REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekspert: ws. Amber Gold od razu powinno się badać wątek oszustwa

2012-08-17 12:17
publikacja
2012-08-17 12:17

Zamiast analizować, czy Amber Gold prowadzi działalność bankową bez zezwolenia, należało od razu badać wątek oszustwa - powiedział w piątek Robert Nogacki z Kancelarii Prawnej Skarbiec R. Nogacki Sp. K. Sygnałem do tego były wcześniejsze afery z Finroyal i WGI.

Zdaniem Nogackiego już na etapie powstania firm typu Amber Gold i Finroyal istniało wystarczająco dużo przesłanek, aby przypuszczać, że firmy te oszukują klientów i wątek ten należało zbadać w pierwszej kolejności. "Tymczasem skupiono się na analizie, czy firmy te prowadzą działalność bankową bez zezwolenia" - powiedział PAP radca prawny. "Była to w istocie rzeczy akademicka dyskusja, którą można toczyć równie długo, jak dyskusję na temat tego, co było przed Wielkim Wybuchem albo co się dzieje ze światłem, które pada do czarnej dziury" - dodał.

Piramida niekompetencji» Piramida niekompetencji z listą zażaleń

W jego przekonaniu organy ścigania nie podjęły od razu wątku oszustwa, ponieważ weryfikacja tego wymagałaby pracy analitycznej polegającej na śledzeniu przepływów finansowych tych firm i rekonstrukcji ich modelu finansowego. "Dopiero na tej podstawie można było postawić zarzut oszustwa, wskazując, że firmy te nigdy nie zarządzały swoimi aktywami w sposób umożliwiający osiągnięcie +gwarantowanych+ stóp zwrotu, nigdy nie były w stanie tego robić i spłacały poprzednich klientów z wpłat następnych, przeznaczając różnicę na prywatne wydatki organizatorów procederu" - powiedział Nogacki.

Tymczasem - jego zdaniem - organy ścigania powinny były w pierwszej kolejności zweryfikować, czy i ile złota kupowało Amber Gold. Tak jak powinny były sprawdzić, czy Finroyal opłacił kapitał zakładowy w kwocie 88 mln funtów, na który stale się powoływał. "Badanie zagadnienia, czy firmy te prowadzą działalność bankową bez zezwolenia było niewątpliwie wybraniem prostszego kierunku śledztwa, ponieważ nie trzeba było dokonywać rekonstrukcji całości finansów Amber Gold i Finroyal" - powiedział prawnik.

Wakacje na giełdzie

W rozmowie z PAP Nogacki zwrócił też uwagę na trwające już sześć lat śledztwo dotyczące upadłości domu maklerskiego WGI S.A. "Jak się okazuje, w licencjonowanym domu maklerskim, w którym toczyła się permanentna kontrola KNF, zabrakło kilkuset milionów złotych i przez sześć lat nie udało się sformułować aktu oskarżenia" - powiedział. Przypomniał, że pieniędzy inwestorów nie odzyskano również w sprawach spółek Interbrok czy Netforex.

Błędy klientów Amber Gold » Jak nie powtórzyć błędów klientów Amber Gold?

Według Nogackiego przedłużające się śledztwa są zachętą do tworzenia kolejnych przedsięwzięć o podobnym charakterze. "Wiele wskazuje na to, że we wszystkich tych sprawach sprawcy korzystali ze wspólnego know-how i częściowo znali się wzajemnie, być może pracując pod wspólnym kierownictwem" - powiedział radca prawny. "Składane obecnie zawiadomienia o podejrzeniu przestępstwa są spóźnione o kilkadziesiąt miesięcy i traktuję je wyłącznie w kategoriach działań marketingowych" - dodał.

Zdaniem Nogackiego podstawowym problemem w Polsce nie jest brak kompetencji nadzoru finansowego i służb specjalnych, ale ich nadmiar. "Oczywiście z punktu widzenia tych osób najlepszą linią obrony jest zrzucenie odpowiedzialności na +procedury+, czyli na wszystkich i nikogo zarazem, a jeszcze lepiej - połączyć to z wnioskowaniem o przyznanie dodatkowych kompetencji dla administracji i służb specjalnych" - powiedział.

Jego zdaniem dodatkowe kompetencje niewiele pomogą, jeśli nie będzie dyscyplinarnej odpowiedzialności konkretnych osób, które zawiniły. "W mojej ocenie sprawy Amber Gold i WGI wcale nie wskazują na to, że należy przyznać administracji państwowej większe kompetencje, ale że powinniśmy stawiać znacznie wyżej poprzeczkę konkretnym ludziom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo ekonomiczne państwa i za nadzór nad rynkiem finansowym, których już teraz wyposażono w ogromne kompetencje" - powiedział Nogacki. (PAP)

kjed/ amac/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Misses
Ludzie się opanujcie i wiecej czytajcie choćby wikipedię!!!

AG nie jest wiekszym oszustem niz kazdy bank, który frymarczy naszą wpłatą mnożąc ja w nieskończoność i pożyczając frajerom, ale Bank ma za sobą Rostowskiego, który z kolei okrada nas gwarantując takiemu Bankowi kasę w przypadku runu na bank. Ludzie!! żaden bank w
Ludzie się opanujcie i wiecej czytajcie choćby wikipedię!!!

AG nie jest wiekszym oszustem niz kazdy bank, który frymarczy naszą wpłatą mnożąc ja w nieskończoność i pożyczając frajerom, ale Bank ma za sobą Rostowskiego, który z kolei okrada nas gwarantując takiemu Bankowi kasę w przypadku runu na bank. Ludzie!! żaden bank w Polsce, ani na tym zasranym swiecie nie ma tej forsy, którą dostał od swoich klientów, tylko ją dawno wydał na apanaże i inne koszty np długi Tuska. To dlatego, ze każdy bank jest parapiramidą, bronioną z podatków nas frajerów, dlatego może istnieć. Prawo Bankowe, o ktorym mówi ten nawiedzony koleś z artykułu, jest zalegalizowaniem Piramid takimi jak ZUS, NFZ, Banki itp. Gdyby ten AG nie przeholował z wydatkami, to broni go prawo handlowe, jednak facet pokusił się na prawa Bankowe, stąd ta histeria, a prawda jest taka, że przez banki klienci są okradani w sposób skandaliczny i dawno tych pieniedzy naszych tam nie ma. Gdyby ludziska nagle poszły do banku po swoje złote, to Rostowski nie nadażyłby drukować, a złotówka poleciała by na łeb na szyje . Banki nienawidzą tych , którzy chcą się wzbogacić na tej samej metodzie okradania klientów, i wynajma ABW, GRU, KNF, Mafię, Rządy i Wojsko byle tylko bronić tego swojego prawa okradania zwanego Prawem Bankowym.
~andrzejek
uważam, że przesadzasz !!! jeden ma za dużo kasy, zamiast trzymać ją w skarpecie zanosi do banku z czego ma 5% rocznie. inny nie ma kasy, więc idzie do banku pożyczyć na 9%. KAŻDY NA TYM ZARABIA !!! no może poza tym, który bierze kredyt. ale może akurat potrzebuje na jakiś i mu to się zwróci z nawiązka :? to podstawowa depozytowo-uważam, że przesadzasz !!! jeden ma za dużo kasy, zamiast trzymać ją w skarpecie zanosi do banku z czego ma 5% rocznie. inny nie ma kasy, więc idzie do banku pożyczyć na 9%. KAŻDY NA TYM ZARABIA !!! no może poza tym, który bierze kredyt. ale może akurat potrzebuje na jakiś i mu to się zwróci z nawiązka :? to podstawowa depozytowo-kredytowa działalność banku. jasne, jak wszyscy się rzucą po swoja kasę, to bank nie będzie mógł wypłacić bo ją dawno wydał na pożyczki. wtedy państwo musiałoby dokapitalizować bank, a ten dalej by działał bo przecież ludzie co miesiąc raty przynosili.

TAK DZIAŁA SYSTEM BANKOWY. to że się namnożyło instytucji parabankowych czy bankow inwestycyjnych to inna sprawa.

PS. NFZ to nie jest piramida, składki zdrowotne idą na bieżąco na kontraktowanie opieki medycznej. ale już ZUS to prawdziwy mega przekręt, nowotwór, którego nikt nie chce wyciąć...
~legwan
treść OWU (ogólne warunki umowy) dla "lokat" AG , notabene dostępnego na stronie internetowej AG dla każdego zaintersowanego nosi znamiona zaplanowanego oszustwa:

nie ma tam ani słowa na temat jakichkolwiek odsetek należnych klientowi
liczba np. "12", która pojawiała się na reklamach jako oprocentowanie
treść OWU (ogólne warunki umowy) dla "lokat" AG , notabene dostępnego na stronie internetowej AG dla każdego zaintersowanego nosi znamiona zaplanowanego oszustwa:

nie ma tam ani słowa na temat jakichkolwiek odsetek należnych klientowi
liczba np. "12", która pojawiała się na reklamach jako oprocentowanie lokaty w OWU była prezentowana jako opłata za przechowywanie złota i skoro to AG przechowywał złoto dla klienta zgodnie z umową depozytu to opłatę powinien zapłacić klient dla AG

cały dokument napisany bez łądu i skłądu pełen "wypełniaczy" - zdań bez logicznej treści - jeden wielki bełkot !

~legwan
brawo !

pierwsza sensowna wypowiedź w sprawie Amber Gold
ten proceder nosi wszeklie znamiona oszustwa

dodatkowo fałszerstwo:
AG wystawiał klientom "certyfikaty" na złoto potwierdzające zakup złota za okresloną kwotę jeżeli złota nie kupował to jest to jednocześnie oszustwo i sfałszowanie dokumentu

to
brawo !

pierwsza sensowna wypowiedź w sprawie Amber Gold
ten proceder nosi wszeklie znamiona oszustwa

dodatkowo fałszerstwo:
AG wystawiał klientom "certyfikaty" na złoto potwierdzające zakup złota za okresloną kwotę jeżeli złota nie kupował to jest to jednocześnie oszustwo i sfałszowanie dokumentu

to łatwo udowodnić i można zapuszkować kanalię za oszustwo i fłaszowanie dokumentów

Powiązane: Amber Gold

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki