„Biuro to instytucja utworzona przez banki i Związek Banków Polskich. Zbiera ono informacje o kredytach zaciągniętych przez klientów. Dzięki temu BIK posiada bazę danych pozwalającą precyzyjnie określić "historię kredytową" prawie każdego Polaka: jakie brał kredyty, czy i jak je spłacał, czy nie zalega jeszcze ze spłatą w jakimś banku, czy stara się o kredyt w kilku bankach równocześnie itd.[...].
Korzyści z działalności Biura są dla banków oczywiste - uzyskują informacje zmniejszające ryzyko kredytowe (mogą też skuteczniej unikać nieuczciwych klientów). Ale co ma z tego zwykły, uczciwy klient banku? Czy to nie jest kolejny bat na kredytobiorców?
Przede wszystkim klient ma pewność, że bank, dysponując rzetelną i bezstronną informację z BIK, a więc mając lepsze rozeznanie w sytuacji, podejmie słuszną decyzję: np. zamiast odmówić udzielenia kredytu w ogóle, bank może zaproponować mniejszy kredyt. Zmniejszając dzięki informacjom z BIK swoje ryzyko, banki mogą także upraszczać procedury przyznawania kredytu (np. tylko na dowód osobisty), a nawet obniżać oprocentowanie lub prowizje. A to już całkiem wymierna korzyść.” - czytamy w „Super Expressie”.
Biuro Informacji Kredytowej gromadzi, przetwarza i dystrybuuje dane o historii kredytowej klientów banków. W ciągu całego 2006 r. Biuro sprzedało bankom łączną sumę 11,7 mln raportów podczas, gdy rok wcześniej było to 9,1 mln. Związek Banków Polskich spodziewa się, że BIK w 2007 r. udostępni bankom ok. 14 mln raportów kredytowych. BIK współpracuje z 44 bankami.
Więcej na temat w „Super Expressie”.
Źródło:Biuro Informacji Kredytowej




























































