Analitycy DM BDM, w raporcie z 18 marca, podnieśli rekomendację dla LPP do "akumuluj" z "redukuj", a wycenę podwyższyli do 6.412,7 zł z 5.658,7 zł.
Raport przygotowano przy kursie 5.835 zł.
"Przecena akcji odzieżowego giganta, która trwała od grudnia 2013 roku, była efektem pogarszającego się otoczenia rynkowego, z którym przyszło się zmierzyć LPP. Uważamy, że po bardzo ciężkim 2015 r., rok 2016 może przynieść +światełko w tunelu+" - napisano w raporcie.
Analitycy DM BDM zwrócili uwagę na czynniki związane ze sprzedażą.

"Po kilku miesiącach ujemnych odczytów lfl, grupa pod koniec minionego roku powróciła do dodatnich rezultatów. Po drugie w okresie styczeń-luty spółka zaraportowała bardzo wysokie dynamiki obrotów (...), co wskazuje na dalszą odbudowę sprzedaży porównywalnej" - napisali.
"W naszej ocenie powolnemu odwróceniu może ulec erozja pierwszej marży, która istotnie obarczyła wyniki w 2015 r." - dodali.
W ich ocenie, wolniejsze tempo otwarć niż wcześniej wskazywał zarząd, to "dobry ruch", który z jednej strony może wydłużyć utrzymanie tempa przyrostu sieci w kolejnych latach na poziomie ok. 8-10 proc., a dodatkowo ograniczy kanibalizację wewnątrz grupy.
DM BDM prognozuje, że w tym roku LPP zanotuje ponad 6 mld zł przychodów ze sprzedaży, 570 mln zł zysku EBIT oraz 460 mln zł zysku netto oczyszczonego o wpływ planowanych korzyści podatkowych. (PAP)
jow/ jtt/






























































