Eksperci są zgodni, że na swym dzisiejszym posiedzeniu zarząd Fed zadecyduje o utrzymaniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Jednocześnie oczekuje się, że komunikat po posiedzeniu zawierać będzie dalsze ostrzeżenia przed ryzykiem inflacji, co sugerowałoby, że mylne są spekulacje tych wszystkich, którzy oczekiwali rychłej redukcji stóp procentowych w USA.
Innym ważnym czynnikiem, który powinien wpłynąć na kurs dolara w tym tygodniu jest zaplanowana na czwartek i piątek chińska wizyta amerykańskiego sekretarza skarbu, Henry’ego Paulsona oraz szefa Fed, Bena S. Bernanke. Panowie chcą wywrzeć presję na Pekin aby ten zgodził się na szybszą aprecjację yuana, co mogłoby przyczynić się do spadku wartości dolara względem jena, ułatwiając życie eksporterom amerykańskim.
O godzinie 9:58 waluta europejska taniała w stosunku do dolara o 0.11% do poziomu 1.3235. Kurs dolara względem jena zyskał 0.04% i przyjął wartość 116.87. Euro potaniało w stosunku do jena o 0.08% sięgając wartości 154.69. Wczoraj kurs wspólnej waluty europejskiej ustanowił nowy historyczny rekord w notowaniach względem jena sięgając pułapu 155.03.
Wciąż rośnie wartość tajskiego bahta, który zyskuje na skutek szybkiego tempa wzrostu gospodarczego Tajlandii (w tym roku 5%) oraz sprzyjającej polityki monetarnej banku centralnego. Baht podrożał względem dolara od początku roku już o 16.2%, tak iż za jednego dolara należało zapłacić 35.23 bahtów. Dewaluacja tajskiej waluty po kryzysie azjatyckim sprowadziła jej kurs do poziomu 56.6 bahtów za dolara.
S.R.





























































