Debiut InPostu może zostać odłożony, jeśli sytuacja rynkowa nie będzie korzystna - wynika z wypowiedzi Rafała Brzoski, prezesa Integera, właściciela InPostu. Dodał, że w takim przypadku spółka matka mogłaby sprzedać akcje operatora pocztowego wybranym inwestorom w pre-IPO.
"Przygotowujemy się do IPO InPostu. Czekamy na zatwierdzenie prospektu przez KNF, ale jednocześnie obserwujemy sytuację rynkową" - powiedział w rozmowie z PAP Brzoska.
"Gdybyśmy zdecydowali się odłożyć debiut na jakiś czas, mamy oferty od inwestorów zainteresowanych akcjami InPostu, dla których moglibyśmy przeprowadzić pre-IPO i w ten sposób pozyskać środki" - dodał.
Prezes deklarował wcześniej, że środki ze sprzedaży akcji InPostu miały zostać przeznaczone na dokapitalizowanie spółki EasyPack, zarządzającej siecią paczkomatów na rynkach zagranicznych.

"Płatności w ramach dokapitalizowania EasyPacku przez Integera są rozłożone na transze, a ich termin jest ruchomy. Wszystko uzależniamy od sytuacji na rynku i popularności usługi w poszczególnych krajach" - powiedział prezes.
Integer na początku maja zawarł umowę inwestycyjną określającą zasady dokapitalizowania spółki zależnej EasyPack. Wkład Integera ma wynieść łącznie 54,7 mln euro (z czego 21,7 mln euro w formie aportu rzeczowego, a 33 mln euro w gotówce), a pozostałych inwestorów: Templeton Strategic Emerging Markets Fund i PZU FIZAN BIS 2 łącznie 27 mln euro. (PAP)
mj/ jow/





























































