Po długiej spadkowej serii z końcówki kwietnia WIG20 wyraźnie zazielenił się na początku maja. Jednakże statystyka jest tu bezlitosna i zgodnie z nią wiosenna korekta na GPW byłaby równie zaskakująca jak majowe burze.


Od 20 do 28 kwietnia WIG20 zaliczył serię siedmiu spadkowych sesji z rzędu. Niewiele brakowało, a zostałaby ona wydłużona do dziewięciu. Jednak 29 kwietnia WIG20 rzutem na taśmę w ostatnich minutach handlu wyskoczył nad kreskę. Po czym zaliczył spadek 30 kwietnia. Czarny kolor miał także korpus nominalnie wzrostowej sesji z poniedziałku 4 maja. Jak odnotowali analitycy Noble Securieties był to dopiero drugi przypadek w ciągu ostatnich 15 lat, żeby WIG20 wyrysował 9 czarnych świec z rzędu.
To wszystko przypomniało inwestorom o „czerwonej serii” WIG-u 20 z przełomu kwietnia i maja 2022 roku, kiedy to flagowy indeks GPW zakończył pod kreską aż dziewięć kolejnych sesji. Wydarzenia sprzed 4 lat były elementem głębokiej bessy, która nawiedziła polski rynek akcji po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Także wtedy przeżyliśmy szok naftowy. Tym razem zarówno sytuacja makroekonomiczna jak i giełdowa prezentuje się znacznie lepiej. Inflacja jest o rząd wielkości niższa, gospodarka zrównoważona, wojna toczyła się z dala od polskich granic, a WIG20 w połowie kwietnia ustanowił nowy szczyt hossy, zbliżając się do historycznego rekordu z października 2007 roku.
Sprzedaj akcje w maju i jedź do Szanghaju
Początek maja przyniósł jednak silne odbicie. WIG20 we wtorek 5 maja zyskał ponad 1%, a dzień później dołożył imponujące 2,8%. Tak dobry początek miesiąca nie zmienia jednak wniosków płynących z analizy historycznych wzorców sezonowych. A te są dla WIG-u 20 bezlitosne i dość jednoznacznie zachęcają do nieotwierania długich pozycji w maju. Stąd też bierze się słynne giełdowe powiedzonko: „sprzedaj w maju i odejdź” (ang. sell in May and go away), które nieco wykrzywiłem w celu uzyskania rymu w śródtytule.
Historycznie maj cechuje się drugą najniższą miesięczną stopą zwrotu w wysokości -1,5%. Gorzej wypada jedynie cieszący się złą giełdową sławą wrzesień. Statystycznie pod kreską znajduje się także czerwiec. Ale na warszawskiej giełdzie to maj jest na równi z wrześniem najbardziej „spadkolubnym” miesiącem roku. W ciągu 32 lat swego istnienia WIG20 19 majów zakończył na minusie, a w 13 przypadkach dowoził nieujemną stopę zwrotu. Zatem zaledwie 41% majów było wzrostowych. To równie słaby wynik jak w przypadku września. Dla porównania, w historii WIG20 miesiące zakończone na plusie stanowiły 54% ogółu.

Co ciekawe, „spadkolubny” maj następuje po kwietniu, który w przypadku WIG-u 20 jest statystycznie najlepszym miesiącem w roku. Cechuje się on najwyższą średnią stopą zwrotu, najwyższym odsetkiem wzrostowych przypadków (67%) oraz rekordem miesięcznej stopy zwrotu (+40,7% z kwietnia 1995). Co więcej, przez poprzednie 10 lat tylko jeden kwiecień (ten ze wspomnianego już 2022 roku) przyniósł spadek WIG-u 20. Dodajmy do tego, że był to także najgorszy kwiecień w historii flagowego benchmarku GPW.
Niepewna prognoza giełdowej pogody
Giełdowych analityków i zawodowych synoptyków łączy jedno – ich prognozy często się nie sprawdzają. Nawet te dotyczące relatywnie krótkiego terminu, jakim jest jeden miesiąc. To powiedziawszy, dodajmy, że w tym roku statystyka dość jednoznacznie stoi po stronie giełdowych niedźwiedzi. Po pierwsze, ze względów historycznych przywołanych w przedpoprzednim akapicie. Po prostu, obstawienie majowych spadków jest grą na większe prawdopodobieństwo.
Po drugie, w ostatnich dwóch latach maj bardzo łaskawie obchodził się z portfelami inwestorów z GPW. Tak, poprzednie dwa maje przyniosły niewielkie zwyżki w wykonaniu WIG20. Co więcej, sekwencja w postaci „wzrostowy kwiecień i wzrostowy maj” pojawiła się także w roku 2020 i 2021. Zatem w ostatnich sześciu latach w aż czterech przypadkach mieliśmy wzrostową wiosnę na GPW. Czyli statystyczną anomalię.
Teoretycznie nic nie szkodzi na przeszkodzie, aby ten „wzorzec lat 20-tych” znów się zmaterializował. Jeśliby się tak stało, to dopiero drugi raz w historii WIG20 zanotowałby serię trzech wzrostowych majów z rzędu. Pierwszy (i jak dotąd ostatni) raz coś takiego przydarzyło się w latach 2001-03. Idę o zakład, że mało który aktywny inwestor to jeszcze pamięta.
| Tabela miesięcznych stóp zwrotu z WIG20 | ||||||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Rok/M-c | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 1994 | 8,95% | 9,2% | -35,3% | 37,5% | 4,0% | -17,9% | -15,5% | 1,6% | -5,7% | |||
| 1995 | -17,2% | 4,4% | -4,1% | 40,7% | -8,8% | 9,3% | -4,1% | 1,2% | 7,3% | -9,9% | 4,6% | -5,0% |
| 1996 | 38,6% | 6,0% | 3,5% | 7,9% | -3,7% | 15,2% | -6,2% | 6,7% | 5,2% | -8,9% | 1,8% | 2,5% |
| 1997 | 14,8% | 7,5% | -7,4% | -1,2% | -1,4% | -7,2% | -0,9% | 12,4% | 4,2% | -10,8% | -8,7% | 5,5% |
| 1998 | 0,9% | 20,2% | -3,5% | 7,7% | -13,7% | -0,2% | 5,2% | -31,1% | 0,2% | 4,4% | -7,0% | 9,0% |
| 1999 | 8,8% | -7,1% | 11,8% | 5,4% | 0,4% | 9,5% | 0,2% | 0,3% | -15,9% | 4,0% | 9,1% | 14,8% |
| 2000 | 6,8% | 22,6% | -2,8% | -10,2% | -1,4% | -0,8% | -2,8% | -1,5% | -11,7% | -7,1% | 3,5% | 11,9% |
| 2001 | -2,4% | -15,9% | -7,7% | 4,7% | 1,9% | -13,4% | -7,7% | -3,0% | -10,2% | 20,9% | 1,3% | -3,5% |
| 2002 | 19,6% | -5,4% | -2,1% | -1,3% | 3,6% | -11,2% | -12,3% | 5,3% | -7,0% | 12,9% | 3,4% | -3,6% |
| 2003 | -5,1% | -1,4% | -0,6% | 1,6% | 7,3% | 5,0% | 10,8% | 18,1% | -9,8% | 7,1% | -8,4% | 8,6% |
| 2004 | 3,7% | 6,0% | 1,9% | -0,3% | -3,8% | 2,1% | -3,0% | 3,0% | 4,8% | 0,7% | 1,2% | 6,5% |
| 2005 | -3,7% | 10,9% | -4,5% | -7,0% | 3,1% | 6,8% | 7,6% | 3,1% | 10,9% | -7,1% | 8,0% | 5,1% |
| 2006 | 5,6% | 1,1% | 1,0% | 11,5% | -11,9% | 2,8% | 10,4% | -7,2% | -1,4% | 6,4% | 3,6% | 2,1% |
| 2007 | 6,0% | -6,9% | 8,6% | 2,0% | 1,6% | 3,0% | -0,6% | -3,6% | 0,9% | 6,7% | -8,6% | -2,5% |
| 2008 | -14,6% | -0,8% | 1,8% | -2,0% | -0,6% | -10,8% | 6,2% | -5,6% | -8,2% | -23,4% | -4,6% | 2,7% |
| 2009 | -10,9% | -13,9% | 10,2% | 19,0% | 0,2% | 3,3% | 14,8% | 3,5% | -0,9% | 3,8% | 3,4% | 1,5% |
| 2010 | -0,3% | -4,9% | 10,2% | 2,1% | -4,5% | -6,7% | 9,0% | -1,8% | 7,6% | 1,4% | -1,5% | 5,1% |
| 2011 | -1,4% | 0,5% | 3,6% | 3,4% | -0,3% | -3,5% | -2,7% | -10,1% | -10,7% | 8,4% | -3,5% | -6,3% |
| 2012 | 8,8% | -0,6% | -1,3% | -2,0% | -6,4% | 8,5% | -3,9% | 3,3% | 5,0% | -2,3% | 4,5% | 6,7% |
| 2013 | -3,5% | -1,6% | -3,3% | -2,1% | 7,2% | -9,7% | 3,6% | 2,5% | 0,3% | 5,7% | 2,2% | -7,1% |
| 2014 | -1,9% | 6,9% | -2,2% | -0,9% | -0,4% | -0,9% | -3,7% | 4,1% | 3,4% | -1,5% | -1,9% | -4,2% |
| 2015 | 1,1% | 1,1% | 1,2% | 5,0% | -3,1% | -4,9% | -3,9% | -2,9% | -4,5% | -0,3% | -6,5% | -3,5% |
| 2016 | -4,2% | 2,5% | 9,5% | -5,1% | -4,7% | -3,2% | 0,5% | 1,9% | -4,7% | 6,2% | -0,9% | 8,3% |
| 2017 | 5,6% | 6,5% | -0,7% | 9,2% | -4,0% | 0,8% | 3,2% | 6,0% | -2,5% | 2,9% | -4,6% | 2,2% |
| 2018 | 3,8% | -7,4% | -6,5% | 3,7% | -5,9% | -1,0% | 7,8% | 1,6% | -2,3% | -5,8% | 6,5% | -0,6% |
| 2019 | 4,5% | -2,0% | -0,9% | 1,0% | -4,1% | 3,9% | -2,2% | -6,2% | 1,8% | 1,0% | -1,6% | -0,4% |
| 2020 | -3,9% | -14,4% | -14,5% | 9,0% | 4,5% | 2,1% | 0,5% | 1,8% | -4,9% | -11,5% | 20,7% | 8,4% |
| 2021 | -1,8% | -2,1% | 1,7% | 5,1% | 9,6% | -0,7% | 1,6% | 5,1% | -2,4% | 4,1% | -8,8% | 3,3% |
| 2022 | -2,5% | -9,5% | 6,7% | -12,9% | -0,8% | -8,0% | 1,5% | -11,2% | -9,8% | 11,5% | 13,0% | 3,2% |
| 2023 | 6,2% | -2,9% | -4,8% | 9,4% | -1,5% | 8,8% | 6,5% | -7,6% | -5,5% | 12,2% | 3,0% | 5,8% |
| 2024 | -2,7% | 6,1% | 0,7% | 1,7% | 0,4% | 3,1% | -5,5% | -0,4% | -3,7% | -5,1% | -0,7% | 0,0% |
| 2025 | 11,0% | 6,0% | 4,3% | 1,8% | 1,2% | 2,7% | 3,7% | -5,3% | 1,2% | 5,7% | 0,5% | 6,1% |
| 2026 | 5,5% | 2,4% | -2,9% | 4,4% | ??? | |||||||
| Odsetek wzrostowych | 53% | 50% | 47% | 67% | 41% | 50% | 56% | 56% | 41% | 59% | 56% | 66% |
I wreszcie po trzecie, istnieje jeszcze inna sezonowa prawidłowość, o której w tym kontekście warto pamiętać. Otóż pojawienie się sekwencji wzrostowego kwietnia i wzrostowego maja jak dotąd w 7 na 10 przypadków towarzyszyła wzrostowemu czerwcowi. Ten ostatni na GPW także jest miesiącem niespecjalnie sprzyjającym giełdowym bykom – w przeszłości przynosił spadki w co drugim przypadku i średnia stopa zwrotu była ujemna.
Reasumując, jeśli historyczna sezonowość na GPW miałaby się potwierdzić , to maj powinien przynieść zwyczajową spadkową korektę. Ale jeśli WIG20 zakończy to na plusie, to statystyka przemawiałaby za kontynuacją wzrostów także w czerwcu. W tym kontekście zobowiązany jestem dodać istotne zastrzeżenie. Otóż Komitet Inwestycyjny Bankier.pl w majowej edycji „Portfela Gwiazd” obstawił krótką pozycję na WIG20. Jesteśmy więc nieco „zbiasowani” i być może zbytnio przestraszeni sezonową bezlitosnością giełdowego maja.





























































