Potwierdzenie wczorajszego przelotu "Dziennik" uzyskał w Agencji Ruchu Lotniczego. Gazeta podkreśla, że problem leży w tym, że nasz kraj nie poczynił zastrzeżeń co do transportu takich towarów, jak odpady radioaktywne. Oprócz Polski, zastrzeżeń takich nie poczyniła też Białoruś i dlatego Rosjanie latają tym korytarzem - czytamy w "Dzienniku".
dziennik/jurczynski/sawicka
Źródło:IAR






























































