REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Deweloperzy coraz częściej kupują tzw. trudne tereny pod inwestycje mieszkaniowe

2019-02-24 08:04
publikacja
2019-02-24 08:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Deweloperzy coraz częściej sięgają np. po tereny poprzemysłowe czy działki z budynkami do wyburzenia - powiedział PAP dyrektor działu gruntów inwestycyjnych w JLL Daniel Puchalski.

fot. Katarzyna Waś-Smarczewska / / Bankier.pl

"Ponieważ deweloperzy mają coraz większe problemy z zakupem dobrej działki pod dużą inwestycję mieszkaniową, coraz częściej inwestują w tzw. trudne tematy, czyli np. w tereny poprzemysłowe czy położone w bezpośrednim sąsiedztwie linii kolejowych, a nawet w stare biurowce" - powiedział dyrektor działu gruntów inwestycyjnych w JLL, czyli międzynarodowej firmie doradczej świadczącej kompleksowe usługi na rynku nieruchomości.

Jak zauważył, są to nierzadko skomplikowane inwestycje, bo np. przykład stare biurowce trzeba najpierw wyburzyć, co nie tylko podnosi koszt budowy, ale też przeciąga inwestycję w czasie.

Czynniki te, w połączeniu ze wzrostem kosztów realizacji inwestycji, spowodowały nawet dwucyfrowy wzrost cen lokali na rynku pierwotnym.

Wakacje na giełdzie

"Deweloperzy inwestują także w grunty, na których plany zagospodarowania przestrzennego dopuszczają usługi i turystykę. Mogą na nich powstawać m.in. apartamenty czy mieszkania na wynajem, co sprawdza się w miejscowościach turystycznych" - dodał.

Zdaniem Puchalskiego aktywność PFR Nieruchomości, która kupuje grunty pod "Mieszkanie Plus", nie powoduje wzrostu cen nieruchomości. "PFR Nieruchomości jest zainteresowana terenami znacznie tańszymi niż te, których szukają deweloperzy" - zauważył.

Dyrektor odniósł się także do przewidywanego na ten rok wprowadzenia do porządku prawnego FINN-ów, czyli firm inwestujących w najem nieruchomości. "Rynek mieszkaniowy jest już mocno rozgrzany, FINN-y więc raczej nie spowodują dalszego jego wzrostu. Mogą go jednak urozmaicić" - zauważył.

Jak przypomniało JLL, "deweloperzy w sześciu największych aglomeracjach Polski zamknęli 2018 r. wynikiem blisko 65 tys. sprzedanych mieszkań". "To rezultat o 11 proc. słabszy niż rok temu, ale jednocześnie drugi najlepszy wynik w historii polskiej branży deweloperskiej" - podano.

"Sektorowi sprzyjała sytuacja gospodarcza, w tym utrzymujące się w dalszym stopniu niskie stopy procentowe sprzyjające zaciąganiu kredytów hipotecznych. Jednocześnie deweloperzy borykali się z problemami niedoboru siły roboczej w budownictwie, skokowego wzrostu kosztów wykonawstwa i materiałów, a także coraz mniejszą dostępnością atrakcyjnych działek" - podała firma doradcza.

JLL jest międzynarodową firmą doradczą, świadczącą usługi na rynku nieruchomości. Zatrudnia ponad 90 tys. osób i obsługuje klientów w 80 krajach. (PAP)

autor: Mariusz Polit

mp/ewes

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
rekin1986
Ja wam napiszę jaki będzie finał

Będzie taki finał , że ruiny w śródmieściach lub blisko centrum będą wyburzane i na ich miejsce będą stawiane nowe wieżowce lub inna zabudowa nie ma szans przy obecnych cenach gruntów

Koło mnie były 4 takie nory , że wstyd było na to patrzeć

Jedną zburzyli do gołej
Ja wam napiszę jaki będzie finał

Będzie taki finał , że ruiny w śródmieściach lub blisko centrum będą wyburzane i na ich miejsce będą stawiane nowe wieżowce lub inna zabudowa nie ma szans przy obecnych cenach gruntów

Koło mnie były 4 takie nory , że wstyd było na to patrzeć

Jedną zburzyli do gołej ziemi i postawili na jej miejscu szpital okulistyczny
Drugą zburzyli i pobudowali na jej miejscu osiedle niskie na 3 piętra użytkowe bez wind
Trzecią przerobili dawną fabrykę fortepianów i pianin na hotel i centrum konferencyjne
Czwartą na market Lidla

Gruntów w mądrych lokalizacjach nie brakuje tylko , że cena powala na kolana w końcowej cenie mieszkania udział gruntu by wynosił ponad 33 procent a nie powinien być wyższy niż 20 procent

Bo sam grunt to nie wszystko jak trzeba go jeszcze uzbroić i zrobić całą infrastrukturę wspólną to cena gruntu x 2 i już nie jest 10 procent tylko 20 przepłać 20 na otwarcie dorzuć 10 w robotach ziemnych i 30 procent masz z marszu nim położysz pierwszą cegłę a zanim budowę oddasz do użytku to cena gotowej nieruchomości x 4 po

Cena gruntu + dokumentacja techniczna + roboty ziemne + koszty budowy + koszty wykończenia + odbiór techniczny + marża deweloperska = cena końcowa

Pytanie ile za 1 m2 powierzchni użytkowej ?
zenonn
1m2 gruntu 1 tys zł
1m2 mieszkania 20 tys zł
antek10
Ok Kościoła niech kupują ten był ponad prawem i mógł skupować ziemie za rządów PIS.
jasiek2017
Jak to? Niemozliwe! Skoro mnie nie stac to nie moze drozec ! hahaha

Ciekawe jak to wplynie na ceny mieszkan ?
oklahoma_kid
hehe, nie no, perspektywy są świetlane, dla dewelopwerów i kupujących na wynajem na ten przykład, na długie lata
zwiek
nijak, po prostu dzbany nie bedą budowac "atrakcyjnych mieszkan" 40 minut od centrum i bedą musieli pozbyć sie prlowskich pustostanów i dziur wstydu, a ceny mieszkan zweryfikuje popyt i zdolnosc kredytowa polaków, która sie konczy

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki