REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Czy Duda mógłby obniżyć wiek emerytalny?

    2015-05-19 16:50
    publikacja
    2015-05-19 16:50

    Jednym z postulatów Andrzeja Dudy jest obniżenie wieku emerytalnego, co wg ekspertów mogłoby grozić katastrofą. Niekoniecznie, ale tylko pod pewnymi warunkami.

    Czy Duda mógłby obniżyć wiek emerytalny?
    Czy Duda mógłby obniżyć wiek emerytalny?
    fot. Krystian Maj / / FORUM

    (fot. Krystian Maj / FORUM)

    Gdybyśmy przywrócili poprzedni wiek emerytalny, czyli 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet, to musielibyśmy co roku dokładać do ZUS-u ponad 4 mld zł więcej – twierdzi PKPP Lewiatan.

     Zmiany w OFE oraz podniesienie wieku emerytalnego do 67. roku życia miało jeden cel – zabezpieczenie finansów publicznych państwa przed katastrofą. Reforma udała się połowicznie, bo niestety nie objęła tych grup zawodowych, które wciąż posiadają liczne przywileje emerytalne będące nieproporcjonalnie dużym obciążeniem do wniesionego wkładu w postaci składek do ZUS-u. Istnieje też sporo przesłanek za tym, że zmiany w OFE nie były zgodne z konstytucją, o czym obecnie urzędujący prezydent wiedział (i pomimo tego częściowo wadliwą ustawę podpisał). Bronisław Komorowski skierował ją następnie do Trybunału Konstytucyjnego, ale niesmak pozostaje.

    Większość z nas nie chce długo pracować. Wszystko zależy od miejsca wykonywanej pracy, stanu zdrowia i zarobków. Nie jest tajemnicą, że dyrektorzy z wysokimi zarobkami w znakomitej większości robią wszystko, by przechodzić na emeryturę jak najpóźniej.

    Z drugiej strony mamy spory odsetek ludzi pracujących fizycznie, którzy nie będą zdolni do tak długiej pracy. Dla murarza praca do 67 roku życia w praktyce oznacza pracę do śmierci – i tym ludziom trzeba zaproponować jakąś alternatywę, np. ustalenie nie minimalnego wieku do uzyskania uprawnień emerytalnych, ale np. minimalnej liczby lat składkowych.

    Mało dawać, dużo dostać

    Z raportu Bankier.pl nt., przyszłości systemu emerytalnego w Polsce wynika, że 85% pytanych przez nas respondentów chce, by wiek emerytalny był niższy od 65 lat. Przy tym ponad połowa jest zgodna, że powinien być on równy dla kobiet i mężczyzn. Równocześnie nie chcemy płacić wysokich składek – 67% chce oddawać do ZUS-u mniej niż 400 zł miesięcznie, przy tym minimalna stopa zastąpienia pensji emeryturą winna wynosić co najmniej 61%. Aż 56% respondentów oczekuje stopy zastąpienia na poziomie powyżej 80%. Przykładowo osoba zarabiająca średnią krajową, czyli ok. 4 tys. zł brutto – na fundusz emerytalny wpłaca 760 zł miesięcznie. I mimo tego FUS wciąż musi być dotowany z budżetu państwa (chociaż deficyt ten udało się ustabilizować, jest przewidywalny i nie stanowi on już zagrożenia w długim okresie).


    Innymi słowy, z ekonomicznego punktu widzenia jednoczesne arbitralne obniżenie wieku emerytalnego i zmniejszenie obciążeń składkowych już nie w długim, ale w krótkim okresie doprowadziłoby do poważnego zachwiania finansami publicznymi państwa.

    Nie oznacza to, że propozycja Andrzeja Dudy jest całkowicie niewykonalna

    W 2012 roku przeciętny wiek przejścia na emeryturę wynosił ok. 60 lat. Dużym problemem w Polsce jest spora różnica pomiędzy ustawowym wiekiem przejścia na emeryturę (lub rentę) a efektywnym. Zmniejszenie tej różnicy np. poprzez częściową likwidację przywilejów górniczych czy też włączenie do powszechnego systemu emerytalnego policjantów, pracowników MON i MSWiA mogłoby dać nam miliardy złotych oszczędności rocznie.

    Do tego dochodzą kwestie związane ze zwiększeniem zatrudnienia w gospodarce narodowej (w Polsce wskaźnik zatrudnienia oscyluje w granicach 65%), zmniejszenie dużej szarej strefy (ok. 500 tys. ludzi pracuje na czarno) i likwidacja często nieuzasadnionych przywilejów emerytalnych np. rolników posiadających kilkusethektarowe gospodarstwa.


    Jeśli dodamy do tego skuteczne przeciwdziałanie unikania oskładkowania do ZUS poprzez nagminne oferowanie „pracownikom” umów o dzieło (śmieciowych), zaniżanie oficjalnych wynagrodzeń (płaca minimalna plus prowizja pod stołem) i ucieczki do rajów podatkowych najbogatszych firm i ludzi w Polsce to znajdziemy naprawdę spore pole manewru do tego, by zmniejszyć ustawowy wiek emerytalny w Polsce. Przy tym trzeba by było zadbać o taką stymulację wzrostu wynagrodzeń, która nie oddziaływałaby negatywnie na stopę bezrobocia, koniunkturę i zadłużenie sektora publicznego. To więcej niż trudne zadanie.

    Obietnice łatwo złożyć

    Trudniej je dotrzymać. W przypadku obniżenia wieku emerytalnego jej spełnienie wiązałoby się z podjęciem niepopularnych decyzji (oczywiście gdyby układ polityczny dawał prezydentowi możliwość skutecznego stanowienia prawa) wobec tych grup społecznych, którym przecież też składano obietnice.

    W tym kontekście wydają się one być bez pokrycia, ale to wcale nie oznacza, że za 3 lata wciąż tak będzie. Prawa kampanii wyborczej są takie, że hasła trzeba formułować w sposób prosty i zrozumiały – być może Andrzej Duda, mówiąc o obniżeniu wieku emerytalnego, ma na myśli wprowadzenie takich zmian w prawie i gospodarce, które umożliwią przeprowadzenie tego procesu bez narażenia nas na bankructwo. Być może.

    Łukasz Piechowiak

    Źródło:
    Tematy

    Komentarze (204)

    dodaj komentarz
    ~Mira
    Dlaczego kobiety znow maja sie bac ze zostana wypchane na glodowa emeryture To ma byc rownosc panie Duda?
    ~Leszek_76
    Obawiam się, że prędzej doczekamy się bankructwa Polski niż rzetelnej reformy emerytur przeprowadzonej przez polityków, bo bez głosów grup uprzywilejowanych nie znaleźliby się w sejmie. Coraz poważniej zastanawiam się nad propagowaniem pomysłu referendum w sprawie emerytur. CZY WYRAŻASZ ZGODĘ NA FINANSOWANIE ZE ŚRODKÓW PUBLICZNYCH Obawiam się, że prędzej doczekamy się bankructwa Polski niż rzetelnej reformy emerytur przeprowadzonej przez polityków, bo bez głosów grup uprzywilejowanych nie znaleźliby się w sejmie. Coraz poważniej zastanawiam się nad propagowaniem pomysłu referendum w sprawie emerytur. CZY WYRAŻASZ ZGODĘ NA FINANSOWANIE ZE ŚRODKÓW PUBLICZNYCH PRZYWILEJÓW NASTĘPUJĄCYCH GRUP ZAWODOWYCH?
    politycy, górnicy, rolnicy, mundurowi, księża, sędziowie i prokuratorzy, itd. Przy każdym zawodzie TAK, NIE. Niech społeczeństwo zdecyduje na czyje emerytury chce płacić.

    zapraszam na stronę WIRTUALNA DEMONSTRACJA na Facebook'u
    ~dyzio
    Panie Łukaszu,dlaczego Pan nie wspomni o przywilejach podatkowych dziennikarzy?
    ~oburzony
    Najważniejsze zadanie przed prezydentem Dudą to surowe osądzenie pseudoustawy emerytalnej ,w której skandalicznie okradzono obywateli z ixh oszczędności zw OFE, bez ich zgody...Rostowski i inni złodzieje odpowiedzialni za tą złodziejską ustawę Powinni być surowo osądzeni i ukarani...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    ~zyta
    Okradziono to mnie,zabierając część emerytury do OFE.Ciastko był jedno.
    ~nika13
    Witam,
    W naszym kraju wciąż odbiera się przywileje emerytom. We Włoszech emeryci nie płacą podatku. W Niemczech recepta niezależnie od zapisanych leków recepta kosztuje 15 euro a Polscy emeryci nie mają nic więc może choć obniżymy wiek emerytalny i to na pewno nie zakończy się końcem świata i klęską gospodarki polskiej. Nasza
    Witam,
    W naszym kraju wciąż odbiera się przywileje emerytom. We Włoszech emeryci nie płacą podatku. W Niemczech recepta niezależnie od zapisanych leków recepta kosztuje 15 euro a Polscy emeryci nie mają nic więc może choć obniżymy wiek emerytalny i to na pewno nie zakończy się końcem świata i klęską gospodarki polskiej. Nasza gospodarka znosi nieudolne rządy wiele lat ale zawsze gdy ma skorzystać społeczeństwo okazuje się że nie ma środków, budżecie i jest to niemożliwe A dlaczego ?
    Dla chcącego nic trudnego ?
    ~wbn
    Uważam, że sprawiedliwie byłoby gdyby wprowadzono obok wieku emerytalnego lata pracy, bo to przecież w trakcie pracy odprowadzamy składki emerytalne i ile odłożymy zależy ile lat się pracuje a nie wiek potencjalnego emeryta.
    ~Marta
    Zgadzam sie w tej kwestii. Moi rodzice mieli po 18 lat jak zaczeli pracowac, wiec chyba juz maja prawo odpoczac i cieszyc sie wnukami i spokojnym zyciem. Moj tata pracuje juz 44 lata malo? Jestem za wczesniejsza emerytura, ale nie ma nic za darmo. Uwazam, ze powinna byc taka mozliwosc, ale np. po 40latach 80% emerytury do osiagniecia Zgadzam sie w tej kwestii. Moi rodzice mieli po 18 lat jak zaczeli pracowac, wiec chyba juz maja prawo odpoczac i cieszyc sie wnukami i spokojnym zyciem. Moj tata pracuje juz 44 lata malo? Jestem za wczesniejsza emerytura, ale nie ma nic za darmo. Uwazam, ze powinna byc taka mozliwosc, ale np. po 40latach 80% emerytury do osiagniecia wieku oraz pewne ograniczenie w zatrudnianiu emerytow. Nie ma to jak emerytowany policjant ktory jest zdolny do bycia ochroniarzem, czy urzednik ktory zajmuje miejsce pracy mlodym ludziom po studiach.
    ~Mazur2000
    Polska hołota do pracy i młota .....gorzkie ale prawdziwe
    ~MM
    Podwyższenie wieku emerytanego w sytuacji bezrobocia jakie jest w Polsce nie daje oszczędności.Jeżeli pracownik po 60-tym roku życia przejdzie na emeryturę to jego miejsce zajmie inny młodszy pracownik który będzie odprowadzał składki ZUS
    To tak jakby babci i dziadkowi pozwalać dźwigać bagaże a młodzi niech się patrzą i
    Podwyższenie wieku emerytanego w sytuacji bezrobocia jakie jest w Polsce nie daje oszczędności.Jeżeli pracownik po 60-tym roku życia przejdzie na emeryturę to jego miejsce zajmie inny młodszy pracownik który będzie odprowadzał składki ZUS
    To tak jakby babci i dziadkowi pozwalać dźwigać bagaże a młodzi niech się patrzą i pocieszają się tym, że gdy będą starsi wymienią się rolami, albo niech emigrują na zachód .
    Taki system emerytalny opłaca się bankowcom , funduszom emeryt., oraz operującym giełdą finansową ,żeby przetrzymywać i dłużej dysponować zgromadzonymi "środkami" na emerytury.
    Jeżeli ludzie nie doczekają się do śmierci emerytury to będzie dla finansistów korzystna oszczędnośc-"baba z wozu koniom lżej" a " karawana jedzie dalej"

    Powiązane: Polityka

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki