REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekspert: Eksport wołowiny do Chin będzie motorem rozwoju polskiego rolnictwa

2023-11-26 06:31
publikacja
2023-11-26 06:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Zainteresowanie eksportem na rynek chiński jest duże, ponieważ konsumpcja mięsa wołowego w Chinach każdego roku rośnie. Eksport do Chin będzie motorem rozwoju polskiego rolnictwa – przekazał dla PAP prezes zarządu Związku Polskie Mięso dr Witold Choiński.

Ekspert: Eksport wołowiny do Chin będzie motorem rozwoju polskiego rolnictwa
Ekspert: Eksport wołowiny do Chin będzie motorem rozwoju polskiego rolnictwa
fot. JASON LEE / / Forum

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało, że w kwietniu br. odbył się audyt służb chińskich w Polsce, mający na celu zniesienie zakazu importu wołowiny. W wyniku współpracy w przedmiotowym zakresie pomiędzy Polską i Chinami oraz wskutek przeprowadzonego audytu, w czerwcu br. został zniesiony zakaz importu wołowiny bez kości do 30 miesiąca. Zostały także podpisane dokumenty weterynaryjne regulujące warunki eksportu: protokół dotyczący eksportu mięsa wołowego, memorandum o porozumieniu w sprawie zapobiegania i zwalczania BSE (gąbczasta encefalopatia bydła – neurologiczna choroba bydła o potencjale zoonotycznym – PAP), uzgodnione zostało świadectwo zdrowia. Od sierpnia br. podmioty zainteresowane eksportem wołowiny mogą aplikować za pośrednictwem chińskiego systemu China Import Food Enterprises Registration (CIFER) o nadanie uprawnień eksportowych przez właściwe służby chińskie.

Prezes zarządu Związku Polskie Mięso dr Witold Choiński przekazał dla PAP, że obecnie 39 zakładów jest zainteresowanych uzyskaniem uprawnień eksportowych na rynek chiński w zakresie mięsa wołowego i produktów z mięsa wołowego. Zaznaczył, że wszystkie zakłady biorą udział w procesie rejestracji w systemie CIFER, a szczegółowy opis procedury otrzymały z Głównego Inspektoratu Weterynarii.

Choiński poinformował, że zgodnie z wytycznymi Chińskiej Generalnej Administracji Celnej do Chin jest możliwy eksport mięsa mrożonego bez kości z bydła nie starszego niż 30 miesięcy, urodzonego, wychowanego i ubitego w Polsce, przy czym strona chińska nie zgodziła się na eksport podrobów wołowych.

"Rynek chiński jest dla nas atrakcyjny, bo eksport przyczyni się do zwiększenia w ujęciu średniookresowym pogłowia bydła w Polsce. Większa ilość bydła to większa ilość paszy oraz innych produktów jak i usług. Rynek bydła wszedłby w większy rozwój. Inaczej mówiąc eksport do Chin będzie motorem rozwoju polskiego rolnictwa" – podkreślił prezes Związku Polskie Mięso.

Wakacje na giełdzie

Ekspert poinformował, że zainteresowanie eksportem na rynek chiński jest duże, ponieważ konsumpcja mięsa wołowego w Chinach "każdego roku rośnie". Dodał, że dynamikę tę widać po rosnącym imporcie do Chin.

"Z danych Chińskiej Generalnej Administracji Celnej za okres dziesięciu miesięcy tego roku wynika, że do Chin zaimportowano 2,26 mln ton wołowiny o wartości 11,8 mld dolarów. W ujęciu procentowym rok do roku dla wolumenu jest to wzrost o 2,9 proc., a dla wartości spadek o 19,3 proc. Niższa wartość transakcji wynika z postępującej stabilizacji kosztowej na globalnym rynku" – stwierdził ekspert.

Prezes Związku Polskie Mięso zapewnił, że jest "wiele sygnałów o dużym zainteresowaniu naszym mięsem". Zwrócił uwagę, że przed faktycznym otwarciem rynku chińskiego przeprowadzone zostały szkolenia na temat procedur eksportowych przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa wspólnie z radcą Magdaleną Czechońską oraz szkolenie o chińskim rynku wołowym, które zostało przygotowane i przeprowadzone przez Polski Związek Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

Choiński zauważył także, iż dużego wsparcia branży wołowej udzielił ambasador Polski w Chinach Jakub Kumoch, który 7 listopada br. podczas konferencji "14th China International Meat Conference" w Szanghaju przekazał "wiele pozytywnych informacji o polskiej branży mięsnej, w tym szczególnie wołowej".

"Jego wystąpienie odbiło się echem w chińskiej prasie branżowej. To dla nas było i jest bardzo ważne. Zaangażowanie pana ambasadora oraz radcy rolnej jest dla nas odczuwalne" – zaznaczył ekspert.

Autor: Adrian Reszczyński

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
mirek6504
Nic z tego nie wyjdzie niech Polska nie liczy na żaden eksport do chin my stoimy nie po tej stronie muru dobre czasy się skończyły po wybuchu wojny na ukrainie dzisiaj swiat jest podzielony
polonu
Chińczycy będą jeść wołowinę a my parówki ,tak i będzie motor .

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki