REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Fabryka Izery a grunty leśne. Kurtyka wyjaśnia nieporozumienie

2021-08-20 08:52
publikacja
2021-08-20 08:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Teren pod budowę fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie jest poprzemysłowy i silnie zdegradowany. Choć została mu nadana charakterystyka leśna, jego rekultywacja niestety się nie powiodła - powiedział w piątek minister środowiska Michał Kurtyka.

Fabryka Izery a grunty leśne. Kurtyka wyjaśnia nieporozumienie
Fabryka Izery a grunty leśne. Kurtyka wyjaśnia nieporozumienie
fot. Grzegorz Krzyżewski / / FotoNews

Kurtyka powiedział w piątek, goszcząc w stacji Polsat News, że jego zdaniem warto sprostować nieporozumienie, które narosło wokół specustawy ws. pozyskania gruntów leśnych pod inwestycje w Jaworznie i Stalowej Woli. Jej przepisy mają pozwolić na zamianę przeznaczenia gruntów m.in. pod inwestycje związane z elektromobilnością.

"Tam jest dużo terenów poprzemysłowych. Ten teren jest zdegradowany. Oddawaliśmy te tereny w gestię Lasów Państwowych po zakończeniu działania kopalń, żeby próbować je rekultywować. To się niestety nie udaje" - mówił Kurtyka. "35 ha tego terenu ma charakter pustynny, mamy do czynienia z terenem poprzemysłowym, któremu nadano charakterystykę leśną" - dodał minister.

"Gdzie, jeśli nie na takich terenach, mamy budować nowe miejsca pracy, nowe zakłady?" - spytał. Jak ocenił, na Śląsku brakuje nowych miejsc pod inwestycje. "Musimy budować nowe, alternatywne przemysły, które będą sprzyjały klimatowi" - dodał minister.

Według szefa MKiŚ fabryka samochodów elektrycznych, która powstanie w Jaworznie, zapewni 3000 miejsc pracy i dodatkowe 12 tys. miejsc pracy u podwykonawców. "Chcemy, żeby tereny poprzemysłowe mogły zyskać nowe życie" - podkreślił Kurtyka.

Wakacje na giełdzie

Minister pytany był również o postępy w realizacji programu "Czyste Powietrze". Powiedział, że obecnie w ramach jego realizacji w ciągu tygodnia wpływają ponad 4000 wniosków o wymianę tzw. kopciuchów. "Nasze ambicje się na tym nie kończą" - zaznaczył.

Odpowiadając na pytanie o działania na rzecz upowszechnienia samochodów elektrycznych w Polsce, minister powiedział, iż program rządowych dopłat do takich pojazdów "Mój elektryk" cieszy się coraz większym zainteresowaniem, w tym ze strony rodzin.

"Zaproponowaliśmy pakiet, w którym istnieje możliwość podwyższonego dofinansowania z Kartą Dużej Rodziny" - przypomniał polityk. Jak dodał, co piąty wniosek składany w ramach programu dotyczy rodzin, a w schemacie tym można uzyskać 27 tys. zł dopłaty na zakup pojazdu elektrycznego.

Kurtyka zapowiedział również, że we wrześniu w ramach programu "Mój elektryk" uruchomiona zostanie ścieżka leasingowa dla firm.

"Nadchodzący rok to będzie bardzo silny wzrost udziału pojazdów elektrycznych w sprzedaży w Polsce" - ocenił polityk.

mfr/ mk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
chlopekroztropek
O ile tą fabrykę za kilka lat w ogóle dokończą, to światowe koncerny będą już przechodzić na ogniwa wodorowe. Nie jest tajemnicą, że ładowanie na prąd to technologia przejściowa. Zasady ekonomii pogrzebią ten projekt (no chyba że z budżetu będzie dopłacane do produkcji jak na PRL 2.0 przystało).
3456
lepiej pod ziemią nie zbombardują .
max5000
Tusk bezczelne kłamał mówiąc że Polska chce wybudować fabryke izery w lesie. Każda okazja jest dobra by dowalić Polsce.
kkk1111
bo po to został przysłany żeby hamować Polski rozwój, który byłby konkrecyjny dla jego mocodawców powinno sie zakładać teczki tym którzy go popierają i dokładnie obserwować bo to nic innego jak 5 kolumna ,czyli powtórka z historii
3456
pójdzie tam do roboty Niedzielski w masce .zaszczepiony.doktor .

Powiązane: Elektromobilność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki