Europejski Fundusz Stabilności Finansowej będzie miał możliwość kupowania obligacji unijnych krajów na rynku wtórnym oraz dokapitalizowania europejskich banków. Takie informacje przedstawiła agencja Reuters, powołująca się na nieoficjalne źródła. Wiążące ustalenia dotyczące tej kwestii powinny zapaść podczas jutrzejszego szczytu krajów Unii Europejskiej w Brukseli.
Zwiększenie wachlarza dostępnych środków dla funduszu pomocowego jest pozytywnym sygnałem dla krajów zagrożonych niewypłacalnością. Obecnie w głównej mierze dotyczy Grecji, jednak w przyszłości może być pomocne dla pozostałych krajów zmagających się z problemami finansowymi. W ostatnim czasie nasiliły się spekulacje, że Włochy i Hiszpania będą wymagać wsparcia z zewnątrz. Wcześniej dofinansowania wymagały Irlandia oraz Portugalia.
Informacje agencji Reuters wpłynęły dodatnio na notowania banków. Akcje włoskich kredytodawców Intesa Sanpaolo oraz UniCredit drożały ponad 5,3 proc. Portugalski Banco Espirito Santo oraz francuski Societe Generale zyskiwały odpowiednio 5,3 proc. oraz 5,7 proc. Ponadto w dół powędrowały notowania instrumentów credit default swaps, które służą zabezpieczeniu przed niewypłacalnością.
Dodatkowym czynnikiem wspierającym optymizm na rynkach jest wzrost szans na zażegnanie sporu wokół podniesienia limitu zadłużenia dla amerykańskiego rządu. Republikanie i Demokraci przedstawili projekt redukcji deficytu o 3,7 bln dolarów przez najbliższe dziesięć lat. Pomysł został poparty przez prezydenta Baracka Obamę. Tym samym wszystko pozwala oczekiwać pomyślnego zakończenia sporu.
Inwestorzy optymistycznie powitali raporty kwartalne przedstawione przez spółki. Apple tradycyjnie zaskoczył analityków rekordowo udanym kwartałem. Znakomite rezultaty producenta iPada oraz iPhona wpłynęły dodatnio na notowania europejskich spółek technologicznych. ARM Holdings, producent procesorów do sprzętu Apple, drożał ponad 3,6 proc.
Środa przyniosła kontynuację wzrostów w Europie. Niemiecki DAX zyskiwał 0,4 proc. a brytyjski FTSE 100 niemal 1 proc. Francuski CAC 40 rósł blisko 1,5 proc. a włoski FTSE MIB 2,6 proc.
P.L.
































































