REKLAMA

Egzekucja przedawnionego długu "z rażącym naruszeniem prawa". Sąd Najwyższy uwzględnił skargę RPO

2022-10-13 20:15
publikacja
2022-10-13 20:15

Nieuwzględnienie specyfiki bankowego tytułu egzekucyjnego i wpływu na przedawnienie roszczenia faktu nabycia wierzytelności przez podmiot niebędący bankiem było rażącym naruszeniem prawa - uznał Sąd Najwyższy uwzględniając skargę RPO ws. egzekucji przedawnionego długu.

Egzekucja przedawnionego długu "z rażącym naruszeniem prawa". Sąd Najwyższy uwzględnił skargę RPO
Egzekucja przedawnionego długu "z rażącym naruszeniem prawa". Sąd Najwyższy uwzględnił skargę RPO
fot. Julia Posyliuzhna / / Shutterstock

"Czynność wszczęcia postępowania egzekucyjnego przez bank wywołuje materialnoprawny skutek przerwy biegu przedawnienia jedynie w stosunku do wierzyciela objętego bankowym tytułem wykonawczym, natomiast nabywca wierzytelności niebędący bankiem (...) nie może się powołać na przerwę biegu przedawnienia wywołaną wszczęciem postępowania egzekucyjnego przez pierwotnego wierzyciela będącego bankiem" - przypomniał w uzasadnieniu orzeczenia SN.

O wyroku SN uwzględniającym skargę nadzwyczajną wniesioną latem zeszłego roku poinformowało w czwartek Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.

Sprawa dotyczyła kobiety, która wzięła przed kilkunastu laty dwa tys. zł kredytu i nie spłaciła go. W konsekwencji bank wypowiedział jej umowę, próbował odzyskać pieniądze, a następnie należność sprzedał. Po kolejnych kilku latach fundusz sekurytyzacyjny upomniał się o dług, który z odsetkami miał wynosić 4 tys. zł.

"Na podstawie dokumentów z funduszu sąd wydał w postępowaniu upominawczym nakaz zapłaty. Pani O. zgłosiła sprzeciw dowodząc, że sprawa już się przedawniła. Fundusz jednak argumentował, że w toku postępowania bankowi (pierwotnemu wierzycielowi) udało się przerwać bieg przedawnienia" - relacjonowało Biuro RPO.

Podczas rozprawy przed sądem w tej sprawie kobieta tłumaczyła, że pożyczkę częściowo spłaciła, ale boryka się z brakiem pracy i niepełnosprawnością członka rodziny. Jak wskazywała, ma też na głowie inne postępowania egzekucyjne. Sąd zasądził ostatecznie od niej 4 tys. zł na rzecz funduszu. W konsekwencji komornik dochodził należności z jej świadczenia emerytalno-rentowego.

RPO postanowił złożyć w tej sprawie skargę nadzwyczajną, w której wskazał, że "sąd źle podszedł do problemu przedawnienia należności oraz do praw funduszu sekurytyzacyjnego, który nie jest ani pierwotnym wierzycielem ani bankiem". Według Rzecznika wniosek o wszczęcie egzekucji długu od kobiety przerwał bieg przedawnienia w przypadku sprawy z bankiem, ale fundusz tego przerwania "nie odziedziczył".

Rzecznik zakwestionował orzeczenie sądu, ponieważ "sankcjonuje ono praktyki dochodzenia przez firmy windykacyjne przedawnionych roszczeń, w sytuacji skutecznego podniesienia przez obywatela zarzutu przedawnienia". Ponadto, według RPO, "sprawiedliwość społeczna wymaga przyznania ochrony prawnej konsumentowi jako słabszemu uczestnikowi życia społecznego i gospodarczego".

Rzecznik przyznał przy tym, że zbycie wierzytelności nie wpływa na bieg terminów przedawnienia. "Ale zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem SN, reguły te nie znajdują zastosowania do przerwy biegu terminu przedawnienia, która została spowodowana dochodzeniem roszczenia na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego" - podkreślał RPO.

Argumentację Rzecznika potwierdził SN. "Sąd przyjął, że okoliczność dokonywania przez pozwaną dobrowolnych wpłat do komornika od 4 maja 2011 r. do 16 listopada 2012 r., jest zdarzeniem (...) przerywającym bieg przedawnienia. Sąd nie wziął jednakże pod uwagę, że wskazana okoliczność (...) miała miejsce przed zawarciem przez bank z powodem umowy przelewu wierzytelności, na mocy której ten ostatni nabył dochodzoną od pozwanej wierzytelność" - zaznaczono w uzasadnieniu SN.

Jak dodał SN "okoliczność ta jest o tyle istotna, że jakkolwiek co do zasady skutki przerwy biegu terminu przedawnienia odnoszące się do zbywcy wierzytelności odnoszą się także do cesjonariusza (nabywcy wierzytelności - PAP), tak w przypadku wierzytelności objętej bankowym tytułem egzekucyjnego sytuacja cesjonariusza kształtuje się zgoła odmiennie" - podkreślił SN.

W uzasadnieniu dodano, że o tym, iż "nabywca wierzytelności niebędący bankiem nie może powoływać się na przerwę biegu przedawnienia spowodowaną wszczęciem postępowania egzekucyjnego na podstawie bakowego tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności" SN rozstrzygał już w uchwale podjętej 29 czerwca 2016 r.

W związku z tym SN rozstrzygając sprawę merytorycznie uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z lutego 2015 r.

Instytucja skargi nadzwyczajnej została wprowadzona ustawą o SN, która weszła w życie w kwietniu 2018 r. Obecnie skargi takie mogą dotyczyć prawomocnych wyroków zapadłych nawet w końcu lat 90. Skargi te rozpatruje Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

mja/ par/

Źródło:PAP
Tematy
MINI pełne dobrych ofert.

MINI pełne dobrych ofert.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
szczecinianin
Czyli jest szansa ,że jak pożyczę parę złotych i się dobrze schowam to dług się przedawni,
dziwny ten nasz kraj i prawo .

Powiązane: Jak wyjść z długów?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki