REKLAMA

Czy udzielenie kredytu zależy od posiadania rachunku w banku kredytobiorcy ?

2006-04-12 08:00
publikacja
2006-04-12 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google
W niedawnym wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów [1], sąd orzekł, że bank nie może uzależniać udzielenia kredytu (studenckiego) od założenia przez potencjalnego kredytobiorcę rachunku w jednej z placówek tego banku.

Wstęp

Bank zastrzegał w umowie, że wypłata kredytu nastąpi w miesięcznych ratach pomniejszonych o kwotę prowizji przelewem na rachunek założony w tym banku. Także z tego właśnie rachunku miały być pobierane środki na spłatę kredytu i odsetek.

Zarówno Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jak i sąd antymonopolowy, uznali tej treści postanowienie umowy za niedozwoloną klauzulę umowną, spełniającą hipotezę art. 3853 punkt 7 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (k.c.), zgodnie z którym w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonym postanowieniem umownym jest takie, które uzależnia zawarcie, treść lub wykonanie umowy od zawarcia innej umowy, niemającej bezpośredniego związku z umową zawierającą oceniane postanowienie.

W ocenie UOKiK oraz sądu antymonopolowego umowa kredytu i umowa rachunku bankowego nie są ze sobą bezpośrednio związane, ponieważ do obsługi kredytu wystarcza posiadanie rachunku w innym banku.

Niedozwolone postanowienie umowne - istota

Postanowienie umowne o treści odpowiadającej którejś z klauzul z katalogu z art. 3853 k.c. może zostać zakwalifikowane jako klauzula niedozwolona, jeżeli w konkretnym przypadku kształtuje jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (badanie w świetle klauzuli generalnej z art. 3851 § 1 k.c.) [2]. Oznacza to, że nie można a priori stwierdzić, że postanowienie takie jest zawsze, samo przez się, niedozwolone, a zatem nie wiąże konsumenta (art. 3851 k.c.).

Postanowienie uzależniające udzielenie kredytu od zawarcia umowy rachunku bankowego w placówce kredytodawcy

W odniesieniu do umowy rachunku bankowego (w rozumieniu art. 725 i nast. k.c. oraz art. 49 i nast. ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (pr. bank.) powiązanej z umową kredytu należy po pierwsze przesądzić, czy spełniona jest hipoteza art. 3853 punkt 7 k.c., a zatem, że umowa kredytu i umowa rachunku bankowego nie pozostają w bezpośrednim związku. Na to pytanie odpowiedź musi być twierdząca. Przelanie środków na rachunek bankowy w banku kredytodawcy i pobieranie z niego następnie środków na spłatę kredytu, nie jest bowiem jedynym możliwym sposobem udostępnienia kredytu i jego spłaty. Ponadto podkreślenia wymaga, że rachunek bankowy zgodnie ze swoją naturą ma funkcję depozytową - służyć ma gromadzeniu wolnych środków posiadacza i ich pomnażaniu przez "oszczędzanie".

Stwierdzenie, że analizowany przypadek mieści się w hipotezie art. 3853 punkt 7 k.c., pociąga za sobą konieczność oceny całokształtu sytuacji.

W sprawie powołanej na wstępnie, będącej przedmiotem rozstrzygnięcia sądu antymonopolowego, bank uzależnił przyznanie kredytu od założenia w nim rachunku bieżącego, który miał obsługiwać kredyt, mimo, iż klient starający się o kredyt posiadał tego rodzaju rachunek w innym banku i proponował wykorzystanie tego rachunku do obsługiwania kredytu.

Przedmiotowe postanowienie umowne zostało podważone jako klauzula abuzywna z art. 3853 punkt 7 k.c. Tymczasem wydaje się, że właściwszą podstawą jego zakwestionowania w tej sprawie byłby par. 8 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 września 2004 r. w sprawie szczegółowych zasad, trybu i kryteriów udzielania, spłacania oraz umarzania kredytów i pożyczek studenckich, wysokości kredytu studenckiego i pożyczki studenckiej, warunków i trybu rozliczeń z tytułu pokrywania odsetek należnych bankom od kredytów studenckich oraz wysokości oprocentowania pożyczki i kredytu studenckiego spłacanego przez pożyczkobiorcę lub kredytobiorcę, który stwierdza wyraźnie, iż miesięczna rata pożyczki lub kredytu jest przekazywana na rachunek bankowy wskazany przez kredytobiorcę, a zatem postanowienie umowne odbierające kredytobiorcy to prawo pozostaje w sprzeczności z tym przepisem.

W odniesieniu do pozostałych rodzajów kredytów i pożyczek, ani przepisy prawa bankowego, ani ustawy o kredycie konsumenckim, nie narzucają sposobu udostępnienia kredytobiorcy środków kredytowych. W tych zatem przypadkach decyzja, czy nastąpi wypłata środków w gotówce, czy przelew bezpośrednio na rzecz wierzyciela kredytobiorcy, czy też przyznanymi środkami zostanie zasilony rachunek bankowy, pozostawiona jest regulacji umownej (art. 69 ust. 2 pkt 8 pr. bank., w zw. z art. 78a pr. bank.).

W takich przypadkach można się zastanawiać, kiedy powiązanie udzielenia kredytu z wymogiem założenia rachunku w banku kredytującym stanowić może rażące naruszenie interesów konsumenta.

Takiego naruszenia można by się w pierwszej kolejności dopatrywać w wystąpieniu dodatkowych formalności związanych z założeniem rachunku bankowego, a przede wszystkim powstaniu dodatkowych kosztów obsługi tego rachunku - nie wynikających koniecznie i bezpośrednio z zawarcia i wykonania typowej umowy kredytu.

Na marginesie trzeba zauważyć, że koszty te należałoby uznać za "związane z zawarciem umowy o kredyt konsumencki" w rozumieniu art. 7a ustawy z dnia 20 lipca 2001 r. o kredycie konsumenckim (u.k.k.), a zatem wraz z innymi kosztami, o jakich mowa w tym przepisie, byłyby one objęte limitem 5% kwoty udzielonego kredytu konsumenckiego. Taka ocena jest uzasadniona mimo literalnego brzmienia przepisu, który mówi o kosztach związanych z zawarciem umowy o kredyt, bowiem w tym przypadku zawarcie umowy rachunku bankowego pozostaje w ewidentnym, bezpośrednim związku z zawarciem i wykonywaniem umowy o kredyt konsumencki.

Z pewnością za abuzywne należałoby uznać np. postanowienie umowy, zgodnie z którym kredytobiorca zobowiązany byłby do regularnego zasilania rachunku bankowego w banku kredytującym ponad wysokość kwoty poszczególnych rat kredytu. Nie miało by to bowiem żadnego związku z wykonaniem umowy przez kredytobiorcę, a przy tym oznaczałoby pozbawienie go prawa do decydowania, gdzie i na jakich warunkach zdeponuje swoje środki. Wskazać ponadto należy, że postanowienie takie byłoby dyskusyjne z punktu widzenia praw i obowiązków stron w umowie rachunku bankowego - przechowywanie środków (w określonej wysokości) nie może bowiem zostać ukształtowane jako zobowiązanie posiadacza rachunku.

Podobnie należałoby ocenić inne postanowienia, nakładające na kredytobiorcę jakiekolwiek zobowiązania w umowie rachunku bankowego, a niemające związku z jego zobowiązaniem z umowy kredytu, jak choćby typowa dla umowy rachunku bankowego opłata za prowadzenie rachunku.

Wydawać by się zatem mogło, że jeżeli założenie rachunku bankowego do obsługi kredytu nie pociąga za sobą obciążeń kredytobiorcy związanych z prowadzeniem takiego rachunku, postanowienia nie można uznać za abuzywne. Przy takim założeniu, posiadanie obsługującego kredyt rachunku bankowego w banku kredytodawcy nie narusza bowiem interesu konsumenta-kredytobiorcy, zaś zgodnie z art. 730 k.c. posiadacz rachunku może wypowiedzieć umowę rachunku bankowego w każdej chwili.

Dochodzimy tu jednak do następującego paradoksu. Skoro warunkiem nieabuzywności postanowienia o konieczności założenia rachunku bankowego dla obsługi kredytu jest brak dodatkowych obciążeń dla kredytobiorcy, a co za tym idzie brak dodatkowych korzyści dla kredytodawcy, uzależnianie przyznania kredytu od założenia rachunku w banku kredytodawcy jako wyłącznego sposobu udostępnienia środków staje się niczym nieuzasadnionym utrudnieniem w dostępie do kredytu (zakładając, że kredytobiorca posiada wymaganą in concreto zdolność kredytową, a zatem nie wchodzą w grę negatywne okoliczności podmiotowe).

W konkluzji zatem stwierdzić należy, że postanowienie uzależniające przyznanie kredytu od założenia rachunku bankowego w jednej z placówek kredytodawcy, w okolicznościach przedstawionych powyżej spełnia przesłanki abuzywności, jest zatem niedozwolonym postanowieniem umownym.

Kwestia rachunku "kredytowego"

Przez rachunek "kredytowy" rozumie się rachunek służący wyłącznie ewidencjonowaniu zadłużenia kredytowego (przez uznanie bądź obciążenie rachunku kwotą kredytu i uznawanie go kwotami poszczególnych spłat). Na takim rachunku nie ma zatem miejsca - w przeciwieństwie do rachunku bankowego - "gromadzenie środków".

Nie można tu także, jak się wydaje, mówić o odrębnej "umowie o rachunek kredytowy" (a nawet gdyby, to trzeba by stwierdzić, że ma ona bezpośredni związek z umową kredytu), a kwestię należy sprowadzić do technicznego wykonania umowy kredytu przez kredytodawcę.

Kwestię wysokości kosztów "prowadzenia rachunku kredytowego" można oceniać przez pryzmat klauzul generalnych, a także art. 7a u.k.k.

Opublikowane w Profesjonalnym Serwisie Bankowym, Dom Wydawniczy ABC, oddział Polskich Wydawnictw Profesjonalnych Sp. z o.o.

www.abc.com.pl

Literatura
  1. M. Jagielska, Niedozwolone klauzule umowne, (w:) Europejskie prawo konsumenckie a prawo polskie, E. Nowińska, P. Cybula (red.), Zakamycze 2005
  2. E. Łętowska, Europejskie prawo umów konsumenckich, Warszawa 2004
  3. W. Popiołek, (w:) Kodeks cywilny. Tom 1, komentarz pod red. K.. Pietrzykowskiego, Warszawa 2002


[1] Sygn. XVII Amc 101/04.

[2] W. Popiołek, (w:) Kodeks cywilny. Tom 1, komentarz pod red. K.. Pietrzykowskiego, Warszawa 2002, s. 810-811; E. Łętowska, Europejskie prawo umów konsumenckich, Warszawa 2004, s. 271-273; M. Jagielska, Niedozwolone klauzule umowne, (w:) Europejskie prawo konsumenckie a prawo polskie, E. Nowińska, P. Cybula (red.), Zakamycze 2005, s. 98.

Wakacje na giełdzie
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Imperium najbogatszej Rosjanki płonie. To zagrożenie dla całej wojennej gospodarki
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki