

DM mBanku, w raporcie z 3 lipca, obniżyli rekomendację dla Play Communications do "redukuj" z "trzymaj" wcześniej. Cena docelowa akcji operatora telekomunikacyjnego została obniżona do 23,5 zł z 30,93 zł poprzednio.
W dniu wydania raportu kurs akcji spółki wynosił 24,88 zł.
W ocenie DM mBanku, "słabe" wyniki Playa za pierwszy kwartał wynikały m.in. z tego, że operator z pozycją lidera rynku (udział w rynku mobilnym 28,8 proc.) nie jest w stanie podtrzymać tempa wzrostu bazy abonenckiej przy zachowaniu stabilnych cen i kosztów akwizycji klienta. Autor raportu, Paweł Szpigiel, zwrócił również uwagę ma wzrost zużycia danych w sieci Play o 45 proc. rok do roku, który powoduje, że spółka "nie dotrzyma obietnic z IPO dotyczących spadku kosztów roamingu krajowego".
Według szacunków autora raportu wyniki Playa za drugi kwartał przyniosą kolejne rozczarowanie, ze spadkiem zysku EBITDA o ponad 10 proc. rok do roku. Dodatkowo - jego zdaniem - szanse na przejęcie Play przez UPC są "relatywnie niskie".

W raporcie zwrócono również uwagę na poziom długu Playa, który przekracza trzykrotność zysku EBITDA spółki oraz słabszą pozycję rynkową do Orange Polska i Cyfrowego Polsatu, które oferują łączone usługi komórkowo-stacjonarne.
Szpigiel spodziewa się cięcia dywidendy przez Play od 2019 r.
"Premia rzędu 28 proc. do telekomów w Europie Środkowo-Wschodniej i 4 proc. do telekomów zachodnioeuropejskich na wskaźniku EV/EBITDA na rok 2018 jest naszym zdaniem nieuzasadniona" - napisał analityk.
W raporcie podano, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy notowania Play uległy obniżeniu o 19 proc. i były gorsze od szerokiego rynku o ponad 13 proc.
Pierwsze udostępnienie raportu, którego autorem jest Paweł Szpigiel, miało miejsce 3 lipca od godzinie 8.36.
Depesza PAP Biznes stanowi wyciąg z raportu. W załączniku zamieszczamy plik PDF z raportem. (PAP Biznes)
kuc/ osz/































































