństwie"....skończy się według oczekiwań i kilkumilionowymi bonusami.
~marek
Niemiecka solidność Volkswagen i Deutsche Bank. Co jeszcze w zanadżu? Simens , Mercedes, BMW, a może całe Niemcy ? He He He
~drr
kurs dziś rośnie 5% kpina.....
~KIMDZONGTUSK
bo myśleli że będzie większa strata :-)
~err
oakzuje się ze banki to prawdziowi przestepvy w białych rękawiczkach - mafia rosyjsa bozę co tu się wyprawia
~bankierr
Jest afera samochodowa VW szfindel auto. Teraz kolej na szwindel bank. Niemiecka gospodarka sie sypie i to prawdopodobnie od dawna. Tylko w gębie są/byli mocni.
~Badziewiak
To ile kasy znowu wyjdzie z Polski
Cała kwota czy rozłożą to na raty ?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki