REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

E-auto z Mielca - sto kilometrów kosztuje 4 zł

2016-09-27 05:48
publikacja
2016-09-27 05:48

W Mielcu wyprodukowano elektryczne auto, które rozpędza się do 100 km/godz. w sześć sekund, a przejechanie nim stukilometrowej trasy kosztuje 4 zł.

fot. / / FORUM

Obecnie po polskich drogach jeździ zaledwie 200 samochodów elektrycznych na ponad 23 mln pojazdów.

Wakacje na giełdzie

Rząd ma ambitny plan. Chce, by za cztery lata po polskich drogach jeździło kilkadziesiąt tysięcy elektrycznych samochodów, a w 2025 r. ma ich być milion - informuje "Gazeta Polska codziennie".

Energetyczne koncerny są bardzo zainteresowane rozwojem rynku elektromobilnego, bo miałyby ogromny dodatkowy zbyt na wyprodukowaną przez siebie energię.

Jak podało Ministerstwo Energii, aby zachęcić kierowców do zakupu samochodów elektrycznych, rząd chce dofinansować zakup pierwszych 100 tys. tego typu aut.

Tchórzewski: Musimy szukać własnych dróg do zyskiwania przewag

Zaproponowane rozwiązania mają z jednej strony poprawić bezpieczeństwo energetyczne kraju, z drugiej przyczynić się do zmniejszenia zanieczyszczeń generowanych przez transport. Polski Komitet Energii Elektrycznej (PKEE), organizacja zrzeszająca największe firmy i organizacje branży, wyliczyła - w oparciu o dane Eurostatu, że w sektorze transportu w latach 2005-2014 - emisja gazów cieplarnianych zwiększyła się o niemal 26 proc. W tym czasie przemysł zwiększył w tym czasie emisję o ponad 12, 5 proc., rolnictwo nieco ponad 3,1 proc. Sektor energetyczny zmniejszył zaś emisję o 9,64 proc. Jeszcze bardziej ograniczyło ją budownictwo - ponad 13,2 proc.

Projekt rozwoju elektromobilności - jak przekonuje szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski - ma też przyczynić się do wzrostu gospodarczego Polski. "Musimy szukać własnych dróg do zyskiwania przewag konkurencyjnych oraz rozwiązań, które mogą dać odpowiedni efekt gospodarczy - ocenił Tchórzewski. Jak podkreślił, realizacja tego planu wpisuje się w przyjęty przez rząd Plan Odpowiedzialnego Rozwoju.

Plan uwzględnia też elektryfikację transportu publicznego, jako jednego z przedsięwzięć, które mają zasadnicze znaczenie dla wzrostu innowacyjności polskiej gospodarki.

"Chcemy być częścią światowego przemysłu pojazdów elektrycznych i stymulować powstanie nowego rynku w Polsce. Chcemy wyprzedzać światowe trendy. Wierzę, że elektromobilność będzie jednym z kół zamachowych nie tylko dla rozwoju polskich przedsiębiorstw, ale także polskiej nauki - ocenił Tchórzewski.

Uzupełnieniem planu są rozwiązania dotyczące budowy infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych, które zostały zdefiniowane w krajowych ramach polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych.

Podczas konferencji "Nafta Chemia, Gaz" Tchórzewski powiedział, że Polska jest zainteresowana rozwojem produkcji aut elektrycznych. "Chcemy w tym kierunku wyjść, przeznaczając na to znaczne pieniądze" - mówił. "Nie chcemy jednak niszczyć rynku paliw konwencjonalnych. Zmiany muszą zachodzić ewolucyjnie" - dodał. Poinformował, że na starcie będą prawdopodobnie "duże ułatwienia, jeśli chodzi o podatki i ceny".

W środę PGE, Tauron, Energa i Enea zmieniły treść wniosku do UOKiK w sprawie zgody na utworzenie spółki ElectroMobility Poland. Celem spółki ma być stworzenie podstaw do rozwoju elektromobilności, a nie budowa prototypu i uruchomienie masowej produkcji samochodów elektrycznych, jak podawano we wtorek.

drag/ pb/ mmi/

Źródło:Bankier24
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (37)

dodaj komentarz
~Pobozny
Jak opodatkowac np paliwo z powietrza podobnie czy z deszczowki ale z pradu bardzo proste.
~autor_widmo
o to co AUSTRALIA robi, to czemu nie my? tylko w drogie ogniwa sie pakujemy, czemu????
http://www.engineair.com.au/
~autor_widmo
a czemu ten prąd zamiast ciśnienia powietrza? peugeot chciał zrobic air-car, ale cos im nie poszlo i porzucili plany, przeciez zbiornik z powietrzem lub innym gazem pod cisnieniem jest w minute do napelnienia, a jak jedziem na lpg, to czemu nie na silniku na takie cos? w czym problem? jedyny wysoki koszt to solidny zbiornik, ale a czemu ten prąd zamiast ciśnienia powietrza? peugeot chciał zrobic air-car, ale cos im nie poszlo i porzucili plany, przeciez zbiornik z powietrzem lub innym gazem pod cisnieniem jest w minute do napelnienia, a jak jedziem na lpg, to czemu nie na silniku na takie cos? w czym problem? jedyny wysoki koszt to solidny zbiornik, ale przeciez butle na lpg tez sa "konkretne"
~DKJ
Kupujcie elektryki PODNIESIEMY AKCYZE NA PRĄD DO POZIOMU TEJ Z BENZYNY :)
~niepelnosprawny_org
co my mowimy o jakiejs przewadze energetycznej jak my przeciez prąd pozyczamy na wakacjach od sąsiednich krajów bo u nas brakuje,
dobrze by było budować inteligentne elektrownie energii odnawialnej - wodno, wiatrowo, słóneczno podziemnej.....
~seth
elektryk ma sens ale wymaga odpowiedniego użytkowania, nie jest tak uniwersalny jak spalinowy.
Albo jakiś sposób wytwarzania prądu w elektryku podczas jazdy (ogniwa wodorowe itp.) albo lipa z elektrykami.
~ed
Ten samochód jest wykonany z plexi, więc nadaje się tylko do testów. Ludzie w nim by nie przetrwali żadnego wypadku.
~Obywatel
Nikt nie pyta jaki ma zasięg?! 100 km? Czy więcej... Ile czasu ładuje się bateria? 4 godziny? 7, 12? Elektryki będą miały sens tylko wtedy kiedy baterię można "napełnić od ręki". Ładowanie w 5 minut albo wymiana całego pakietu w 5 minut na naładowany i jadę dalej. Czekanie kilka godzin na dalszą jazdę jest bez sensu. Chciałbym Nikt nie pyta jaki ma zasięg?! 100 km? Czy więcej... Ile czasu ładuje się bateria? 4 godziny? 7, 12? Elektryki będą miały sens tylko wtedy kiedy baterię można "napełnić od ręki". Ładowanie w 5 minut albo wymiana całego pakietu w 5 minut na naładowany i jadę dalej. Czekanie kilka godzin na dalszą jazdę jest bez sensu. Chciałbym sam mieć elektryczny ale to obecne ładowanie jest największą przeszkodą...
~dependziak
a dlaczego by nie wymyslec systemu wymiany baterii zamiast ladowania baterii ?
zrobic uniwersalna baterie ktora by pasowala do wszystkich produkowanych aut tzw STANDARD i tylko wymieniac na stacji jak to sie robi z malymi butlami gazowymi ?
~seth odpowiada ~dependziak
bateria jest za droga w zakupie i zbyt nietrwała. Nie potrafią się ogarnąć z baterią w telefonie(po roku nie trzyma, telefony wybuchają itp.) a co dopiero w samochodzie.

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki