REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Diagnostyka ogranicza akwizycje w obszarze diagnostyki obrazowej; liczy na więcej klientów w B2C

2026-05-29 13:02
publikacja
2026-05-29 13:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Grupa Diagnostyka ogranicza akwizycje w obszarze diagnostyki obrazowej i poszukuje do przejęcia podmiotów, które nie są związane kontraktami NFZ - poinformowali przedstawiciele spółki podczas wideokonferencji. Spółka liczy na to, że więcej pacjentów przejdzie do kanału B2C.

"W diagnostyce obrazowej zmniejszamy liczbę akwizycji w związku z nie do końca jasną polityką NFZ. Kupujemy tylko te podmioty nie związane z kontraktami NFZ – były dwie takie akwizycje w trakcie pierwszego kwartału" - powiedział podczas wideokonferencji prezes Jakub Swadźba.

"W obszarze laboratoriów sytuacja się nie zmienia, natomiast jeżeli chodzi o obrazówkę sytuacja jest bardzo niestabilna. Nie jesteśmy w stanie tego w jakiś sposób skomentować, z wyjątkiem tego, że w tej chwili ani strona kupująca, ani sprzedająca nie jest za bardzo gotowa do tego, żeby potrafić wyceniać biznesy oparte w większym stopniu o NFZ" - dodał.

W pierwszym kwartale 2026 r. grupa przeprowadziła dwie transakcje na rynku diagnostyki obrazowej: nabyła 75 proc. udziałów w spółce PP Diagnostyka oraz 61 proc. udziałów w spółce Skamed Rezonans. W obszarze diagnostyki laboratoryjnej przeprowadzono 6 akwizycji, m.in. zakup 100 proc. udziałów Lab-AD z siedzibą w Szczawnie-Zdroju.

"Zwiększa się strumień pacjentów, których terminy na NFZ są bardzo długie i w tej chwili w większości naszych jednostek i jednostek konkurencji sięgają już przyszłego roku. Praktycznie żaden podmiot nie wykonuje badań 50 proc. płatnych z nadwykonań. Także jeszcze nie mamy orientacji ile zwiększy się tzw. fee-for-service, ale on ewidentnie się zwiększa" - dodał.

Wakacje na giełdzie

Prezes ocenił, że regulacje związane z NFZ mogą nie być ostateczne i ma nadzieję na poprawę w przyszłości, ale nie sądzi, by zmieniły się jeszcze w tym roku.

Grupa podała, że w pierwszym kwartale 2026 r. średnia cena badań zwiększyła się o 16,5 proc. rdr. Wzrost średniej ceny badań laboratoryjnych wyniósł 9,7 proc. rdr. Wzrost średniej ceny w obszarze diagnostyki obrazowej wyniósł 29,4 proc.

"Zmiany dokonane przez NFZ w kwietniu nie są jeszcze odzwierciedlone w wynikach pierwszego kwartału - mam tutaj na myśli obniżenie wyceny świadczeń ponadlimitowanych (...). Dostępność badań spadnie w sektorze publicznym. Firmy obrazowe wykonujące badania będą zmniejszać wolumeny ze względu na zmniejszenie świadczeń ponad limit (...), to się też wydarzy w naszej grupie, ale liczymy na to i zaczynamy to obserwować, że ci pacjenci, których faktycznie stać na te badania będą przechodzić do kanału B2C, który charakteryzuje się trochę wyższymi cenami. Warto tutaj też dodać, że te limity nie obowiązują badań dla dzieci poniżej 18 roku życia, jak również dla pacjentów onkologicznych z kartą DiLO" - powiedział zastępca dyrektora finansowego Diagnostyki, Bartosz Cieślicki.

"Diagnostyka obrazowa wciąż stanowi niewielki udział w sprzedaży i wynikach naszej grupy, więc ten wpływ jest ograniczony. Liczymy, że uda nam się trochę zmitygować negatywny wpływ nowych regulacji poprzez zwiększenie synergii i zwiększenie efektywności w naszych pracowniach obrazowych" - dodał.

Zarząd nie zmienia oczekiwań na 2026 r. i spodziewa się rentowności recurring EBITDA na poziomie zbliżonym do 2025 r. i wzrostu wolumenu badań na poziomie niskich-średnich kilku proc. Przychody z tytułu umów z klientami mają być na poziomie niskich-średnich kilkunastu proc. rdr, a średnia cena badań rosnąć na poziomie wysokim jednocyfrowym.

Grupa Diagnostyka w pierwszym kwartale 2026 r. odnotowała wzrost wolumenu badań o 1,2 proc. rdr.

"Wydaje się, że utrzymamy to, co jest w guidance i będą lepsze wyniki pozostałych trzech kwartałów, myślę, że to się trochę poprawi" - powiedział prezes.

"Kwiecień 2025 r. jest +obciążony+ efektem programu Profilaktyka 40 Plus, bo był ostatnim miesiącem działania tego programu i zawierał istotne wolumeny, więc patrząc na sam kwiecień możemy tutaj mówić o efekcie wyższej bazy" - dodał Cieślicki.

Średnia cena badań wzrosła w pierwszym kwartale o 16,5 proc. rdr.

"Cena w pierwszym kwartale się nie zwiększyła za bardzo w stosunku do czwartego kwartału. Przypatrujemy się rynkowi i chcemy zrobić pewną zmianę w cenach od 1 lipca wtedy, kiedy będą też podwyżki cen, także guidance zostaje przez nas utrzymany. Na pewno ceny będą rosły mniej niż w zeszłym roku, ale więcej niż stosunek czwartego kwartału zeszłego roku do pierwszego tego roku" - powiedział prezes.

CAPEX bez M&A w całym 2026 r. zakładany jest na 170-220 mln zł, a wydatki na M&A 50-100 mln zł.

"Tutaj ciężko prognozować (CAPEX na M&A - przyp. PAP), bo dosyć selektywnie i wybiórczo podchodzimy do akwizycji, zwłaszcza na rynku diagnostyki obrazowej, gdzie bardzo wnikliwie analizujemy wpływ nowych regulacji" - dodał Cieślicki. (PAP Biznes)

doa/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki