REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dlaczego politycy psują podatki?

2014-01-20 06:00
publikacja
2014-01-20 06:00

Polskie prawo podatkowe jest jak stara skarpeta, która mimo częstego cerowania dalej się dziurawi. Luka podatkowa rośnie, a polskie spółki wyprowadzają zyski do rajów podatkowych. Zdaniem ekspertów, do tworzenia dziur przyczyniają się sami politycy, bo psucie systemu podatkowego jest im na rękę.

Jak tworzy się luki podatkowe

foto: thinkstock


Przykład odzieżowej spółki LPP, właściciela marek takich jak Reserved, House, Sinsay, Mohito i Cropp, która na skutek zawartej umowy sublicencji przeniosła prawo do znaków towarowych na spółkę cypryjską, a następnie na spółkę zarejestrowaną w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w celu osiągnięcia „optymalnej struktury podatkowej” po raz kolejny wywołał dyskusję dotyczącą szczelności polskiego systemu podatkowego. Planowana przez ministra finansów klauzula obejścia prawa podatkowego ma eliminować takie zachowania. Problem psucia prawa podatkowego wynika jednak z konfliktu interesów, który utrudnia załatanie dziury raz na zawsze.


Na czym polega „optymalizacja podatkowa”?

LPP » LPP przenosi marki do rajów podatkowych – klienci oburzeni

Działania optymalizacyjne lub mające na celu wyłudzenie zwrotów podatków można podzielić na co najmniej 3 grupy. - Do pierwszej zaliczyć można tworzenie konstrukcji prawnych, a zwłaszcza stosunków umownych, które pod pozorem działań w pełni legalnych skutkują obniżeniem lub eliminacją zobowiązań podatkowych. Druga grupa, to tworzenie podmiotów w innej jurysdykcji podatkowej, które w sposób pozorny lecz fasadowo zgodnie z prawem wykonują czynności na rzecz podatników polskich uchylających się tym samym od opodatkowania lub wyłudzających zwroty podatków. Do trzeciej grupy zalicza się tworzenie zmistyfikowanych transakcji w tym zwłaszcza fikcyjnych dostaw towarów, powodujących powstanie fikcyjnych dokumentów zwłaszcza faktur służących w eliminacji opodatkowania lub wyłudzaniu zwrotów – mówi Piotr Zyśk, konsultant podatkowy z Instytutu Studiów Podatkowych.

Luka podatkowa czyli różnica pomiędzy wpływami z podatków, które powinny zostać teoretycznie osiągnięte, oraz kwotą wpływów faktycznie wykonanych, z roku na rok dramatycznie wzrasta. Jak wynika z raportu „Luka podatkowa w VAT – jak to zwalczać”, przygotowanego w styczniu 2014 r. przez PWC, obecnie luka podatkowa szacowana jest na kwotę od 36,5 do 58,5 mld zł (dla samego tylko podatku od towarów i usług).

Reklama

Czy to jest legalne?

Witold Modzelewski, doktor habilitowany nauk prawnych, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, a także wiceminister finansów w latach 1992-96 poddaje w wątpliwość legalność optymalizacji podatkowej. - Co najwyżej trudno udowodnić tym działaniom niezgodność z prawem, mimo że są to albo fikcyjne podmioty, albo fikcyjne transakcje. Najlepszym tego przykładem jest „przeniesienie” praw do określonych dóbr majątkowych na rzecz podmiotu położonego w jakimś egzotycznym kraju (przysłowiowym Cyprze). Zarówno ów podmiot jak i jego organy niczym nie różnią się od klasycznych "słupów" wystawiających sfałszowane faktury. Różnica polega tylko na tym, że faktury wystawione przez "słupa" uznaje się za oszustwo, a przez spółkę z raju podatkowego, za optymalizacje podatkową – tłumaczy Modzelewski.

Wakacje na giełdzie

Co na to resort finansów?

Jak dowiedzieliśmy się od Wiesławy Dróżdż, rzeczniczki prasowej w Ministerstwie Finansów, w okresie ostatnich kilku lat ministerstwo renegocjowało kilkanaście umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, które zawierały niekorzystne postanowienia, skutkujące uszczuplaniem dochodów polskiego budżetu. - Zmiany te polegały głównie na dostosowaniach w zakresie prawa Polski do opodatkowania dochodów, takich jak dywidendy, odsetki i należności licencyjne podatkiem u źródła, stosowania adekwatnej metody unikania podwójnego opodatkowania oraz eliminacji klauzuli tax sparing, polegającej na możliwości odliczenia w Polsce podatku, który nie został w rzeczywistości zapłacony za granicą, w kraju źródła dochodu. Wśród najważniejszych umów, których dotyczyły powyższe zmiany, należy wymienić Cypr, Maltę, Singapur, Luksemburg, Szwajcarię, Słowację, Czechy, Indie, Malezję oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie – mówi Wiesława Dróżdż.

donosy i szpiegowanie »Żona z sąsiadem doniosą do skarbówki

Politycy zajmowali się też wprowadzaniem do polskiej bazy traktatowej umów o wymianie informacji podatkowych, zawieranych z jurysdykcjami znajdującymi się na liście krajów stosujących szkodliwą konkurencję podatkową. Przede wszystkim jednak Ministerstwo Finansów opracowało projekt zmian w Ordynacji podatkowej (obecnie jest on na etapie rozpatrywania przez Komitet stały Rady Ministrów), który przewiduje wprowadzenie klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania. Ma ona ułatwić zwalczanie sztucznych konstrukcji prawnych, zwykle zawierających elementy zagraniczne, wykorzystywanych przez wielkie korporacje do unikania zapłaty podatku. Klauzula jest powszechnie stosowana na świecie. Polska należy do nielicznych krajów, które takich rozwiązań jeszcze nie wprowadziły. Wszystkie te przepisy znajdują się w rękach Ministra Finansów i Rady ds. Unikania Opodatkowania.

Władzy brakuje odwagi, a organom ścigania wiedzy

Skoro tworzy się tyle nowych przepisów, to dlaczego nic się nie zmienia? - Przepisy kodeksu karnoskarbowego pozwalają na wszczęcie w pewnych sprawach postępowań. Oczywiście organy ścigania muszą znacznie więcej wiedzieć o prawie podatkowym, umieć gromadzić materiał dowodowy, wiedzieć, jakie pytania należy zadać i podjąć skuteczne działania operacyjne. Przede wszystkim jednak trzeba mieć odwagę narazić się międzynarodowym firmom oraz biznesowi zajmującemu się tego rodzaju optymalizacją podatkową, który ma dobre powiązania z władzami publicznymi i politykami. Jeżeli przykładowo podatnika roku wybiera firma zajmująca się optymalizacją podatkową, a w jury zasiada urzędujący wiceminister finansów do spraw podatków, a dyrektorzy departamentów podatkowych na co dzień spotykają się z przedstawicielami biznesu optymalizacyjnego, to żaden inspektor kontroli skarbowej tu nie podskoczy, a policja za mało wie na tematy podatkowe – mówi Modzelewski.

Jego zdaniem, aby zwalczać optymalizację podatkową, trzeba przede wszystkim przeciąć wszelkie związki między resortem finansów a biznesem podatkowym, dotyczy to zwłaszcza tych firm, które na co dzień nie tylko zajmują się optymalizacją podatkową, lecz chwalą się, że tworzą ustawy, dzięki którym można uchylać się od opodatkowania.

Patologie polityki podatkowej spowodowały dramatyczny spadek dochodów budżetowych wszystkich istotnych podatków, gigantyczne, liczone w miliardach wyłudzenia VAT-u oraz degradacje znaczenia fiskalnego podatku dochodowego od osób prawnych. Problem zostanie rozwiązany dopiero wtedy, gdy nowego i „lepszego” prawa podatkowego nie będzie tworzył biznes podatkowy (po to by móc dalej uchylać się od opodatkowania), a władza wykaże się dobrą wolą i umiejętnością podjęcia działań mających na celu wyeliminowanie bezkarności wobec niepłacenia podatków, zwłaszcza przez tych, którzy w głównej mierze przyczyniają się do tworzenia luki podatkowej.

Justyna Niedbał
Bankier.pl


j.niedbal@bankier.pl

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~MacGawer
Pytanie Modzelewskiego o to jak uprościć podatki jest jak oddanie zbirom wladzy ustawodawczej w zakresie prawa karnego! Doskonale pamiętam jak w jednej z audycji radiowych krytykował wszystkie pomysły uproszczenia podatków. Jego główny argument brzmiał tak:

"Nowoczesny system podatkowy nie może być prosty, bo jak będzie
Pytanie Modzelewskiego o to jak uprościć podatki jest jak oddanie zbirom wladzy ustawodawczej w zakresie prawa karnego! Doskonale pamiętam jak w jednej z audycji radiowych krytykował wszystkie pomysły uproszczenia podatków. Jego główny argument brzmiał tak:

"Nowoczesny system podatkowy nie może być prosty, bo jak będzie prosty to nie będzie nowoczesny."

Dialektyka godna zatwardziałego komunisty, psiakrew!

Podatki można uprościć, ale trzeba tego chcieć. Nalezy zacząć od obcięcia tych o największym koszcie poboru i najmocnie obciążających biurokratycznie płatników (PIT i CIT), oraz usunięcia wszelkich parapodatków (np. abonament). W nastepnej kolejności pod nóż idą podatki łatwe do ściągnięcia, ale delikatnie mówiąc nieuczciwe (podatek Belki, podatek od sprzedaży prywatnych rzeczy jak np. dom). Na sam koniec powinien zostać jeden podatek pośredni przypominający VAT ale oczyszczony z "modzelwszczyzny", czyli prosty jak drut. Do tego akcyzy nałożone na kilka strategicznych surowcow co zabezpieczy przed drenowaniem Polski przez obce firmy wydobywcze (a przy okazji jest tanie do ściągnięcia). W ten sposob raz na zawsze zniknie możliwość "optymalizacji podatkowej", a każdy zapłaci NISKI i PROSTY podatek. Tylko tyle i az tyle!
~marcus
A może zainteresują się Państwo prawdziwym krętaczem. Tym co wyprowadza pieniądze z Waszych emerytur (skok na OFE), z Waszych oszczędności (podatek Belki i inflacja programowa), czecha jak zbój przy drogach (nadwyżka fotoradarów) i jeszcze chce większych uprawnień i karania .... Oprzytomnijcie ludzie. Te firmy, o których piszecie A może zainteresują się Państwo prawdziwym krętaczem. Tym co wyprowadza pieniądze z Waszych emerytur (skok na OFE), z Waszych oszczędności (podatek Belki i inflacja programowa), czecha jak zbój przy drogach (nadwyżka fotoradarów) i jeszcze chce większych uprawnień i karania .... Oprzytomnijcie ludzie. Te firmy, o których piszecie pracują i nie chcą pozwalać się okradać. Tak samo jak wszyscy gdy czują obcą rękę w kieszeni.
~MacGawer
Pytanie Modzelewskiego o to jak uprościć podatki jest jak oddanie zbirom wladzy ustawodawczej w zakresie prawa karnego! Doskonale pamiętam jak w jednej z audycji radiowych krytykował wszystkie pomysły uproszczenia podatków. Jego główny argument brzmiał tak:

"Nowoczesny system podatkowy nie może być prosty, bo jak będzie
Pytanie Modzelewskiego o to jak uprościć podatki jest jak oddanie zbirom wladzy ustawodawczej w zakresie prawa karnego! Doskonale pamiętam jak w jednej z audycji radiowych krytykował wszystkie pomysły uproszczenia podatków. Jego główny argument brzmiał tak:

"Nowoczesny system podatkowy nie może być prosty, bo jak będzie prosty to nie będzie nowoczesny."

Dialektyka godna zatwardziałego komunisty, psiakrew!

Podatki można uprościć, ale trzeba tego chcieć. Nalezy zacząć od obcięcia tych o największym koszcie poboru i najmocnie obciążających biurokratycznie płatników (PIT i CIT), oraz usunięcia wszelkich parapodatków (np. abonament). W nastepnej kolejności pod nóż idą podatki łatwe do ściągnięcia, ale delikatnie mówiąc nieuczciwe (podatek Belki, podatek od sprzedaży prywatnych rzeczy jak np. dom). Na sam koniec powinien zostać jeden podatek pośredni przypominający VAT ale oczyszczony z "modzelwszczyzny", czyli prosty jak drut. Do tego akcyzy nałożone na kilka strategicznych surowcow co zabezpieczy przed drenowaniem Polski przez obce firmy wydobywcze (a przy okazji jest tanie do ściągnięcia). W ten sposob raz na zawsze zniknie możliwość "optymalizacji podatkowej", a każdy zapłaci NISKI i PROSTY podatek. Tylko tyle i az tyle!
~kacper
jest banalne rozwiązanie tego bzdurnego problemu- OBNIŻYĆ PODATKI tak, żebyśmy też żyli w RAJU podatkowym!
~ED
Niekompetencja,bezkarność i brak "PAŃSTWOWCÓW" wśród pożal się Boże "klasy politycznej" Drugim poważnym problemem jest głęboka niewiedza i brak zainteresowania wyborców oraz byle jakość "MEDIÓW" Na GOSPODARCE trzeba się znać!!!! a na pierdnięciu jakiejś księżnej nie ...no i większość słuchaczy o Niekompetencja,bezkarność i brak "PAŃSTWOWCÓW" wśród pożal się Boże "klasy politycznej" Drugim poważnym problemem jest głęboka niewiedza i brak zainteresowania wyborców oraz byle jakość "MEDIÓW" Na GOSPODARCE trzeba się znać!!!! a na pierdnięciu jakiejś księżnej nie ...no i większość słuchaczy o poziomie "gospodyni domowej woli plotki. Więc perspektywy są niestety marne!!!!!!!
~jesh
po prostu - bo maja w tym swoj zasrany prywatny interes ?

jak nie wiadomo o co chodzi to chodzio pieniadze, a druga prawda - follow the money...
~adam
zaznaczam że nie jestem zwolennikiem PIS ale wiem że tylko oni mogą to wyprostować
a dlaczego to wiem - tyle lat się mówiło o uregulowaniu spadków i darowizn dla najbliższych z rodziny (wszystkie opcje) a wprowadził to PIS i od 2007 spadki i darowizny
dla najbliższych zostały zwolnione z podatku (niestety sprzed 2007 dalej
zaznaczam że nie jestem zwolennikiem PIS ale wiem że tylko oni mogą to wyprostować
a dlaczego to wiem - tyle lat się mówiło o uregulowaniu spadków i darowizn dla najbliższych z rodziny (wszystkie opcje) a wprowadził to PIS i od 2007 spadki i darowizny
dla najbliższych zostały zwolnione z podatku (niestety sprzed 2007 dalej są) i teraz informacja dla PIS jak wygrać najbliższe wybory zostawiając w czarnej dupie PO
obiecać i dotrzymać słowa że po wygranych wyborach spadki sprzed 2007 będą objęte wielką abolicją podatkową ( jest w kraju tego około 45 % )
ot i wszystko
~XXX
Moim zdaniem końcowy akapit tego artykułu jest bardzo naiwny. Politycy nie mają żadnego powodu, żeby tak zrobić. Jedyną opcją jest zmniejszenie podatków i zrobienie ich bardzo prostymi. Wtedy nikomu nie będzie się opłacało kombinować. Tak jak zrobił Miller wprowadzając 19% podatek liniowy. Po tej operacji obniżenia podatków, wpływy Moim zdaniem końcowy akapit tego artykułu jest bardzo naiwny. Politycy nie mają żadnego powodu, żeby tak zrobić. Jedyną opcją jest zmniejszenie podatków i zrobienie ich bardzo prostymi. Wtedy nikomu nie będzie się opłacało kombinować. Tak jak zrobił Miller wprowadzając 19% podatek liniowy. Po tej operacji obniżenia podatków, wpływy z PIT wzrosły. A po podwyższeniu rok temu akcyzy, wpływy z niej spadły.
~psiak
Moment, 19% liniowy PIT Millera to był tylko pomysł Nawet wtedy założyłem się z kumplem, że nie wprowadzą tego podatku. On przegrał. Mieliśmy cały czas skalę progresywną w PIT. Z jedną zmianą w międzyczasie: pis obnizył 40/30/19 na 18/32
~miro
Polska rządzi żydowskie scierwo wiec nie będzie normalnie

Powiązane: Abolicja ZUS

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki