Jak odpoczywają szefowie dużych organizacji, na co dzień zarządzający kilkusetosobowymi zespołami? Po jakie lektury czy filmy sięgają? Co polecają? Tym razem te pytania zadaliśmy prezes Provident Polska Agnieszce Kłos.


Nie po raz pierwszy w weekend na łamach Bankier.pl gości tematyka kulturalna. W ramach autorskiego projektu "Czytam, oglądam, polecam" w ostatnich miesiącach pokazywaliśmy książkowe, serialowe czy growe inspiracje m.in. prezesa Giełdy Papierów Wartościowych, b. prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów czy wiceszefa Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. Swoje polecenia przygotowywali również dziennikarze Bankier.pl.
Dziś o tym, co inspiruje ją w czasie wolnym, opowiada prezes zarządu Provident Polska Agnieszka Kłos.
Seriale
Pomimo intensywnego tempa pracy w wolnych chwilach staram się pogodzić odpoczynek z aktywnością intelektualną. Serial, przy którym najchętniej odpoczywam, to “The Good Place”. Pozornie komediowa fabuła jest pretekstem do postawienia poważnych pytań o ludzką naturę. Dlatego moim zdaniem warto wejść w świat tego serialu, by szukać inspiracji do twórczej refleksji nad samym sobą, by nieustannie próbować być lepszym dla innych i też dla siebie. Szczególnie jest to istotne we współczesnym biznesie, w którym wymiar etyczny ma coraz większe znaczenie – i słusznie!
Polecam również “Wielkie kłamstewka”. Wciągająca i niebanalna fabuła jest areną starcia silnych kobiecych osobowości, a wszystko to poparte znakomitymi kreacjami aktorskimi. Splot trudnych sytuacji osobistych i biznesowych na pewno nie będzie obcy tym, którzy chcą pogodzić sukces w życiu rodzinnym i zawodowym. Obydwa seriale traktuję jako motywację do stawiania na nieustanny rozwój i odważne konfrontowanie się z przeciwnościami.

Filmy
Podobnie podchodzę do filmów, które traktuję jednocześnie jako relaks i inspirację. Dlatego bardzo cenię “The King’s Speech”, który pokazuje, że można skutecznie mierzyć się z własnymi słabościami (w tym przypadku z wadą wymowy) i jak ważna jest w tym rola przyjaźni, ale też i ciężkiej pracy nad sobą. Wyśmienite kreacje Colina Firtha i Geoffrey’a Rusha oraz angielski humor są dodatkowym atutem. Kierując dużą instytucją finansową, nieustannie stawiam sobie ambitne cele, więc na ich drodze konfrontuję się z różnorodnymi wyzwaniami. Dlatego ten film jest pozytywną inspiracją do „brania byka za rogi” i konsekwentnej realizacji założonych planów.
Moim najukochańszym filmem pozostanie na zawsze “Notting Hill”, z którym łączą się wyjątkowe wspomnienia i wzruszenia, to po prostu sentyment silniejszy ode mnie.
Książki
Wolne chwile to również książki i podróże. Jestem pod ogromnym wrażeniem „Homo Deus” Yuwala Harariego. To wyjątkowa i wizjonerska próba spojrzenia na przyszłość człowieka, dylematy i wyzwania, z którymi będzie musiał się mierzyć – szczególnie w kontekście niewiarygodnego postępu naukowego i technologicznego, jaki dokonuje się na naszych oczach. Dynamicznie poszerzający się obszar wiedzy nie tylko pcha ludzkość naprzód, ale również stawia nowe dylematy moralne i etyczne. Gdzie leży granica miedzy zdobyczami techniki elektronicznie wspomagającymi terapie psychologiczne a wpływaniem na nasze decyzje czy zachowania? Szczególna odpowiedzialność spoczywa na umiejętnym mariażu świata biznesu i nauki. Warto więc sięgnąć po tę książkę, by wczuć się w puls przyszłości.
Od wielu lat niezmiennie sięgam też po książki Sapkowskiego. Umiejętnie łączy wartką fabułę z wyrazistymi portretami psychologicznymi bohaterów oraz wyjątkowym humorem i dystansem. Tym bardziej cieszę się, że jego wyjątkowa proza doczekała się serialowej ekranizacji, dzięki czemu jego twórczość zyskała jeszcze większy międzynarodowy rozgłos.
***
Czyje rekomendacje filmowo-książkowe chciał(a)byś zobaczyć? Czekamy na propozycje w komentarzach.



























































