Znany producent okien, firma Velux, postanowił wprowadzić czterodniowy tydzień pracy w swojej fabryce w Gnieźnie. Nie jest to jednak benefit dla pracowników, a rozwiązanie, które ma uchronić miejsca pracy.


Jak poinformował portal gniezno.naszemiasto.pl, lokalna fabryka firmy Velux wprowadziła czterodniowy tydzień pracy. Jednak nie jest to rozwiązanie, które można traktować jako jeden z benefitów – przedsiębiorstwo było zmuszone zmniejszyć liczbę godzin swoim pracownikom, aby uniknąć redukcji etatów.
Gnieźnieńska fabryka produkuje głównie okna i okucia. Większość wyprodukowanego towaru trafia na eksport na rynek europejski. To właśnie zmniejszenie popytu i prognozy spowolnienia gospodarczego w naszym regionie skłoniły zarządców fabryki do przejścia na czterodniowy tryb pracy.
– Decyzja jest podyktowana spowolnieniem gospodarczym, które obserwowane jest w całej Europie. W świetle niepewności gospodarczej podjęliśmy działania mające na celu dostosowanie naszych zdolności produkcyjnych do aktualnej sytuacji – wyjaśnia na łamach portalu gniezno.naszemiasto.pl Robert Purol, dyrektor fabryki Velux w Gnieźnie.
Nowy system pracy obowiązuje od 19 września i tymczasowo został wprowadzony na osiem tygodni. Na pytanie redakcji Bankier.pl o to, czy skrócenie czasu pracy wiąże się również z obniżką pensji o 20 proc., biuro prasowe firmy Velux wskazało, że "naszą ambicją (firmy - red.) jest zapewnienie pewności zatrudnienia i stabilności wynagrodzeń pracowników, którzy zatrudnieni są w fabrykach VELUX w Gnieźnie. Wszystkie decyzje są i będą konsultowane ze związkami zawodowymi, a także przekazywane pracownikom".

Alan Bartman































































