REKLAMA

Ekspert: Wybierając IKE lub ZUS, trzeba zastanowić się, kiedy wolimy uiścić podatek

2021-04-12 07:00
publikacja
2021-04-12 07:00
fot. Bartolomiej Pietrzyk / Shutterstock

Dokonując wyboru, czy środki z OFE mają trafić na IKE czy do ZUS każdy z nas powinien np. zastanowić się, kiedy woli uiścić podatek - powiedział PAP analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego Jakub Rybacki. Dodał, że IKE to rozwiązanie dla osób, które są gotowe ponosić większe ryzyko.

Ekspert odniósł się do rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych na indywidualne konta emerytalne, którym ma w tym tygodniu zająć się Sejm.

Rybacki wskazał, że przy wyborze między IKE a ZUS warto rozważyć "charakterystyki obu systemów". Zaznaczył, że indywidualne konta emerytalne oferują szerszy zakres instrumentów, w które można zainwestować środki. "To rozwiązanie dla osób młodszych, które są gotowe ponosić większe ryzyko, aby potencjalnie wypracować większe zyski" - powiedział. Dodał, że IKE pozwala zbudować portfel aktywów bazujący na wynikach różnorodnych gospodarek, w tym także szybko rozwijających się rynków wschodzących. Natomiast - jak wskazał - waloryzacja środków ZUS będzie uzależniona jedynie od wyników polskiej gospodarki.

Diabelska alternatywa: albo ZUS, albo pseudo-IKE

Rząd pokazał projekt ustawy likwidującej Otwarte Fundusze Emerytalne. Ich uczestnicy mają tylko dwa wyjścia, oba nie najlepsze. Lepiej jednak podjąć decyzję świadomie, niż bezwiednie zdać się na opcję domyślną.

Rybacki zauważył, że początkowa wartość portfela w IKE będzie o 15 proc. niższa niż wartość środków waloryzowanych w ZUS, ale równocześnie środki otrzymywane z ZUS będą opodatkowane wyższą stawką w przyszłości. "Obecnie większość środków będzie opodatkowana stawką 17 proc., ta skala jednak może się zmienić w czasie, czyli może zarówno spaść, jak i wzrosnąć" - wyjaśnił.

Podkreślił, że dokonując wyboru, czy środki z OFE mają trafić na IKE czy do ZUS każdy z nas powinien zastanowić się, kiedy woli uiścić podatek. Istotne - jego zdaniem - jest też, "czy obawiamy się wzrostu skali opodatkowania bądź odwrotnie, czy liczymy na spadek efektywnej stawki np. w następstwie podwyższenia kwoty wolnej od opodatkowania".

Ekspert przypomniał również, że finalnie środki na rachunkach IKE będą dziedziczone, w przeciwieństwie do subkonta ZUS. "Ważnym czynnikiem dla decyzji jest zatem bieżący stan zdrowia" - podkreślił.

Rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych na indywidualne konta emerytalne zakłada, że każdy uczestnik OFE będzie miał do wyboru dwie możliwości.

Domyślnie będzie to przeniesienie środków z OFE na indywidualne konto emerytalne (IKE) przy pobraniu z nich 15 proc. w formie - jak to określa rząd - opłaty przekształceniowej. Pieniądze te będą dziedziczone, ale dalsze wpłaty na IKE będą wyłącznie dobrowolne, nie trafią tam już żadne części późniejszych składek emerytalnych.

Druga możliwość to złożenie deklaracji o przeniesieniu swoich środków na rachunek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, działającego w imieniu i na rzecz Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Te pieniądze przestają być dziedziczone. Zostaną zapisane na indywidualnym koncie prowadzonym w ZUS, a odpowiadające im aktywa trafią do Funduszu Rezerwy Demograficznej.

W Ocenie Skutków Regulacji oszacowano wartość aktywów OFE na ok. 131,7 mld zł.

W uzasadnieniu wskazano, że w celu zagwarantowania prywatnego charakteru środków, które zostaną przeniesione z OFE na IKE, "projektodawca wskazuje jednoznacznie, że środki te będą stanowiły prywatną własność oszczędzającego na IKE i ze względu na ich prywatny charakter nie będzie można ich w drodze ustawowej transferować na rzecz budżetu państwa. Jedyne dozwolone prawnie transfery środków przeniesionych z OFE na IKE do systemu finansów publicznych będą dotyczyły emerytur branżowych.

Projektowane rozwiązanie daje ubezpieczonym realne prawo wyboru emerytury opartej na dwóch filarach i gwarantuje prywatny charakter oszczędności na IKE, które będą podlegały dziedziczeniu - podkreślił rząd w uzasadnieniu.

Autorzy projektu wskazali, że ponadto zakłada on zasilenie Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD) aktywami pochodzącymi z OFE (przypisanymi do osób, które wybiorą ZUS zamiast IKE). Ma się to przełożyć zarówno na znaczące wzmocnienie FRD, jak i na stworzenie nowych instrumentów umożliwiających osiągnięcie w długim okresie wyraźnie wyższych stóp zwrotu niż obecnie, co całościowo będzie korzystne dla zabezpieczenia państwa przed ryzykami demograficznymi.

Zgodnie z projektem powszechne towarzystwa emerytalne (PTE) zarządzające OFE staną się towarzystwami funduszy inwestycyjnych (TFI), a OFE przekształcą się w SFIO. Aktywa netto OFE zostaną przekazane na IKE prowadzone w SFIO przez TFI.

Projektowana ustawa ma - co do zasady - wejść w życie z dniem 1 czerwca 2021 r. (PAP)

autor: Ewa Wesołowska

ewes/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Karta kredytowa nr 1 w Polsce wg plebiscytu Złoty Bankier 2021! RRSO: 7,44%

Karta kredytowa nr 1 w Polsce wg plebiscytu Złoty Bankier 2021! RRSO: 7,44%

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Reforma OFE

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki