REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dwukrotny podatek przy lokacie prywatyzacyjnej PKO BP

2004-10-19 12:22
publikacja
2004-10-19 12:22
Dodaj Bankier.pl w Google
Fiskus dobrał się już do niemal każdego rodzaju naszego dochodu. Nabywcy lokat prywatyzacyjnych będą więc musieli podzielić się z nim swoimi zyskami. Jednak w przypadku lokat prywatyzacyjnych, podatek trzeba będzie zapłacić aż dwa razy. Trzeba będzie także wypełnić trochę papierków.

Wprowadzony za czasów, kiedy ministrem finansów był Marek Belka, podatek od zysków kapitałowych zobowiązuje nas do zapłacenia 19-procentowej daniny fiskusowi od każdych dochodów uzyskanych przez nas na rynku kapitałowym. Chodzi więc tutaj m.in. o zyski z funduszy inwestycyjnych, odsetki z lokat bankowych czy zyski z handlu akcjami.

W przypadku lokat prywatyzacyjnych umożliwiających zakup akcji PKO BP fiskus sięgnie do naszych kieszeni aż dwa razy. Pierwszy raz wynika z tego, że lokaty prywatyzacyjne są do 3 listopada oprocentowane w wysokości 3% w skali roku. Od zarobionych odsetek będzie trzeba zapłacić podatek. Operacja ta będzie jednak w miarę bezbolesna, bo wszelkie formalności podatkowe (wyliczenie podatku i odprowadzenie go na konto fiskusa) załatwi bank.

Gorzej przedstawia się druga część całej operacji. Po otrzymaniu akcji PKO BP, kiedyś przyjdzie czas na ich sprzedaż. Może to się stać zaraz po debiucie, może to się stać w przyszłym roku lub w następnych, ale podatek od ewentualnego zysku trzeba będzie zapłacić. A to oznacza wypełnienie dodatkowego formularza podatkowego opierając się na danych przesłanych przez biuro maklerskie. Nabywców lokat czeka więc ta sama droga, jak inwestorów giełdowych. Warto o tym pamiętać, bowiem dla właścicieli lokat konieczność takiego rozliczenia może być całkowitą nowością.

M.D.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki