REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czerwona seria WIG20 najdłuższa od 4 lat. Koszmarny debiut wydawcy „Do Rzeczy”

Michał Kubicki2026-04-28 17:25redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-04-28 17:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Wtorkowa sesja na warszawskim parkiecie przyniosła kontynuację fatalnej passy. Mimo obiecującego początku i prób wyprowadzenia kontry przez rynkowe byki, nastroje szybko uległy pogorszeniu, w efekcie czego WIG20 zanotował siódmą spadkową sesję z rzędu, czego nie widziano od pierwszej połowy 2022 r.

Czerwona seria WIG20 najdłuższa od 4 lat. Koszmarny debiut wydawcy „Do Rzeczy”
Czerwona seria WIG20 najdłuższa od 4 lat. Koszmarny debiut wydawcy „Do Rzeczy”
fot. Krystian Maj/ /

Główne indeksy GPW zakończyły dzień pod kreską, marnując poranny optymizm. Indeks WIG20 spadł o 0,76 proc., chociaż przed południem zyskiwał ponad 1 proc. Tym samym była to już siódma z rzędu spadkowa sesja indeksu polskich blue chipów, co ostatni raz miało miejsce na przełomie kwietnia i maja 2022 r., kiedy WIG20 zaliczył aż dziewięć sesji na minusie. Co ciekawe 4 lata temu seria mogła wymieść aż 18. sesji, ale seria 8. i 9. sesji pod kreską została przedzielona jedną sesją, w której WIG20 zyskał 0,07 proc.

Wracając do teraźniejszości, we wtorek WIG zniżkował o 0,7 proc. Słabo wypadły również mWIG40, który poszedł w dół o 0,41 proc., z kolei sWIG80 stracił 0,67 proc. Obroty na szerokim rynku wyniosły 1,93 mld zł, z czego 1,55 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.

Nastroje w Warszawie korespondowały z tym, co działo się na rynkach zewnętrznych. Giełdy w Europie pozostawały w fazie wyczekiwania i marazmu. Niemiecki DAX tracił 0,4 proc., podczas gdy francuski CAC40 zniżkował o 0,5 proc., a brytyjski FTSE100 tracił 0,1 proc. Gorzej sytuacja wyglądała za oceanem, gdzie Nasdaq tracił aż 1,3 proc., a na S&P 500 zniżkowały o 0,7 proc. Inwestorzy na Wall Street negatywnie zareagowali na doniesienia z sektora AI oraz napięcia w Zatoce Perskiej.

Jako bezpośredni czynnik stojący za przeceną sektora technologicznego, która rzuciła się cieniem na rynkowy sentyment, była informacja o słabszych wynikach OpenAI, która nie osiągnęła własnych celów dotyczących pozyskiwania nowych użytkowników oraz sprzedaży.

Wakacje na giełdzie

Słaby KGHM mocne JSW i Bogdanka

Najsłabsze w portfelu warszawskiego indeksu blue chipów były spółki surowcowe, energetyczne, handlowe i budowlany Budimeks (-3,08 proc.). Najgorzej w WIG20 poradził sobie KGHM, którego kurs spadł o 4,1 proc. Wyraźną przecenę odnotowały także akcje Tauronu (-2,3 proc.), PGE (-2,34 proc.) oraz Dino (-3,73 proc.). Słabo wypadł także kurs Allegro (-2,75 proc.).

Po zielonej stronie rynku udało się utrzymać jedynie nielicznym podmiotom, m.in. Alior Bankowi (1,69 proc.) oraz Orlenowi (0,96 proc.), który w środę pokaże raport roczny i możliwe, że zaprezentuje plany dywidendowe na 2026 r.

Prawdziwe emocje towarzyszyły jednak spółkom wydobywczym z drugiego szeregu. Mimo publikacji szacunkowej straty netto za 2025 rok na poziomie ponad 6,2 mld zł, akcje JSW wystrzeliły o 8,03 proc., będąc liderem wzrostów w mWIG40. Inwestorzy zdają się dyskontować fakt, że najgorsze wyniki są już za spółką, a na rynku stali, którego beneficjentem jest spółka, obserwowane jest odbicie.  Poza tym inwestorzy czekają na pomoc rządową i restrukturyzację spółki. Podobny optymizm zapanował na akcjach Bogdanki (5,67 proc.), która przewodziła stawce w indeksie sWIG80. Nie bez znaczenia były wzrosty cen ropy utrzymujących się powyżej 100 USD za baryłkę (Brent), co wspiera ceny węgla na światowych rynkach.

Przetasowania w indeksie i koszmarny debiut

W sektorze technologicznym uwagę przykuło Asseco SEE (2,95 proc.), które po publikacji wyników za I kwartał 2026 r. (zysk netto j.d. na poziomie 47,5 mln zł, powyżej konsensusu) urosło o 1,9 proc. Z kolei na szerokim rynku pozytywnie wyróżnił się Stalprofil (5,71 proc.), chwaląc się wzrostem EBITDA o 429 proc. rdr. Na przeciwnym biegunie znalazł się Mabion, którego akcje straciły 5,47 proc. Spółka nie tylko zaraportowała stratę netto za 2025 rok, ale otrzymała cios od GPW Benchmark i informację o usunięciu Mabionu z indeksu sWIG80 na rzecz Creotech Quantum  (1,54 proc.) w rewizji nadzwyczajnej. Korekta zostanie przeprowadzona po sesji 29 kwietnia 2026 r.

Na giełdzie New Connect miał miejsce debiut spółki Do Rzeczy będącej wydawcą prasy i serwisu internetowego. Start notowań nie był udany bowiem akcje przeceniono w pierwszym dniu o 34,82 proc. Co ciekawe przy tym kursie kapitalizacja spółki, notującej straty w dwóch poprzednich latach, to obecnie około 41 mln zł, podczas gdy posiadający blisko 76 proc. akcji notowana na rynku głównym spółka PMGP jest wyceniane obecnie na 22,3 mln zł, zatem na mniej niż wyceniono udziały w Do Rzeczy. Sytuacja zasługuje na arbitraż, którego rynek dokona. Kurs PMGP zyskał we wtorek 1,42 proc.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
bha
A miało być ta raz coraz to Piękniej wkoło coraz Niby korzystniej i Zyskowniej i to ponoć Niby dla wszystkich???.
marianpazdzioch
Pisowska gazetka. Większą wartość ma gazetka biedronia, ba nawet stokrotki.
biokg
Gdyby nie ten wystrzal z rana dzis byloby jeszcze gorzej. Prawdopodobnie widzielibysmy naglowek: najgorsza gielda na swiecie. W sumie nie pierwszy raz. Nie pomagal tez klasyczny amerykanski numer: wyprzedaz po 15.30 a po zamknieciu wajcha w prawo i odkupujemy to co przed chwila zeszlo.Nie pomagala rosnaca cena ropy. Na moj rozum Gdyby nie ten wystrzal z rana dzis byloby jeszcze gorzej. Prawdopodobnie widzielibysmy naglowek: najgorsza gielda na swiecie. W sumie nie pierwszy raz. Nie pomagal tez klasyczny amerykanski numer: wyprzedaz po 15.30 a po zamknieciu wajcha w prawo i odkupujemy to co przed chwila zeszlo.Nie pomagala rosnaca cena ropy. Na moj rozum wysypali sie pod Powela co by oznaczalo ze jutro, no coz bedzie podobnie. Swoja droga po co taka wielka panika? Traktuja nas jakby Polska odpowiadala doslownie za wszystko.
gornet
jak to mówił mój ś.p. kolega ze studiów, będziecie jeść szczaw i mirabelki

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki