Co prawda nie mają jeszcze dużego doświadczenia, często są też w trakcie zdobywania wykształcenia. Mimo to młodzi ludzie do 26 roku życia, jeśli tylko chcą pracować, mają znacznie lepszą sytuację niż ich starsi koledzy. Mogą liczyć na wiele przywilejów podatkowych, a pracodawcy patrzą na nich przychylnym okiem, bo zatrudniając ich, ponoszą znacząco mniejsze koszty niż w przypadku pozostałych pracowników.


Choć w wakacje młodzi ludzie mają zwykle więcej czasu na pracę, to również w trakcie pozostałych miesięcy często pracują zarobkowo. Dzięki temu nie tylko zdobywają cenne doświadczenie, ale również mają szansę poprawić swoje finanse. Trzeba przyznać, że warunki ku temu mają lepsze niż ich starsi koledzy, którzy ukończyli już 26 rok życia.
Liczy się znajomość języków i nowych technologii
Jak twierdzi Natalia Wcześniak, Co-founder YARD Corporate, młodzi pracownicy są najbardziej poszukiwani w branżach, gdzie mogą wykazać się kreatywnością. Chętnie podejmują wyzwania w obszarze mediów, marketingu, branży IT oraz interesują się grafiką, animacjami komputerowymi, tworzeniem gier i stron internetowych.
– Studenci często zaczynają swoją karierę zawodową od pracy w gastronomii, jednak często traktują ją jedynie jako źródło tymczasowych zarobków, zamiast rozpoczynania długoterminowej kariery zawodowej – mówi Bankier.pl, Natalia Wcześniak.
Z kolei według Adrianny Wiśniewskiej, starszego konsultanta biznesowego rekrutacji stałej w Manpower, zdecydowanie najwięcej ofert pojawia się w dużych, międzynarodowych firmach w obszarze finansowym lub obsługi klienta.

– Najczęściej pojawiającym się wymaganiem wobec młodych kandydatów jest znajomość języków obcych – mówi Bankier.pl Adrianna Wiśniewska. – Poza angielskim, pracodawcy często oczekują także znajomości drugiego języka na dobrym poziomie, takiego jak niemiecki lub francuski. Sektory, w których poszukiwane są młode osoby to także te z branży IT oraz technicznej, gdzie często jeszcze podczas studiów młodzi inżynierowie mogą rozpocząć karierę zawodową.
Uzupełnienie dla doświadczenia starszych kolegów
Istotne znaczenie dla pracodawcy mają również posiadane umiejętności i kompetencje młodej osoby, którą pracodawca planuje zatrudnić.
– Młodzi ludzie poniżej 26. roku życia mogą nie mieć jeszcze dużego doświadczenia i wiedzy, ale charakteryzuje ich ciekawość świata oraz zainteresowanie nowinkami technologicznymi – uważa Natalia Wcześniak. – To pokolenie, które dorastało w erze nowoczesnych technologii i posiada w nich biegłość, łatwo znajdując informacje w internecie. Młodzi wprowadzają świeże spojrzenie na wiele aspektów i stanowią doskonałe uzupełnienie dla doświadczenia i wiedzy starszych pracowników. Pracując wspólnie w zespole, tworzą wartość dla firmy.
– Co jednak na rynku pracy dziś niezwykle istotne, pracodawca przede wszystkim zyskuje realną możliwość rozwoju pracowników i kształtowania ich w oparciu o potrzeby firmy – podkreśla Adriana Wiśniewska. – Młode osoby, które dopiero rozpoczynają swoją karierę zawodową są zmotywowane i chętne do nauki, rozwoju, otwarte, komunikatywne. Ważne, by zapewnić im realną ścieżkę rozwoju, co zdecydowanie zwiększa szanse na ich pozostanie w organizacji przez lata.
Pokolenie Z preferuje umowy zlecenia
Jak twierdzi Natalia Wcześniak, zatrudnienie młodych pracowników przynosi pracodawcy także znaczne korzyści finansowe, ponieważ ogranicza koszty związane z umowami o pracę, umowami B2B oraz składkami na ZUS z tytułu umów zlecenia.
– Z tego powodu, większość umów zawieranych z młodymi to umowy zlecenia, które cieszą się popularnością wśród przedstawicieli pokolenia Z – mówi Natalia Wcześniak. – Taka forma zatrudnienia daje im większą swobodę i uniezależnia ich od formalnego związku z pracodawcą, jakim jest umowa o pracę.
Ulga dla młodych robi różnicę
Niewątpliwą korzyścią dla osób przed ukończeniem 26 roku życia, które uzyskały przychody na podstawie umowy o pracę, umowy zlecenie, pracy nakładczej lub spółdzielczego stosunku pracy, jest ulga dla młodych. Objęte są nią także przychody z tytułu odbywania praktyki absolwenckiej oraz stażu uczniowskiego.
– Dochody zwolnione od podatku niestety nie dotyczą wynagrodzenia z tytułu umowy o dzieło, działalności gospodarczej, zasiłków pieniężnych z ubezpieczenia społecznego, najmu, praw autorskich oraz kontraktu menadżerskiego – tłumaczy Patrycja Gwizdek, księgowa w firmie inFakt.
Ulga dla młodych obejmuje roczne przychody niższe lub równe 85 528 zł brutto. Nadwyżka nad tym limitem podlega opodatkowaniu według skali podatkowej (12 oraz 32 proc.) po przekroczeniu kwoty wolnej od podatku, która wynosi 30 000 zł.
– Młode osoby rozpoczną płacenie podatku dopiero po zarobieniu 115 528 zł w jednym roku. Co ważne, przychody wyłączone ze zwolnienia, np. uzyskane z umowy o dzieło, nie wpływają na wysokość kwot przychodów podlegających uldze. Oznacza to, że jeśli młody pracownik zarobi nawet 10 000 zł z tytułu umowy o dzieło, to i tak z tytułu umowy zlecenie podatku nie zapłaci, dopóki nie zarobi 85 528 zł – dodaje Patrycja Gwizdek.






























































