REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dla nich brutto to może być netto. W dodatku są chętnie zatrudniani

Katarzyna Wiązowska2023-07-21 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-07-21 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Co prawda nie mają jeszcze dużego doświadczenia, często są też w trakcie zdobywania wykształcenia. Mimo to młodzi ludzie do 26 roku życia, jeśli tylko chcą pracować, mają znacznie lepszą sytuację niż ich starsi koledzy. Mogą liczyć na wiele przywilejów podatkowych, a pracodawcy patrzą na nich przychylnym okiem, bo zatrudniając ich, ponoszą znacząco mniejsze koszty niż w przypadku pozostałych pracowników.

Dla nich brutto to może być netto. W dodatku są chętnie zatrudniani
Dla nich brutto to może być netto. W dodatku są chętnie zatrudniani
/ Pexels

Choć w wakacje młodzi ludzie mają zwykle więcej czasu na pracę, to również w trakcie pozostałych miesięcy często pracują zarobkowo. Dzięki temu nie tylko zdobywają cenne doświadczenie, ale również mają szansę poprawić swoje finanse. Trzeba przyznać, że warunki ku temu mają lepsze niż ich starsi koledzy, którzy ukończyli już 26 rok życia.

Liczy się znajomość języków i nowych technologii

Jak twierdzi Natalia Wcześniak, Co-founder YARD Corporate, młodzi pracownicy są najbardziej poszukiwani w branżach, gdzie mogą wykazać się kreatywnością. Chętnie podejmują wyzwania w obszarze mediów, marketingu, branży IT oraz interesują się grafiką, animacjami komputerowymi, tworzeniem gier i stron internetowych.

–  Studenci często zaczynają swoją karierę zawodową od pracy w gastronomii, jednak często traktują ją jedynie jako źródło tymczasowych zarobków, zamiast rozpoczynania długoterminowej kariery zawodowej – mówi Bankier.pl, Natalia Wcześniak.

Z kolei według Adrianny Wiśniewskiej, starszego konsultanta biznesowego rekrutacji stałej w Manpower, zdecydowanie najwięcej ofert pojawia się w dużych, międzynarodowych firmach w obszarze finansowym lub obsługi klienta.

Wakacje na giełdzie

– Najczęściej pojawiającym się wymaganiem wobec młodych kandydatów jest znajomość języków obcych – mówi Bankier.pl Adrianna Wiśniewska.  – Poza angielskim, pracodawcy często oczekują także znajomości drugiego języka na dobrym poziomie, takiego jak niemiecki lub francuski. Sektory, w których poszukiwane są młode osoby to także te z branży IT oraz technicznej, gdzie często jeszcze podczas studiów młodzi inżynierowie mogą rozpocząć karierę zawodową.

Uzupełnienie dla doświadczenia starszych kolegów

Istotne znaczenie dla pracodawcy mają również posiadane umiejętności i kompetencje młodej osoby, którą pracodawca planuje zatrudnić.

– Młodzi ludzie poniżej 26. roku życia mogą nie mieć jeszcze dużego doświadczenia i wiedzy, ale charakteryzuje ich ciekawość świata oraz zainteresowanie nowinkami technologicznymi – uważa Natalia Wcześniak. – To pokolenie, które dorastało w erze nowoczesnych technologii i posiada w nich biegłość, łatwo znajdując informacje w internecie. Młodzi wprowadzają świeże spojrzenie na wiele aspektów i stanowią doskonałe uzupełnienie dla doświadczenia i wiedzy starszych pracowników. Pracując wspólnie w zespole, tworzą wartość dla firmy.

– Co jednak na rynku pracy dziś niezwykle istotne, pracodawca przede wszystkim zyskuje realną możliwość rozwoju pracowników i kształtowania ich w oparciu o potrzeby firmy – podkreśla Adriana Wiśniewska. – Młode osoby, które dopiero rozpoczynają swoją karierę zawodową są zmotywowane i chętne do nauki, rozwoju, otwarte, komunikatywne. Ważne, by zapewnić im realną ścieżkę rozwoju, co zdecydowanie zwiększa szanse na ich pozostanie w organizacji przez lata.

Pokolenie Z preferuje umowy zlecenia

Jak twierdzi Natalia Wcześniak, zatrudnienie młodych pracowników przynosi pracodawcy także znaczne korzyści finansowe, ponieważ ogranicza koszty związane z umowami o pracę, umowami B2B oraz składkami na ZUS z tytułu umów zlecenia.

– Z tego powodu, większość umów zawieranych z młodymi to umowy zlecenia, które cieszą się popularnością wśród przedstawicieli pokolenia Z – mówi Natalia Wcześniak. – Taka forma zatrudnienia daje im większą swobodę i uniezależnia ich od formalnego związku z pracodawcą, jakim jest umowa o pracę.

Ulga dla młodych robi różnicę

Niewątpliwą korzyścią dla osób przed ukończeniem 26 roku życia, które uzyskały przychody na podstawie umowy o pracę, umowy zlecenie, pracy nakładczej lub spółdzielczego stosunku pracy, jest ulga dla młodych. Objęte są nią także przychody z tytułu odbywania praktyki absolwenckiej oraz stażu uczniowskiego.

– Dochody zwolnione od podatku niestety nie dotyczą wynagrodzenia z tytułu umowy o dzieło, działalności gospodarczej, zasiłków pieniężnych z ubezpieczenia społecznego, najmu, praw autorskich oraz kontraktu menadżerskiego – tłumaczy Patrycja Gwizdek, księgowa w firmie inFakt. 

Ulga dla młodych obejmuje roczne przychody niższe lub równe 85 528 zł brutto. Nadwyżka nad tym limitem podlega opodatkowaniu według skali podatkowej (12 oraz 32 proc.) po przekroczeniu kwoty wolnej od podatku, która wynosi 30 000 zł.

– Młode osoby rozpoczną płacenie podatku dopiero po zarobieniu 115 528 zł w jednym roku. Co ważne, przychody wyłączone ze zwolnienia, np. uzyskane z umowy o dzieło, nie wpływają na wysokość kwot przychodów podlegających uldze. Oznacza to, że jeśli młody pracownik zarobi nawet 10 000 zł z tytułu umowy o dzieło, to i tak z tytułu umowy zlecenie podatku nie zapłaci, dopóki nie zarobi 85 528 zł – dodaje Patrycja Gwizdek. 

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
infinityhost
A pół roku temu czytałem, że niemieckie służby zlikwidowały na swojej zachodniej granicy obóz w którym mieszkali wspólnie Polacy i Rumuni pracujący tam, z powodu dramatycznie złych warunków życia (pleśń, nieogrzewane pomieszczenia). Tak to szybko się poprawiło?
po_co
Zmniejszenie opodatkowania do ukończenia 26 roku życia to oczywiście bardzo dobry ruch jednak za nim powinna iść szeroka edukacja ekonomiczna, nakłaniająca młodych ludzi do tego aby te 10-12% wypłaty które zostaje w ich kieszeniach, gromadzili pod postacią oszczędności.

Zaczynając pracę zarobkową w wieku 18 lat, pracując przez
Zmniejszenie opodatkowania do ukończenia 26 roku życia to oczywiście bardzo dobry ruch jednak za nim powinna iść szeroka edukacja ekonomiczna, nakłaniająca młodych ludzi do tego aby te 10-12% wypłaty które zostaje w ich kieszeniach, gromadzili pod postacią oszczędności.

Zaczynając pracę zarobkową w wieku 18 lat, pracując przez następne 8 lat średnio na 1/4 etatu można w tym czasie odłożyć ok. 60 tys. zł - czy to dużo czy mało każdy powinien zadecydować samodzielnie.

Natomiast jest to kapitał który pozwala na przykład rozkręcić własną działalność po ukończeniu studiów, można dzięki niemu zwiedzić ogromny kawał świata co również jest bardzo pożyteczne, można inwestować część z tego kapitału, pomnażając go w bezpieczny sposób.
Można też po prostu przeznaczyć go na dobry start w życie.

Przejadając te pieniądze na dyskotekach, imprezach czy w kinie traci się potencjał.
pogo0 odpowiada (usunięty)
Wartość inflacji nie jest wieczna, a w te 8 lat wydarzyć się może właściwie wszystko...
Moim zdaniem to bez znaczenia co ci młodzi ludzie zrobią z tą "nadmiarową" kasą. Ważne by w tym czasie pracowali w zawodzie, który sobie wymarzyli, lub czymś bliskim, by mieć już jakiś ładny wpis w CV, gdy skończą się bonusy.
To
Wartość inflacji nie jest wieczna, a w te 8 lat wydarzyć się może właściwie wszystko...
Moim zdaniem to bez znaczenia co ci młodzi ludzie zrobią z tą "nadmiarową" kasą. Ważne by w tym czasie pracowali w zawodzie, który sobie wymarzyli, lub czymś bliskim, by mieć już jakiś ładny wpis w CV, gdy skończą się bonusy.
To w dłuższej perspektywie powinno dać lepsze efekty niż odkładanie kasy podczas pracy w markecie.
Zasadniczo nieważne, który scenariusz młodzi wybiorą i tak będzie to dla nich korzystne, jeśli tylko będą konsekwentnie go realizować.

Na ich miejscu, ja bym systematycznie przepijał wszystkie nadwyżki. W sumie zarabiałem od początku trochę ponad średnią i prawie całą tę nadwyżkę przepiłem i wciąż uważam, że dobrze zrobiłem.
grzegorzkubik
Polska do 2040 roku dogoni Niemcy zatem sztukujcie się na to, ze to co dziś jest zarobkiem brutto będzie zarobkiem netto. Każde półrocze zbliża nas do poziomu gospodarczego Niemiec.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki