„Diesel” znów droższy od benzyny. Wszystko po 5 zł

Po raz pierwszy od kwietnia średnia detaliczna cena oleju napędowego w Polsce przewyższyła przeciętną cenę benzyny. Za oba paliwa w skali kraju trzeba zapłacić ok. 5 zł/l.

W drugim tygodniu września obserwowaliśmy kontynuację łagodnego spadku cen benzyny bezołowiowej. Za litr Pb95 trzeba było zapłacić średnio 4,99 zł, czyli o dwa grosze mniej niż przed tygodniem – wynika z danych BM Reflex. Po raz pierwszy od marca średnia cena detaliczna tego paliwa spadła poniżej 5 zł/l. Jest więc najtaniej od blisko pół roku, ale wciąż drogo jak na historyczne standardy.

(Bankier.pl)

W przeciwnym kierunku podążyły detaliczne ceny oleju napędowego. Za litr „diesla” polscy kierowcy płacili przeciętnie 5,00 zł, czyli o 4 grosze więcej niż tydzień wcześniej. To pierwszy od maja wzrost przeciętne ceny ON. Tendencję spadkową kontynuowały za to ceny autogazu, który potaniał do 1,96 zł/l, osiągając najniższą średnią cenę od sierpnia 2017 roku.

Zaznaczmy, że cały czas operujemy tu na cenach średnich dla całego kraju. Tymczasem ceny benzyny i oleju napędowego potrafią się znacząco różnić nie tylko między poszczególnymi stacjami, ale też regionalnie. W tym tygodniu najtańsze paliwo tankowali kierowcy w województwie łódzkim (4,93 zł/l benzyny i 4,95 zł/l ON), a najdrożej mieszkańcy Podlasia, Warmii i Mazur, gdzie średnie ceny zarówno benzyny jak i oleju napędowego przekraczały 5 z/l.

Z kolei na rynku hurtowym w ostatnich dniach odnotowano lekką obniżkę cen benzyny, którą w piątek 13. września PKN Orlen sprzedawał po  3904 zł/m3, co po doliczeniu podatku VAT daje ok. 4,80 zł/l. Bez większych zmian pozostały hurtowe stawki za olej napędowy (4072 zł/m3 – czyli ok. 5,01 zł/l brutto), co oznacza, że marże detalistów na tym paliwie były praktycznie zerowe.

- Sukcesywny spadek hurtowych cen benzyn od końca sierpnia podtrzymuje szanse na dalsze niewielkie obniżki cen na stacjach. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku cen diesla. Te na rynku hurtowym osiągnęły co prawda poziom z końca ubiegłego tygodnia, ale przy obecnym poziomie marży detalicznej, istnieje duże ryzyko kontynuacji podwyżek cen diesla na stacjach.  Jeśli prognozy się potwierdzą to wciągu 2 najbliższych tygodni ceny diesla mogą być wyższe nawet o 10 gr/l od benzyny bezołowiowej 95 – twierdzą analitycy BM Reflex.

KK

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 szlachta-nie-pracuje

pamiętam jak jeden kacyk pisowski po wprowadzeniu drobnej kolejnej opłąty paliwowej na drogi powiedział że ceny paliw nie wzrosną i tak usilnie tłumaczył i kłamał że moja babcia mu prawie uwieżyła ;(

! Odpowiedz
1 1 shadow_xx

Oczywiście, że pójdzie do góry i to nie o 10%, ale o 20%. Akurat tak tuż przed wyborami, jak na złość...
Albo partia rządząca wprowadzi na szybko jakiś program paliwo+ zamrażający ceny paliw do najbliższych wyborów, a później, jak mawiał klasyk, paliwo może być nawet po 7 zł.

! Odpowiedz
0 3 eagleeye

Mam nadzieję że jutro benzyna na stacjach nie pójdzie o 10% jak dziś notowania ropy bo z tego co kojarzę dziś kupujesz masz ją za dwa lub trzy miechy w dostawie do rafinerii.

No chyba że coś przeoczyłem w czytaniu

! Odpowiedz
0 1 wizytator

Jutro nie, ale jeszcze dzisiaj jest szansa. Przecież te cenniki na stacjach są podłączone z giełdą i reagują online na ceny paliw. A przynajmniej tak to wygląda.

! Odpowiedz
2 3 macierz

W naszej biednej Polsce ceny paliw mamy takie jak na zachodzie,a płace jak na wschodzie, tyle że tam ceny paliw są na poziome ok 2,50 zł,dlaczego tak tanio?tam Państwo nie nakłada podatków na paliwa.

! Odpowiedz
0 4 eagleeye

@set79 a pamiętasz może jak ON był o połowę tańszy od Pb95 i jak niską ON ceną zachęcano do kupowania aut z silnikami napędzanymi ON i jakie one były "eko".

To samo będzie z elektrykami zobaczysz bo na świecie energia za free jest tylko w sloganach ekologów i wapomnicie moje słowa ze ładowanie auta elektrycznego będzie droższe od benzyny.

Przypomnę tez wam ze zasięgi aut elektrycznych te maksymalne są sugerowane w odpowiednich warunkach klimatycznych a więc temperaturze oraz warunkach atmosferycznych. Ale wiadomo to jest "eko" a prąd bierze się z znikąd do ładowania

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 5 pkc

Jeżdżę starym mercem na starym oleju z frytkownicy to chyba ekologiczne co nie ekooszolomki?

! Odpowiedz
5 4 carlito1

Spoko pisiu zaraz wymyśli jakiś nowy podatek... I będzie wszystko po 6... Jak inflacja to inflacja :)

! Odpowiedz
1 1 set79

Do komentujących ponizej kupcje sobie elektryka.

! Odpowiedz
20 8 1as

Nie rozumiem dlaczego tak hołubi się kierowców blachosmrodów ON. Musi być tańszy od benznyny za wszelką cenę?! jest droższy to jest, i tyle. Tymczasem benzyniarzami sie pokrywa straty ze sprzedaży ON.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
ZŁOTO -0,80% 1 485,25
2019-10-15 21:50:00
MIEDŹ -0,78% 5 774,50
2019-10-15 20:00:00
ROPA -0,61% 58,86
2019-10-15 21:50:00
SREBRO -1,41% 17,43
2019-10-15 21:50:00
PLATYNA -0,95% 889,65
2019-10-15 21:50:00

Znajdź profil