REKLAMA

Emilewicz, Ardanowski, Piontkowski. Ministrowie odchodzący z rządu dostaną sowite odprawy

2020-10-01 10:40
publikacja
2020-10-01 10:40
fot. Adam Chełstowski / FORUM

Ministrowie pracujący w rządzie Mateusza Morawieckiego na odchodne otrzymają sowite odprawy. Pod jednym warunkiem. 

Po wielu dniach spekulacji medialnych Mateusz Morawiecki wreszcie przedstawił skład swojego nowego gabinetu. Po przemeblowaniu niektóre resorty zostały połączone, inne całkowicie zniknęły. Do rządu dołączyli Grzegorz Puda (rolnictwo) i Przemysław Czarnek (nauka). 

Praca, budownictwo i turystyka przechodzą do nowego dużego resortu rozwoju i pracy Jarosława Gowina. Klimat zostaje połączony ze środowiskiem, a sport z kulturą. Pion edukacji zostanie połączony ze szkolnictwem wyższym. Znika Ministerstwo Cyfryzacji, kompetencje ministra Zagórskiego przejmie resort Jarosława Gowina. Zlikwidowany zostaje resort gospodarki morskiej. W ten sposób z 20 obecnie funkcjonujących resortów zostanie 14. 

Z pracą w rządzie pożegnali się:

  • Jadwiga Emilewicz (resort rozwoju),
  • Jan Krzysztof Ardanowski (resort rolnictwa), 
  • Danuta Dmowska-Andrzejuk (resort sportu),
  • Wojciech Murdzek (resort nauki i szkolnictwa wyższego),
  • Marek Gróbarczyk (gospodarka morska),
  • Dariusz Piontkowski (resort edukacji),
  • Marek Zagórski (resort cyfryzacji),
  • Małgorzata Jarosińska-Jedynak (resort funduszy i polityki regionalnej)
  • Michał Woś (resort środowiska).

Osoby odwołane z kierowniczych stanowisk państwowych mogą liczyć na odprawę, której wysokość zależy od tego, ile dane stanowisko było piastowane:

  • wynagrodzenie miesięczne, jeśli funkcja była pełniona przez 3 miesiące,
  • wynagrodzenie dwumiesięczne, jeśli funkcja była pełniona dłużej niż 3 miesiące, lecz nie przekroczyła 12 miesięcy,
  • wynagrodzenie trzymiesięczne, jeśli funkcja była pełniona dłużej niż rok.

Zaznaczyć należy, że pełne odprawy przysługują wtedy, gdy ustępujący pracownik nie podejmie innej pracy zarobkowej. Wtedy wypłacana jest tylko kwota wyrównująca jego wynagrodzenie (jeśli jest niższe) do kwoty uposażenia, jakie przysługiwało mu z tytułu pełnionej funkcji.

Zarobki ministrów oscylują wokół 10 tysięcy złotych brutto miesięcznie. Te osoby, które w rządzie pracowały ponad rok mogą więc liczyć na ok. 30 tys. zł odprawy.

Przypomnijmy, że płaca minimalna w Polsce w 2020 r. wynosi 2600 zł (1878 zł na rękę), a stawka godzinowa to 17 zł (11 zł netto). 

Zaprzysiężenie nowych ministrów ma obyć się w przyszłym tygodniu.

KWS

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (7)

dodaj komentarz
jes
No bo im się ku.wa należy przecież. Nie po to przekupili wyborców by teraz odchodzić bez odprawy. To nie wybory gdzie udaje się franciszkanów, tu im się należy za samo dostanie się do koryta.
karbinadel
Sowita to jest pensa Lipińskiego w zarządzie NBP. To tutaj to jakieś drobne
specjalnie_zarejstrowany1
Ja Cie... ale sowite odprawy! Minister dostanie cale 2 tys eur. To przeciez takie bogactwo ciezkie do wyobrazenia, ze sie to w glowie nie miesci! Przeciez takie bajonskie sumy to dostaja kelnerzy postojowego w RFN. Co oni zrobia z takimi wielkimi pieniedzmi? Takich dwoch ministrow moze za to 30 tys na spolke otworzyc teraz budke Ja Cie... ale sowite odprawy! Minister dostanie cale 2 tys eur. To przeciez takie bogactwo ciezkie do wyobrazenia, ze sie to w glowie nie miesci! Przeciez takie bajonskie sumy to dostaja kelnerzy postojowego w RFN. Co oni zrobia z takimi wielkimi pieniedzmi? Takich dwoch ministrow moze za to 30 tys na spolke otworzyc teraz budke z kebabami przy drodze. No, no, no... Mowili ze sa w polityce wielkie pieniadze ale nie spodziewalem sie ze az takie za ktore mozna kupic 20 letniego passata TDI...
bajerujesz
No tak, szczególnie dla Piontkowskiego to jest odpowiednie wynagrodzenie. Ten to powinien jeszcze dopłacać za możliwość zasiadania na stołku ministra. Bo przynosi wstyd.
demeryt_69
Myślisz, że by podołali poprowadzić taką budkę z kebabami zwłaszcza przy drodze?
jes odpowiada demeryt_69
Oczywiście. Model typu górnictwo. Do kebaba dopłaciłaby energetyka i podatnik.
demeryt_69
Róbcie tak dalej, ostro główkujcie,
Twórzcie komisje przy każdym wójcie,
Piszcie opasłe tomy analiz ... oby nam się!

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki