REKLAMA

Deweloperzy stawiają na większy metraż

2014-10-03 06:30
publikacja
2014-10-03 06:30

Deweloperzy wracają do projektów, które przewidują budowę większych lokali. Obecnie przeciętna powierzchnia mieszkania oddawanego do użytkowania przez deweloperów to ok. 60 mkw., a sprzedawane lokale są najmniejsze od 2006 roku. Zdaniem analityków Lion's Banku w najbliższych miesiącach średni metraż będzie jednak powoli rósł. Powodem są rekordowo niskie stopy procentowe, które prawdopodobnie jeszcze w tym roku zostaną obniżone i tanie kredyty zarówno na budowę, jak i hipoteczne.

Deweloperzy stawiają na większy metraż
Deweloperzy stawiają na większy metraż
fot. Home Broker / / materiały dla mediów

- Powód, dla którego deweloperzy budują i oddają do użytkowania najmniejsze mieszkania od 2006 roku, jest prosty: na kompaktowe, małe lokale stać Polaków - uważa Bartosz Turek, analityk nieruchomości Lion's Banku.

Pod koniec 2008 roku przeciętna powierzchnia mieszkania oddawanego do użytku przez deweloperów wynosiła 70 mkw., czyli była o 10 mkw. większa niż dzisiaj. Zdaniem Turka w najbliższych miesiącach może się to zacząć zmieniać.

- W ciągu kilkunastu miesięcy powinniśmy zauważyć, że przeciętna powierzchnia mieszkania oddawanego do użytku przez deweloperów będzie powoli rosła - prognozuje Turek. - Od 2012 roku Rada Polityki Pieniężnej obniża stopy procentowe, a wiec kredyty stają się coraz tańsze. Zjawisko to dotyczy zarówno pożyczek na budowę, z których korzystają deweloperzy podczas finansowania projektów, jak i co wydaje się ważniejsze - kredytów hipotecznych zaciąganych przez kupujących.

W kolejnych kwartałach można spodziewać się większej liczby oddawanych do użytku większych lokali. Analitycy obserwują, że deweloperzy rozpoczynają realizacje inwestycji, które w okresie mniejszego popytu na mieszkania zostały wstrzymane.

Wakacje na giełdzie

- W największych miastach faktycznie widzimy już od przynajmniej roku, że deweloperzy rozpoczynają projekty, które wcześniej zamrozili - przekonuje Turek. - Są to realizacje bardziej odważne, droższe, z wyższej półki. Tego wcześniej nie było. Rok czy dwa lata temu mieliśmy do czynienia z sytuacją, że klient z grubszym portfelem, mający większe pieniądze do wydania, nie miał dużego wyboru. 100-metrowych apartamentów z tarasami, w dobrej lokalizacji było jak na lekarstwo. W tej chwili deweloperzy rozpoczynają więcej tego typu projektów, właściwie w większości dużych miast.

Lokal budowany z przeznaczeniem na mieszkanie w przypadku kawalerki nie powinien mieć mniej niż 25 mkw. powierzchni, mieszkania dwupokojowego - 33 mkw., a trzypokojowego - ok. 40 mkw. Obecnie, jak tłumaczy analityk Lion's Banku, kilkunastometrowe, kupowane od dewelopera lokale to z dużym prawdopodobieństwem powierzchnie użytkowe, które później można jedynie wykorzystywać jako samodzielne mieszkania.

- Deweloperzy są w stanie rozpoczynać obecnie bardziej ambitne, odważniejsze projekty, w których mieszkania nie będą już miały jedynie minimalnej, przewidzianej prawem, powierzchni - twierdzi Turek.

Źródło:
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Azor
właściwie od paru lat co dwa-trzy dni ukazują się w przypadkowej kolejności artykuły o treści: "najlepiej sprzedają się małe mieszkania", "najlepiej sprzedają się duże mieszkania", "najlepiej sprzedają się średnie mieszkania".http://forsal.pl/branze/artykuly/825585,puste-portfele-polakow-przywroca-mode-właściwie od paru lat co dwa-trzy dni ukazują się w przypadkowej kolejności artykuły o treści: "najlepiej sprzedają się małe mieszkania", "najlepiej sprzedają się duże mieszkania", "najlepiej sprzedają się średnie mieszkania".http://forsal.pl/branze/artykuly/825585,puste-portfele-polakow-przywroca-mode-na-kawalerki.html
~Azor
Według turka deweloperzy dziesięć razy w ciągu roku przechodzą od małych metraży do dużych metraży i z powrotem. Robią to specjalnie po to, żeby kolejna firma krzak Getinu miała o czym pisać.
~Łukasz
W ten sposób chcą wprowadzić chaos na rynku i jak ktoś chce 50 m2 i takie mieszkanie będzie na rynku to musi szybko kupić, bo za chwilę będą większe lub mniejsze. Zwykłe naganianie.
~skaner
ma nadzieję że nikt go nie pozna ;)
~Inszalla odpowiada ~skaner
Musiałby wrócić do Turcji, wśród Turków byłby nie do odróżnienia.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki