REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

Czy rzeczywiście kosztów pracy nie da się obniżyć?

Łukasz Piechowiak2013-07-13 07:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2013-07-13 07:00

„Nie można obniżać kosztów pracy, gdyż pieniądze ze składek i podatków wydawane są na ważne cele społeczne, m.in. zabezpieczenie interesów samych pracowników”. Czy to stwierdzenie jest prawdą, czy tylko powtarzanym sloganem, który nie ma żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości?

Praca w Polsce jest bardzo kosztowna, m.in. z racji istnienia wielu funduszy, których głównym zadaniem jest dotowanie pracy. Jednym z takich archaicznych rozwiązań jest Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.


»Rozliczanie czasu pracy - po nowemu. Sejm zaakceptował zmiany

Często firmom będących w kiepskiej kondycji finansowej zaczyna brakować pieniędzy na pokrycie składek do funduszy, których celem jest przeciwdziałanie niekorzystnym zmianom na rynku pracy. Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych został powołany w 1994 roku. W tych czasach likwidowano setki państwowych zakładów pracy. Zadaniem tego funduszu było i jest zaspokojenie roszczeń pracowników, którzy na skutek upadłości pracodawcy, nie otrzymali wynagrodzeń.

Reklama

Czego się nie mówi pracownikom

Obecnie składka do FGŚP stanowi 0,1% wynagrodzenia. Teoretycznie jest to część kosztów „leżących po stronie pracodawcy”. Pracownik nie widzi tego kosztu na pasku z wynagrodzeniem, co wcale nie oznacza, że szef nie musi go uwzględniać w firmowym funduszu przeznaczonym na płace. To jeden z elementów oszukiwania pracowników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, jak duże koszty podatkowe i składkowe należy ponieść, by wypłacić im pensje netto. Koszty te ponosi pracownik, bo przecież nikt w prywatnym sektorze nie zdecyduje się na zatrudnienie osoby, której praca nie będzie przynosić korzyści wyższych niż wypłacana mu pensja.

Ile zachomikowaliśmy?

Chociaż 0,1% wynagrodzenia brutto nie wydaje się dużą kwotą, ale gdy zatrudnia się więcej pracowników, to stają się odczuwalne. Obecnie FGŚP to państwowy fundusz celowy, w którym na początku 2013 roku miał zapisane w księgach ponad 4,2 mld zł, z tego 2,4 mld zł stanowiły środki pieniężne. Z samych składek do FGŚP wpłynie ponad 377 mln zł. Łączne przychody funduszu mają wynieść 564 mln zł. Z tego blisko 180 mln zł z samym odsetek.


»Reforma PUP-ów, czyli premie urzędników ze składek pracowników

Na wypłatę zaległych wynagrodzeń przeznaczymy 161 mln zł (łączne wydatki to 265 mln zł). To o 5% więcej niż w zeszłym roku. Nie zmienia to jednak faktu, że teoretycznie FGŚP mógłby spokojnie pokrywać większość swoich wydatków z samych odsetek. Innymi słowy utrzymywanie tej składki straciło sens już dobre kilka lat temu.

Z prognozy na kolejne lata wynika, że wydatki będą maleć. W 2015 roku wyniosą 233 mln zł. W tym samym okresie łączna kwota uzyskana ze składek przekroczy 430 mln zł. Dzięki temu za dwa lata w FGŚP znajdzie się 3,5 mld zł środków pieniężnych, oczywiście do dyspozycji ministra finansów. To pokazuje, że utrzymywanie składek na FGŚP już dawno straciło sens, a utrzymuje się je w zupełnie innym celu niż gwarantowanie świadczeń pracowniczych. Czy zatem prawdziwy jest argument, że nie można w Polsce obniżyć kosztów pracy, nawet o 0,1%?

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
Źródło:
Tematy
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~ZZZ.PL
NO WLASNIE !! TAK TE PODATKI NA PRACOWNIKA SA I PO CO ???

ZZZ.PL
~jan
To że mamy naj wyzsze koszty pracy w europie, a wiec nie jesteśmy konkurencyjni a zarazem naj niższe wynagrodzenia netto to światczy tylko i wyłącznie że złodziejstwo na poziomie mafijnym mamy perfekcyjne. W tym reszta europy nie dorasta nam do pięt.
~spoko
Co to za bełkot ? Wysokie koszty pracy ? Tańsi to chyba już tylko niewolnicy. Nawet 100% na ZUS nie spowoduje, że koszty pracy będą wyższe niż w Niemczech czy Szwecji. W Polsce pracownicy są tak samo tani jak w Chinach. Nasza sprzątaczka w Chinach zarabia 1200,00 zł. netto, to daje po przeliczeniu 2000,00 brutto.
~ZET
Trochę nie na temat, ale mam małe wahnięcie samopoczucia i to mi coś przypomniało. Uwierzcie, że niektórzy przechodzą tutaj przez prawdziwe piekło i dla nich powinno być jakieś wyjście awaryjne. Eutanazja źle brzmi i jeszcze gorzej się kojarzy no to chociaż powinny być dostępne w aptece jakieś najlepiej tabletki. Wystarczy połknąć Trochę nie na temat, ale mam małe wahnięcie samopoczucia i to mi coś przypomniało. Uwierzcie, że niektórzy przechodzą tutaj przez prawdziwe piekło i dla nich powinno być jakieś wyjście awaryjne. Eutanazja źle brzmi i jeszcze gorzej się kojarzy no to chociaż powinny być dostępne w aptece jakieś najlepiej tabletki. Wystarczy połknąć lub rozpuścić w wodzie i wypić. To powinno być aż takie proste i łatwe! Oczywiście problemem są tutaj dzieci i podatne na wahnięcia nastroju nastolatki, więc może powinno być jakieś ograniczenie sprzedaży takich rzeczy dla nieletnich. Na razie nie mam pomysłu jakby to miało wyglądać. Wiem, że to bezsensu tak pisać na forum, ale może każdy taki wpis jednak ma sens bo innych trochę uświadamia i przyzwyczaja, że "wyjście awaryjne" jednak powinno być dostępne bo kiedyś każdy z nas może tego potrzebować. Jeśli chodzi o kwestie wiary to każdy niech odpowiada za swoje własne czyny i jestem pewien, że każdy podejmując określoną decyzję jest świadomy tego co robi i ma prawo do swojej decyzji. Jedno chciałbym zauważyć: doradzać to nie to samo co samemu wszystko przeżywać, doświadczać. To naprawdę duża różnica.
~Qwerty321
O czym ty chłopie gadasz? O eutanazji? W wolnym kraju, wolny obywatel mógłby się zabić jakby chciał, w socjalistycznym kraju nie może bo jest niewolnikiem. Tworzenie rubryczki prawnej wprowadzającą eutanazje w polsce by miało bardzo negatywny (jak nie katastrofalny) efekt. Bo by zostało to używane w czysto socjalistyczny sposób, O czym ty chłopie gadasz? O eutanazji? W wolnym kraju, wolny obywatel mógłby się zabić jakby chciał, w socjalistycznym kraju nie może bo jest niewolnikiem. Tworzenie rubryczki prawnej wprowadzającą eutanazje w polsce by miało bardzo negatywny (jak nie katastrofalny) efekt. Bo by zostało to używane w czysto socjalistyczny sposób, ku "sprawiedliwości społecznej". Gdy już coś wprowadzisz w absurdalnym socjalistycznym prawie to już potem trudno się tego pozbyć.
Więcej liberalizmu (wolności), mniej socjalizmu (niewolnictwa) i nagle większość problemów z którymi bohatersko walczy socjalizm... zniknie.
~sa
Wprowadzić łagry. Piechowiaka mianować kapem.
~zerro
strategia rozwoju gospodarczego Polski po 1989 roku "tania siła robocza" nie sprawdziła się. Nikły popyt wewnętrzny, niska wartościowo składka emerytalna i zdrowotna wynikająca z niskich zarobków, brak możliwości oszczędzania na mieszkania, emerytury... Może już dojrzeliśmy na przejście do strategii "tanie państwo"?strategia rozwoju gospodarczego Polski po 1989 roku "tania siła robocza" nie sprawdziła się. Nikły popyt wewnętrzny, niska wartościowo składka emerytalna i zdrowotna wynikająca z niskich zarobków, brak możliwości oszczędzania na mieszkania, emerytury... Może już dojrzeliśmy na przejście do strategii "tanie państwo"? Lecz co z rozbuchaną korupcją, nepotyzmem, sobiepaństwem naszych władców nie mających pojęcia na czym polega demokracja oraz kapitalizm. To przecież wychowankowie poprzedniego ustroju wdrażają "nowe" (choć stare) zasady;)
~rob
Okazji do obnizenia kosztow pracy jest coraz wiecej..ale nie mozna tego zrobic, bo trzeba wymyslac coraz to nowe wymagania,jakies ustawy smieciowe (smieci tez nie ma a ludzie placa dwa razy wiecej i bonusik -kolejni kierujacy w urzedach),agencje promujace polske za granica(sory ale za granica maja to w d.. jada, kupuja jak im sie Okazji do obnizenia kosztow pracy jest coraz wiecej..ale nie mozna tego zrobic, bo trzeba wymyslac coraz to nowe wymagania,jakies ustawy smieciowe (smieci tez nie ma a ludzie placa dwa razy wiecej i bonusik -kolejni kierujacy w urzedach),agencje promujace polske za granica(sory ale za granica maja to w d.. jada, kupuja jak im sie oplaca i moze to zrobic firma reklamujac sie ,proste.).Pytam sie dla kogo i kto za to zaplaci z podatkow .Juz od wielu lat kasumuja wczesniejsze sukcesy,a teraz to tylko zadluzanie i podatkowanie zwyklych ludzi i sprawdzanie jego pulsu..Zalosne ,ale pewnie tak musi byc
~ewe
Niesamowite komuny płacowe jak drapacze chmur - tu sa ogromne mozliwosci ale chciwosc naszych prezesow ,kierownikow dyrektorow jest na najwyzszym poziomie swiatowym .....
~tomi
......jak to w żydokomunie !.... rewolucja w ramach wolności i demokracji zjada swoje dzieci czyniąc z reszty niewolników tego systemu ....:-((

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki