REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Długi Polaków sięgnęły 41,55 mld złotych

    2014-10-28 14:52
    publikacja
    2014-10-28 14:52
    Długi Polaków sięgnęły 41,55 mld złotych
    Długi Polaków sięgnęły 41,55 mld złotych
    fot. mactrunk /

    Długi Polaków na koniec września br. warte były 41,55 mld - wynika z raportu InfoDług przygotowanego przez BIG InfoMonitor i ZBP. Rekordzista jest zadłużony na ponad 115 mln zł, a w ciągu kwartału jego dług urósł o 2,35 mln zł.

    Prawie 67 proc. nieterminowych dłużników jest winnych nie więcej niż 5 tys. zł (fot. mactrunk / )

    Z danych zaprezentowanych podczas wtorkowej konferencji prasowej wynika, że na koniec września br. z terminowym spłacaniem należności problem miało 2 mln 378,5 tys. osób (+2,3 proc. kdk), a ich łączne zadłużenie wynosiło 41,55 mld zł (+1,6 proc. kdk). Średnio na każdego z nich przypadało więc 17 tys. 471 zł (-0,65 proc.).

    Jak podkreślał jednak prezes BIG InfoMonitora Sławomir Grzelczak, prawie 67 proc. nieterminowych dłużników jest winnych nie więcej niż 5 tys. zł.

    "Takie zadłużenie jest nadal możliwe do spłacenia, szczególnie, że obecna sytuacja gospodarcza w Polsce powinna sprzyjać szybszemu regulowaniu długów i jednocześnie spadkowi poziomu łącznej kwoty zaległego zadłużenia" - stwierdził.

    Dodał, że w podziale na województwa okazuje się, że prawie 19 proc. wszystkich długów zostało wygenerowanych na Śląsku (7,8 mld zł). Na drugim biegunie znalazło się województwo świętokrzyskie, gdzie łączna wartość przeterminowanych długów nie przekracza 600 mln zł.

    "Z raportu wynika, że cztery województwa, których mieszkańcy zalegają na największe kwoty to: śląskie, mazowieckie, wielkopolskie i dolnośląskie. Przeterminowane zadłużenie tej czwórki to ponad 21,33 mld zł, czyli ponad 51 proc. wszystkich niespłaconych zobowiązań Polaków" - wtórował mu wiceprezes BIG InfoMonitora Mariusz Hildebrand.

    "Dobrym sygnałem dla Śląska może być fakt, że w trzecim kwartale łączna kwota długów zmniejszyła się o ponad 500 mln zł. Na drugim miejscu pod względem zadłużenia pozostaje niezmiennie Mazowsze, w którym wartość zaległych zobowiązań w tym czasie urosła i wynosi obecnie ponad 6,54 mld zł" - dodał.

    Z badania wynika ponadto, że łączne długi dziesięciu największych dłużników na koniec trzeciego kwartału sięgnęły 435 mln zł. Na pierwszym miejscu znajduje się osoba pochodząca z województwa mazowieckiego, której zaległe zadłużenie wynosi 115,8 mln zł i w ciągu ostatnich trzech miesięcy wzrosło o blisko 2,35 mln zł. Kwota zadłużenia drugiej osoby na liście, pochodzącej z województwa lubelskiego, jest o połowę mniejsza i wynosi 54,67 mln zł. Na trzeciej pozycji znajduje się mieszkaniec województwa dolnośląskiego z długiem wartym 51,03 mln zł. (PAP)

    rbk/ mhr/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (5)

    dodaj komentarz
    ~qwe12
    To sa dlugi PO i Tuska, ktore narobili bedac u koryta... my bedziemy splacac...
    ~hm
    "Rekordzista jest zadłużony na ponad 115 mln zł". Przebijam - Marcin Plichta jest zadłużony na 6 razy więcej. Oh wait, zapomniałem, że nie jest zadłużony w bankach.
    ~kiol
    A kogo to obchodzi normalny człowiek ma oszczednosci i żyje za swoje długi mają nieudaczniki zyciowe
    ~ciagov
    Ciekawe, że najbardziej zaludnione i 'najzamożniejsze' województwa zamieszkują najbardziej zadłużeni ludzie. To w sumie naturalne - banki wybierają na celownik grube ryby, dzięki czemu ludność biedniejszych regionów umyka temu złodziejskiemu systemowi.
    ~znawca
    Szczerze mówiąc nie liczę na to, że cokolwiek się poprawi w naszym kraju. W Polsce będzie już tylko gorzej. NBP będzie mógł skupować obligacje rządowe, czyli mówiąc krótko – zacznie drukować polskie złote. Takie posunięcie doprowadzi jedynie do hiperinflacji, jak po upadku komunizmu. Nic z tego dobrego nie wyniknie. Ale przecież Szczerze mówiąc nie liczę na to, że cokolwiek się poprawi w naszym kraju. W Polsce będzie już tylko gorzej. NBP będzie mógł skupować obligacje rządowe, czyli mówiąc krótko – zacznie drukować polskie złote. Takie posunięcie doprowadzi jedynie do hiperinflacji, jak po upadku komunizmu. Nic z tego dobrego nie wyniknie. Ale przecież politycy chcą dla obywateli jak najlepiej. Jako rozwinięcie tematu polecam http://independenttrader.pl/239,czas_zaczac_dodruk_zlotowek.html

    Powiązane: Długi

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki