REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czterodniowy tydzień pracy? "Tylko pod warunkiem zachowania wielkości pensji"

2024-02-27 12:36
publikacja
2024-02-27 12:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Wprowadzenia 4-dniowego tygodnia pracy chciałoby 28 proc. pracowników - wynika z najnowszego „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service. Dodano, że taki system planuje wdrożyć co dziesiąty pracodawca.

Czterodniowy tydzień pracy? "Tylko pod warunkiem zachowania wielkości pensji"
Czterodniowy tydzień pracy? "Tylko pod warunkiem zachowania wielkości pensji"
fot. Johnson Wang / / Unsplash

Według Personnel Service model, w którym przedsiębiorcy osiągają wyższe zyski przy zmniejszeniu czasu pracy dla pracowników i bez obcinania im wynagrodzenia, jest możliwy.

"Są jednak pewne warunki. 4-dniowy tydzień pracy musiałby być standardem europejskim, a ustawodawstwo powinno zmierzać w stronę 7-dniowego tygodnia pracy dla firm i 4-dniowego dla pracowników. Weekend dla różnych osób wypadnie w innym momencie" - przekazano we wtorkowym "Barometrze Polskiego Rynku Pracy". Dodano, że 28 proc. pracowników chciałoby wprowadzenia 4-dniowego tygodnia pracy, a co dziesiąty pracodawca planuje wdrożyć taki system pracy.

Do skrócenia czasu pracy do czterech dni są przekonane tak samo kobiety (28 proc.), jak i mężczyźni (29 proc.). "Za 4-dniowym modelem pracy opowiada się 39 proc. 25-34-latków, 30 proc. 45-54-latków, 29 proc. 35-44-latków w porównaniu do 18 proc. osób powyżej 55. roku życia i zaledwie 17 proc. 18-24-latków" - podano.

Jak wskazuje ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service Krzysztof Inglot, patrząc na to, jak kluczowe jest dla pracowników wynagrodzenie, to mogliby oni zaakceptować 4-dniowy tydzień pracy wyłącznie pod warunkiem zachowania wielkości pensji. Jego zdaniem to jedyna możliwość dla pracujących.

Wakacje na giełdzie

"Prowadzone dotychczas eksperymenty zakładały właśnie taką opcję. Pracownicy wykonywali swoje standardowe obowiązki przez cztery dni, ale zachowując dotychczasowe wynagrodzenie. To na pewno jeden z elementów, który przyczynił się do tak pozytywnych efektów prowadzonych eksperymentów" – podkreślił Inglot.

Z barometru wynika, że co dziesiąte przedsiębiorstwo wskazuje, iż zamierza wdrożyć 4-dniowy tydzień pracy. Najczęściej takiej odpowiedzi udzielają największe firmy (15 proc.) w porównaniu do 9 proc. średnich i 7 proc. małych pracodawców.

Eksperci Personnel Service wskazują, że 4-dniowy tydzień pracy dla pracowników jest możliwy, ale pod dwoma warunkami. "Po pierwsze, tego typu rozwiązanie musiałoby obowiązywać co najmniej na poziomie europejskim. W przeciwnym razie kraje, które zdecydowałyby się na ten system pracy, mogłyby stracić przewagę konkurencyjną wobec państw działających w aktualnie obowiązującym standardzie" - podano. Jak dodano, kluczowe jest ustawodawstwo, które wprowadza 7-dniowy tydzień pracy dla firm, a dla pracowników 4-dniowy.

"Optymalnym rozwiązaniem, i co istotne możliwym, jest wprowadzenie 7-dniowego tygodnia pracy dla firm, a dla ludzi 4-dniowego. To oznacza, że nie istniałby weekend w takim klasycznym rozumieniu jak teraz. Każdy miałby swoje 3 dni wolnego w innym momencie, bo ludzie pracowaliby na zmiany, np. od poniedziałku do czwartku i następnie od czwartku do niedzieli. Gospodarka pracowałaby non stop, stąd byłby możliwy wzrost zysków, nawet pomimo ograniczenia czasu pracy dla poszczególnych pracowników" - podkreśla Inglot. W jego ocenie rozszerzenie działania firm do 7 dni w tygodniu, pozwoliłoby na wygenerowanie nowych miejsc pracy.

autor: Aneta Oksiuta

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rodzinne urodziny Zygmunta Solorza we Florencji. Czy to zwiastun końca sporu o sukcesję?
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
pagodzik
Gdybym byl pracodawca i ktos wolalby pracowac 4x10 zamiast 5x8 to nie robilbym z tego problemu.
jas2
Widać, kto chce Polskę zniszczyć. Udają, że nie wiedzą, że dobrobyt bierze się z pracy.
trooper
Zachowanie wielkości pensji w dobie wysokiej inflacji nie jest problemem dla pracodawcy. Przy inflaccji 10% wystarczy nie dać podwyżki a równać się to będzie z 10% obniżką pensji.

Przechodzisz na 4 dni w tygodniu, przez 3 lata nie dostaniesz podwyżki i wszyscy są happy.
grzegorzkubik
Najpierw dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców, później kwota wolna 60 tys., później inne ulgi i wtedy można wprowadzać 4-dniowy tydzień pracy. Nie tak, że najpierw przywalimy w przedsiębiorców a później nakażemy 4-dniowy tydzień pracy. Tak właśnie rządzą lewaki w całej UE. Jest tylu przedsiębiorców. Czas na protest tak jak rolnicy.
moravietz
Najlepiej razem z rolnikami. Niech sie stanie strajk generalny.
1a2b
chodzi tylko o to żeby był 7 dniowy tydzień pracy dla firm, czyli żeby zlikwidować niedziele jako dzień święty który należy święcić, resztę się dowiecie później
pagodzik
Nie bedzie kosciol narzucac swoich zwyczajow!!!

No, ale w szabat powinien byc wylaczony z tych przepisow.
moravietz odpowiada pagodzik
Jak ejstes G...m to nieee, tylko dla Wybranych ;)

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki