Marcowe badanie menedżerów logistyki ujawniło pierwsze oznaki ożywienia w europejskim sektorze wytwórczym. Pojawiła się szansa, że trwająca już trzy lata przemysłowa recesja w Europie zaczyna dobiegać końca.


- Wstępne wyniki badania PMI pokazały, że w marcu aktywność ekonomiczna w strefie euro wzrosła trzeci miesiąc z rzędu. Tempo ekspansji było nieznacznie szybsze niż w dwóch pierwszych miesiącach roku, ale i tak pozostało niskie. Produkcja przemysłowa wzrosła po raz pierwszy od dwóch lat, dołączając do ożywienia w sektorze usługowym- czytamy w macowym komunikacie firmy badawczej S&P Global.
Wart odnotowania jest zwłaszcza zaobserwowany w marcu przełom w przemyśle. Wartość subindeksu bieżącej produkcji podniosła się do 50,7 punktów względem 48,9 pkt. odnotowanych w lutym. To nie tylko najwyższy wynik od 34 miesięcy, ale przede wszystkim odczyt powyżej granicy 50 punktów oraz rezultat znacznie lepszy od tego sprzed miesiąca. To pierwszy sygnał, że po trwającej przez niemal trzy lata recesji europejski przemysł wreszcie budzi się do życia.
Pierwsze kiełki ekonomicznej wiosny
Nadal jednak „przemysłowy” PMI dla eurolandu pozostał „pod kreską” i przyjął wartość 48,7 pkt., nadal sygnalizując spadek aktywności ekonomicznej. Jednakże jest to najwyższy odczyt tego wskaźnika od 26 miesięcy oraz wynik wyraźnie wyższy do odnotowanych w lutym 47,6 pkt.
- Dokładnie na początek wiosny możemy zobaczyć pierwsze zielone kiełki w przemyśle. Choć jedna dane nie rzutuje na cały trend, to jednak warto odnotować, że firmy przemysłowe odnotowały pierwszy wzrost produkcji od marca 2023 roku – tak marcowe dane skomentował dr Cyrus de la Rubia, główny ekonomista w Hamburg Commercial Bank. Według de la Rubia nadzieje na dalszą poprawę w przemyśle daje niemiecki pakiet fiskalny oraz zapowiadany przez polityków wzrost nakładów na zbrojenia ponoszonych w ciężar długu publicznego.

O ile sektor produkcyjny pozytywnie zaskoczył ekonomistów, to w przeciwnym kierunku podążyła koniunktura w sektorze usług. Usługowy” PMI dla strefy euro w marcu przyjął wartość 50,4 pkt. co było wynikiem tylko nieco niższym niż w lutym (50,6 pkt.), ale też wyraźnie niższym od rynkowego konsensusu (51 pkt.). Dodajmy jeszcze, że wskazania PMI ledwo przekraczające wartość 50 punktów sygnalizują tylko minimalną poprawę koniunktury.
Niemcy uruchamiają przemysłową machinę
Na szczególną uwagę zasługują dane z Niemiec. „Chory człowiek Europy” przez poprzednie lata notował przemysłową recesję i praktycznie zerowy wzrost gospodarczy, z powodu obłąkanej polityki energetycznej (zwanej też „klimatyczną”) oraz zerwaniu dostaw gazu z Rosji. Ale w marcu „przemysłowy” PMI dla Niemiec podniósł się z 46,5 pkt. do 48,3 pkt. Wprawdzie to wciąż odczyt poniżej 50 punktów, ale to najwyższy wynik od 31 miesięcy. Jest to także przedłużenie wzrostowego trendu z poprzednich miesięcy.
🇩🇪 Ruszyła maszyna. pic.twitter.com/f04kBf4xhh
— Analizy Pekao (@Pekao_Analizy) March 24, 2025
Warto przy tym odnotować, że mocniejsze wyniki PMI nadeszły także z francuskiego przemysłu, gdzie analogiczny wskaźnik podniósł się z 45,8 pkt. do 48,9 pkt., zdecydowanie przebijając rynkowy konsensus na poziomie 46,4 pkt. Recesyjna sytuacja utrzymuje się w sektorze usług we Francji, gdzie marcowy PMI przyjął wartość 46,6 punktów w stosunku do 45,3 pkt. odnotowanych w lutym.
Był to wstępny odczyt PMI za luty, bazujący na ok. 85-90% ankiet rozesłanych do blisko 5 000 przedsiębiorstw z ośmiu krajów strefy euro. Ankieta objęła przedsiębiorstwa z Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, Holandii, Austrii, Irlandii oraz Grecji. Dane zbierano w dniach 10-19 lutego. Finalne wyniki dla przemysłu poznamy 1 kwietnia. Tego dnia opublikowany zostanie także „przemysłowy” PMI dla Polski.



























































