Czytam, oglądam, polecam. Piotr Kuczyński, analityk rynków finansowych

2020-07-24 06:00
publikacja
2020-07-24 06:00

"Czytam, oglądam, polecam" to publikowane u progu weekendów artykuły, w których goście redakcji Bankier.pl dzielą się swoimi kulturalno-ekonomicznymi rekomendacjami. Sprawdźcie, po jakie tytuły sięgają w wolnym czasie ci, których nazwiska znamy ze świata finansów.

Gościem Bankier.pl jest dziś i swoimi rekomendacjami dzieli się Piotr Kuczyński, jeden z najbardziej znanych polskich analityków zajmujących się rynkami finansowymi.

W każdy piątek Piotr Kuczyński komentuje sytuację na rynkach i w gospodarce na antenie Bankier.tv, dziś natomiast prezentuje lektury, na które jego zdaniem warto zwrócić uwagę. Oto co Piotr Kuczyński ma na swoim czytniku e-booków.

#1 „Nadejście Trzeciej Rzeszy”, „Trzecia Rzesza u władzy”,  „Wojna Trzeciej Rzeszy” – Richard J. Evans

Trylogia, którą naprawdę warto przeczytać. Może najmniej interesująca jest ta ostatnia, bo II wojna światowa została już dobrze opisana. Dwie pierwsze książki są warte przeczytania przede wszystkim przez to, że można w historii znaleźć liczne podobieństwa do tego, co dzieje się w wielu krajach świata obecnie. Pokazana jest dokładnie droga, jaką przebył nijaki kapral, żeby stać się bestią, czyli Adolfem Hitlerem. Ku przestrodze. Ostrzegam, że każda z tych książek to ponad 20 godzin czytania (bez tysięcy odnośników), ale czyta się to bardzo dobrze, bo nie jest to typowy tekst naukowy, a tak zwana historia narracyjna.

#2 Trylogia „Ukryta sieć” („Cokolwiek wybierzesz”, „Kimkolwiek jesteś”, trzeciego tomu jeszcze nie ma) – Jakub Szamałek

Na pozór lektura wakacyjna. Thriller kryminalno-polityczny. Owszem, taka jest ta trylogia, ale warto ją przeczytać nie tylko po to, żeby zająć czas i oczy. Jest w tych książkach mnóstwo wiedzy o internecie o portalach społecznościowych i o tym, jak można nas podsłuchiwać i podglądać oraz wpływać na nasze decyzje. Niestety, nie jest to fantastyka. Po przeczytaniu tej książki nie będziecie Państwo zwolennikami głosowania w internecie.

#3 „Zając o bursztynowych oczach” – Edmund de Waal

Podszedłem do tej pozycji z niejakim ociąganiem (została mi rekomendowana przez znajomą). W miarę czytania zacząłem się w tę historię wciągać. Chodzi właśnie o historię (prawdziwą) rodziny żydowskich bankierów. Pokazuje jak budowana przez lata wielkość i majętność może szybko zamienić się w rozpacz i destrukcję. Naprawdę warto przeczytać. Pouczająca...

/ Jakub Szamałek FB/Helion/Czarne

#4 „Superinteligencja. Scenariusze, strategie, zagrożenia” – Nick Bostrom

A jeśli ktoś chce pogłębić studia nad sztuczną inteligencją, to gorąco polecam tę pozycję. Z portalu „Lubimy czytać: „Nick Bostrom, wybitny badacz sztucznej inteligencji i transhumanizmu, stara się jasno i klarownie przedstawić przyszłe konsekwencje coraz większego udziału maszyn w naszym życiu, opisuje możliwe komplikacje i strategie rozwiązania ewentualnych problemów”. Autor nie jest zwolennikiem jednej drogi – pokazuje gdzie prace nad AI mogą doprowadzić. Ostrzegam jednak, że to nie jest łatwa lektura.

#5 “Królestwo” – Szczepan Twardoch

Dalszy ciąg znakomitego “Króla”. Wielu moim znajomym ta książka się nie podoba – zarzucają Twardochowi „antypolonizm”. Według mnie to znakomita literatura, a przeciwnicy nie biorą pod uwagę tego, że pisana była z pozycji narodu żydowskiego, który to naród niespecjalnie mógł przed wojną i tuż po niej kochać rdzennych Polaków. Wywiad Twardocha dla „Polityki” pokazuje obraz autora, którego w wielu jego poglądach nie jestem w stanie poprzeć, ale pisarzem jest znakomitym.

MZ

Źródło:
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
jasiek45
ten medrzec juz polecal WGI , ludzie stracili miliony, dziekujemy
jacek-19
"ludzie stracili miliony" ? Dlaczego ? Jak ktos glupi to postepuje jak pisza (polecaja) analitycy. Gdyby oni wiedzieli dokladnie jak bedzie, myslisz ze dzieliliby sie z nami ta wiedza ? Robiliby nas darmo krezusami ? Myslisz , ze kazdy z nich jest wszystko wiedzacym i zamiast robic samemu miliony pracuje za te pare zlotych "ludzie stracili miliony" ? Dlaczego ? Jak ktos glupi to postepuje jak pisza (polecaja) analitycy. Gdyby oni wiedzieli dokladnie jak bedzie, myslisz ze dzieliliby sie z nami ta wiedza ? Robiliby nas darmo krezusami ? Myslisz , ze kazdy z nich jest wszystko wiedzacym i zamiast robic samemu miliony pracuje za te pare zlotych jako analityk ? Tak naprawde myslisz ?

Powiązane: Czytam, oglądam, polecam

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki