REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Demograficzny problem staje się szansą. Polską gospodarkę ratuje technologia

2026-04-09 05:13, akt.2026-04-09 07:19
publikacja
2026-04-09 05:13
aktualizacja
2026-04-09 07:19
Dodaj Bankier.pl w Google

Gospodarka rośnie, zatrudnienie spada, a wydajność pracy mierzona wartością PKB na zatrudnionego - przyspieszyła - pisze czwartkowy „Puls Biznesu".

Demograficzny problem staje się szansą. Polską gospodarkę ratuje technologia
Demograficzny problem staje się szansą. Polską gospodarkę ratuje technologia
fot. bohocharm / / Shutterstock

Wydajność pracy w Polsce rośnie teraz dużo szybciej niż średnio w latach 2010–19. Przyczyna jest jasna — spada zatrudnienie, a PKB rośnie, więc to musi podnieść produktywność - czytamy w „PB".

Wiele państw rozwiniętych, w tym Polska, wchodzi właśnie w erę, w której roczniki wyżu demograficznego przechodzą na emeryturę, a na rynek pracy wchodzą coraz mniej liczne roczniki niżu, wskutek czego zasoby dostępnej siły roboczej się kurczą.

Reklama

Ci, którzy pozostają na rynku pracy, stają się bardziej produktywni, bo rosną ich kompetencje, firmy więcej inwestują w maszyny i urządzenia, postęp technologiczny podnosi jakość tych narzędzi. Można to zawrzeć w jednym zdaniu — braki kadrowe wymuszają rewolucję technologiczną. Są podstawy, by sądzić, że Polska właśnie tę ścieżkę obrała - informuje „PB".

Jak podaje „PB", od początku 2023 r. realny PKB w Polsce zwiększył się o 8,6 proc., podczas gdy zatrudnienie skurczyło się o 0,7 proc. Ponieważ gospodarka rośnie, a zatrudnienie spada, wydajność pracy — mierzona wartością PKB na zatrudnionego — przyspieszyła. W latach 2023–25 wzrosła o 9,4 proc. i rośnie szybciej niż średnio w dekadzie 2010–19.

Wakacje na giełdzie

Już w słynnej pracy „Demographics and Automation” z 2018 r. Daron Acemoglu i Pascual Restrepo pokazali, że w szybciej starzejących się gospodarkach inwestycje w robotyzację rosną szybciej, co przekłada się na wyższy przyrost produktywności. Starzenie się społeczeństwa staje się bodźcem do innowacji — gdy firmy nie mogą już rosnąć przez proste dodawanie rąk do pracy, jedyną ucieczką do przodu jest eksperymentowanie i inwestowanie w nowe źródła wzrostu - czytamy w „PB". (PAP)

jszt/ san/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kraft Heinz awansował Polskę do pierwszej ligi. Pudliszki produkują dla Europy i nie tylko
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
bankster-kreator
Ktoś tu próbuje nam powiedzieć, że masowe wymieranie Polaków z tych terenów i stopniowe zastępowanie ich inżynierami jest dla Polski dobre. No no, ciekawe kto sponsorował ten artykuł.
samsza
Starszy człowiek nie powinien dostawać 13 i 14-tej, a robota z którym pogada i który mu pomoże, jak w Chinach.
jas2
To nieprawda panie autorze. Prawdziwa wydajność rośnie w niewielkim stopniu.
Pozorny, nominalny wzrost wynika z wyższych cen i umocnienia złotego.
A brak następnego pokolenia oznacza tragedię dla polski Polaków.
bt5
Problemem jest zawsze człowiek. W kulturze Zachodu człowiek zawsze był środkiem produkcji . A od lat 60 XX w przełamały sie zawsze podązajace razem zrostu produkcji i zatrudnienia. Nawet w Europie wsch w latach 70 tych wybuchł problem braku środków na gwałtownie rosnące koszty technicznego uzbrojenia pracy dla wyzów demograficznych.Problemem jest zawsze człowiek. W kulturze Zachodu człowiek zawsze był środkiem produkcji . A od lat 60 XX w przełamały sie zawsze podązajace razem zrostu produkcji i zatrudnienia. Nawet w Europie wsch w latach 70 tych wybuchł problem braku środków na gwałtownie rosnące koszty technicznego uzbrojenia pracy dla wyzów demograficznych. Ludzie sie nie rozmnazaja bo widza ze o prace dla dzieci coraz trudniej lub/i wymaga ona kolosalnych nakładów na edukacje bez zdanej gwarancji zwrotu. Natomiast systemy emerytalne istniejace w czesci krajów typu bismarckowskiego jak ZUS w Polsce skonstruopwane były na zasadzie zawsze więcej ludzi. W II pol XIX wieku zatrudnienie podawajało się co dekade wraz z produkcją. Wiec oczywista rzecza jest kompletna iewydolnosc i rzeczywisty upadek systemów emerytalnych typu "składkowego" jak ZUS.
jas2
Nie jest możliwy system emerytalny działający na innej zasadzie. Ani teoretycznie, ani praktycznie.

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki