REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Fed liczy na wyższą inflację i zamierza podnosić stopy

2018-02-21 21:17
publikacja
2018-02-21 21:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Kierownictwo Rezerwy Federalnej wydaje się być zadowolone ze stanu amerykańskiej gospodarki. Członkowie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) optują za kolejnymi podwyżkami stóp procentowych, oczekując przyspieszenia inflacji.

„Prawie wszyscy uczestnicy (posiedzenia FOMC - przyp. red.) nadal oczekują, że inflacja przekroczy 2-procentowy cel inflacyjny w średnim terminie, podczas gdy wzrost gospodarczy pozostanie powyżej trendu, a rynek pracy będzie silny” - czytamy w protokołach ze styczniowego posiedzenia FOMC.

fot. Kevin Lamarque / / Reuters

Pod koniec stycznia kierownictwo Fedu jednogłośnie przegłosowało utrzymanie stopy funduszy federalnych na niezmienionym poziomie 1,25-1,50 proc. Poprzednia podwyżka miała miejsce 13 grudnia ubiegłego roku. W grudniu FOMC zasugerował dokonanie trzech podwyżek (po 25 pb. każda) w 2018 roku i takie też są obecnie oczekiwania wielu uczestników rynku.

Niemniej jednak niektórych decydentów martwiła zbyt niska - ich zdaniem - inflacja cenowa w USA. Choć popularny wskaźnik CPI od miesięcy utrzymuje się powyżej 2 proc., to preferowany przez Rezerwę Federalną miernik inflacji (bazowy deflator wydatków konsumpcyjnych) pozostawał poniżej docelowego poziomu od przeszło 6 lat.

Wakacje na giełdzie

Mimo to „członkowie zgodzili się, że dalsze wzmocnienie krótkoterminowych perspektyw gospodarczych zwiększyło prawdopodobieństwo tego, że stopniowo rosnąca trajektoria stopy funduszy federalnych byłaby właściwa” - czytamy w styczniowych "minutkach".

Rynek jest przekonany, że w marcu stopa funduszy federalnych pójdzie w górę o kolejne 25 pb. Taki scenariusz jest na rynku kontraktów terminowych wyceniany z blisko 80 proc. prawdopodobieństwem. Kolejna podwyżka mogłaby nastąpić we wrześniu.

Jednakże użyte w protokole słownictwo oraz nieprzejednana postawa kilku fedowskich "gołębi" sprawiają, że rachuby na cztery podwyżki stóp w USA w 2018 roku wydają się być przesadzone. Po publikacji "minutek" rentowność 2-letnich amerykańskich obligacji skarbowych utrzymała się blisko najwyższych poziomów od 10 lat, sięgając w porywach 2,278 proc. Dolar początkowo osłabił się względem euro, ale o 21:00 kurs EUR/USD tracił już 0,4 proc., schodząc poniżej 1,23. Umacniający się dolar pociągnął w dół notowania złota (o 0,4 proc.), do 1326,30 USD za uncję.

Rynek jak zwykle zignorował pojawiające się od kilku miesięcy ostrzeżenia przed narastającymi "nierównowagami" (czytaj: bańką) w systemie finansowym. Kilku członków Komitetu uznało, że "nierównowagi na rynkach finansowych mogą zacząć się pojawiać, gdy gospodarka nadal będzie operowała powyżej swego potencjału" - ostrzegają członkowie FOMC.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
silvio_gesell
Inflacja jest niepotrzebna, gdy pieniądz jest ujemnie oprocentowany zgodnie z naturalną tendencją do starzenia się owoców naszej pracy.
eltor
Praca Gesella jest już tak stara, że tak się zdewaluowała, iż dziś jest nic nie warta. Cieszy mnie, że to rozumiesz, więc może jakieś nowocześniejsze koncepcje zacznij promować, bo sam rozumiesz, jest to zgodne naturalną tendencją do starzenia się owoców naszej pracy.
silvio_gesell odpowiada eltor
Prawo starzenia się dóbr się nie starzeje.
open_mind
Usunięty, a było: Ogólnie biorąc to powinniśmy (świat) być szczęśliwy z narastającej i planowanej inflacji i że wszystko nam drożeje, bo tak zakładają teorie ekonomiczne że inflacja jest dobra dla nas, już się sam zaplątałem.
open_mind
U.S. 10 Year Treasury Note wzrasta do 2.954% A tymczasem U.S. Dollar Index (DXY)
Też wzrasta 90.05 % Co wydaje się gwałtem na podstawowych prawidłach ekonomi w biały dzień na środku ulicy, w naszym przypadku Wall Street. Bo ta para to dzwignia wagi jak jedna strona do góry to druga w dól. Wygląda jak złamali ramie wagi, i to
U.S. 10 Year Treasury Note wzrasta do 2.954% A tymczasem U.S. Dollar Index (DXY)
Też wzrasta 90.05 % Co wydaje się gwałtem na podstawowych prawidłach ekonomi w biały dzień na środku ulicy, w naszym przypadku Wall Street. Bo ta para to dzwignia wagi jak jedna strona do góry to druga w dól. Wygląda jak złamali ramie wagi, i to jest bardzo niebezpieczne nawet dla manipulatorów! To tak jak by złodziej okradł swoją konkurencję!
open_mind
Jakby tego było mało FED przestał publikować dane o między bankowych pożyczkach. Wiemy dlaczego bo ten proces ze względu na poważną sytuację uległ całkowitemu zatrzymaniu a polegał tylko na zaufaniu. Znaczy jaki mamy czas – już słychać kurant wybijający dwunastą.
open_mind
Przypominam że FED się dosłownie zamalował w narożniku pokoju i jest do niczego nikomu więcej niepotrzebny. Co zaczyna elitom być na rękę, i za cały bałagan finansowy obarczą FED jednocześnie go likwidując i powołując nową „pijawkę” w nowym systemie. Sytuacja na giełdach się ustabilizowała niczym w wesołym miasteczku roller Coasters!Przypominam że FED się dosłownie zamalował w narożniku pokoju i jest do niczego nikomu więcej niepotrzebny. Co zaczyna elitom być na rękę, i za cały bałagan finansowy obarczą FED jednocześnie go likwidując i powołując nową „pijawkę” w nowym systemie. Sytuacja na giełdach się ustabilizowała niczym w wesołym miasteczku roller Coasters! Myślę że elity celowo doprowadzą do trudnościach w zaopatrzeniu w żywność czym wprost wymuszą na ludności błaganie o nowy system.
Przypominam nowy system zaskoczy cały świat, nie bez powodu w sklepach USA zaczynają się pojawiać puste półki w działach spożywczych nie spotykane zjawisko od końca drugiej wojny światowej.! Oczywiście media o tym ne wspominają, chociaż przebąknęli że są „okresowe” problemy w jadłodajniach Kentucky Fried Chicken. Link z foto
http://halturnerradioshow.com/index.php/news/u-s-national-news/2099-reports-grocery-stores-not-being-re-stocked-in-u-s
silvio_gesell
Płace są sztywne w dół, a popyt na żywność jest nieelastyczny, więc wolny rynek nie prowadzi do równowagi cenowej gdy spada populacja ludzi w wieku produkcyjnym.
eltor odpowiada silvio_gesell
Populacja ludzi w wieku produkcyjnym? A to w innym wieku nie jedzą?
I ogarnij się trochę, populacja ludzi nie spada. Rzut oka na Afrykę i Azję powinien wystarczyć. Oni też mają gęby do karmienia.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki