Przypominamy: 15 marca mija termin zapłaty pierwszej raty podatku od nieruchomości. W tym roku wprowadzono dość istotną zmianę - jeśli danina nie przekracza 100 zł za rok - całość płatna jest właśnie w terminie pierwszej raty.
Zwykle na przełomie roku gminy podejmują uchwały w sprawie wysokości stawek podatku od nieruchomości obowiązujących w nowym roku. Mogą je ustalić na poziomie nie wyższym niż maksymalne stawki określane przez Ministra Finansów na dany rok. Urzędy mają obowiązek obliczyć wysokość podatku i dostarczyć właścicielom mieszkań, domów, działek czy garażów pisemną decyzję z wymiarem podatku i informacją o rodzaju nieruchomości i ilości metrów kwadratowych powierzchni lokalu czy gruntu, za który naliczono podatek.
W piśmie od urzędu wskazany jest także numer rachunku, na który podatnik ma dokonać wpłaty. Decyzje podatkowe mieszkańcy otrzymują zwykle już w pierwszych dwóch miesiącach roku. Płatność pierwszej raty lub całości podatku określona jest na 15 marca. Podatnik, który do tego czasu nie otrzymał pisma od urzędu z decyzją podatkową, nie musi samodzielnie obliczać i opłacać podatku od nieruchomości. W takim przypadku, określany jest 14-dniowy termin na zapłatę tej należności liczony od chwili otrzymania decyzji.
Zobacz także
Terminy płatności podatku od nieruchomości ustalane są urzędowo. Kto zdecyduje się na zapłatę podatku w sposób ratalny, musi pamiętać o kolejnych terminach wniesienia rat: do 15 maja (druga rata), do 15 września (trzecia rata) i do 15 listopada (czwarta rata).
Od nowego roku podatki lokalne, w tym podatek od nieruchomości, których kwoty nie przekraczają 100 zł, są płatne jednorazowo. W przypadku osób prywatnych płatności trzeba będzie dokonać w terminie obecnej pierwszej raty, czyli właśnie do 15 marca. Wprowadzone zmiany mają na celu obniżenie kosztów odrębnego księgowania każdej z kwartalnych rat podatku.

Zmiana może być nieco uciążliwa dla uboższych mieszkańców, którzy do tej pory wnosili mniejsze kwoty w czterech ratach. Dla pozostałych – nie będzie miała większego znaczenia. Plusem będzie to, że o zapłaceniu podatku trzeba będzie pamiętać raz w roku, a nie jak dotychczas - raz na kwartał.
Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz






























































