REKLAMA

Członek RPP: Gdy PKB wróci do poziomu sprzed pandemii, będzie można zająć się hamowaniem wzrostu cen

2021-06-14 09:04
publikacja
2021-06-14 09:04
Członek RPP: Gdy PKB wróci do poziomu sprzed pandemii, będzie można zająć się hamowaniem wzrostu cen
Członek RPP: Gdy PKB wróci do poziomu sprzed pandemii, będzie można zająć się hamowaniem wzrostu cen
fot. Virrage Images / / Shutterstock

Gdy PKB Polski wróci do poziomu z 2019 r., co będzie można ocenić na jesieni, to można będzie zająć się hamowaniem wzrostu cen - powiedział w telewizji Biznes24 członek RPP Jerzy Kropiwnicki.

"Jeżeli w Polsce się okaże, że jesteśmy na poziomie roku 2019, jeżeli chodzi o poziom dochodu narodowego i będziemy charakteryzowali się dobrą dynamiką wzrostu, to wtedy powinniśmy zająć się nawet hamowaniem wzrostu cen" - powiedział.

"Myślę, że jeżeli dostaniemy dane gdzieś za I półrocze, a to powinno być gdzieś we wrześniu osiągalne, to będziemy wiedzieli, jak sytuacja w Polsce wygląda i czy jesteśmy już na przedpandemicznym poziomie, czy jesteśmy na ścieżce wzrostu. Chodzi nie tylko o przywrócenie dawnego poziomu, ale także o przywrócenie dynamiki gospodarczej. Wtedy obawy, że zacieśnieniem polityki gospodarczej nie stłumimy tempa wzrostu i nie wyrządzimy krzywdy gospodarce, będą o wiele mniejsze. Wtedy będzie można bardzo ostrożnie powracać do dawnych stóp procentowych, które przez ostanie kilka lat przed pandemią bardzo dobrze służyły naszej gospodarce" - dodał.

Po osiągnięciu przez gospodarkę poziomów sprzed pandemii, według Kropiwnickiego, w odniesieniu do inflacji i PKB należałoby raczej kierować się danymi, które dotyczą zmian w sytuacji bieżącej w ujęciu miesiąc do miesiąca i kwartał do kwartału, niż w doniesieniu do roku 2020 r.

Łon: Trzeba poczekać na listopadową projekcję inflacji

"Uważam, że bezpiecznie będzie poczekać na projekcję nie tylko lipcową, lecz także na listopadową. Wówczas będzie można zastanowić się nad optymalnym sposobem prowadzenia polskiej polityki pieniężnej w okresie przełomu 2021 i 2022 roku, nie wykluczając z góry żadnego z potencjalnych rozwiązań, pamiętać jednak o tym, że dochodzenie do celu powinno być tak prowadzone, aby odbywało się to z jak największą korzyścią dla aktywności gospodarczej i sytuacji na rynku pracy" - napisał na portalu wGospodarce Łon.

"Pamiętajmy, że aktualny niski poziom stóp procentowych był i jest nadal w moim przekonaniu niezbędny do tego, aby zapewnić możliwe łagodne przejście naszej gospodarki przez okres kryzysu związanego z epidemią koronawirusa" - dodał.

tus/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (16)

dodaj komentarz
jag63
A jak ci mądrzy inaczej panowie chcą hamować wzrost cen ?

Kartki na cukier, mięso i paliwo ?
Dżinsy tylko w Peweksie, za dolary ?
A może zamrożenie wynagrodzeń ?

Ten system już był i zbankrutował.

.
jpelerj
A niżej - Borys przewiduje, że PKB jeszcze w tym roku osiągnie 5% wzrostu. To szybko się będą musieli zająć.
koperytko
Zapytam sie inaczej - jaki kraj się rozwija
- depozyty na 4% kredyt inwestycyjny 12% inflacja 1%
- depozyty 0,5% kredyt inwestycyjny 4% inflacja 5%
Kredyty inwestycyjne łatwiej spłacić przy inflacji
jpelerj
Ale inwestycji prywatnych prawie nie ma i to nie z powodu inflacji. Zybertolenie.
koperytko odpowiada jpelerj
inwestycje sa rekordowe - takie inwestycje w przedsiebiorstwach a nie w dług i w zakup Polskich przedsiebiorstw
grab
Poprzez ciągły proces inflacji rząd może niezauważalnie skonfiskować znaczącą część bogactwa swoich obywateli.

John Maynard Keynes
koperytko
Lemingoza zamiast się cieszyć że w RPP sa normalni ludzie to pyszczą całymi dniami. Po pierwsze RPP powinna dbać o rozwój kraju bo inaczej nawet indolent ekonomiczny spod budki z piwem taki jak balcerowicz może zarządzać stopami utrzymując je o 3pkt procentowe powyzej inflacji. o drugie bez inflacji nie ma wzrostu gospodarczego,Lemingoza zamiast się cieszyć że w RPP sa normalni ludzie to pyszczą całymi dniami. Po pierwsze RPP powinna dbać o rozwój kraju bo inaczej nawet indolent ekonomiczny spod budki z piwem taki jak balcerowicz może zarządzać stopami utrzymując je o 3pkt procentowe powyzej inflacji. o drugie bez inflacji nie ma wzrostu gospodarczego, inaczej wzrost gospodarczy = inflacja. Cofnijmy sie 30 lat do Chin gdzie produkcja tenisówek szła pełna parą i płace były na poziomie 5 USD. PO 30 latach Chiny sa największą potegą gospodarczą świata, a Chińsczyk z 5 USD pensji dostaje 1000USD - teraz lemingoza niech udowadnia ze inflacja jest przeszkodą w rozwoju
shadow_xx
Za rozwój państwa jest odpowiedzialny rząd a nie RPP. Zadaniem RPP jest dbanie o wartość waluty i utrzymywanie inflacji w celu inflacyjnym. Tak to powinno wyglądać w normalnym kraju.

Swoimi działaniami, a raczej ich brakiem RPP przyczynia się do pompowania bańki na nieruchomościach. Przez realne ujemne stopy procentowe
Za rozwój państwa jest odpowiedzialny rząd a nie RPP. Zadaniem RPP jest dbanie o wartość waluty i utrzymywanie inflacji w celu inflacyjnym. Tak to powinno wyglądać w normalnym kraju.

Swoimi działaniami, a raczej ich brakiem RPP przyczynia się do pompowania bańki na nieruchomościach. Przez realne ujemne stopy procentowe ludzie z oszczędnościami, chcąc zabezpieczyć swój kapitał, lokują go m.in. w nieruchomościach, co sprzyja wzrostom cen. Inni ludzie, przez wzrost cen, nie mogą kupić mieszkania/domu dla siebie, więc idą po kredyt, bo jest tani. Stopy w końcu będą musiały wzrosnąć i wtedy ludzie, którzy wzięli kredyty na granicy spłacalności po prostu się wykoleją.

Wtedy dopiero będzie problem, bo trzeba będzie wybierać między stabilnością waluty a pozbawieniem wielu ludzi miejsca do życia. Ja jednak wolałbym teraz zacząć delikatnie podnosić sugerując lekkie przyhamowanie (co jest zresztą oczekiwane) niż później stanąć przed trudniejszym wyborem. Widocznie Gapcio ma to gdzieś, bo w przyszłym roku kończy mu się kadencja i może już nie będzie musiał ponosić odpowiedzialności za ewentualny bałagan.
koperytko odpowiada shadow_xx
w jakim kraju odpowiednik RPP nie dba o rozwój ? W jakim kraju dyletant spod budki z piwem jak balcerowicz niszczy gospodarke. ?
Nie ma mozliwości rozwoju jezeli dyletant spod budki z piwem typu balcerowicz powoduje ze kredyty inwestycyjne sa na poziomie 15 % przy zerowej inflacji i 20% bezrobociu. Z tym musialo się zmierzyć
w jakim kraju odpowiednik RPP nie dba o rozwój ? W jakim kraju dyletant spod budki z piwem jak balcerowicz niszczy gospodarke. ?
Nie ma mozliwości rozwoju jezeli dyletant spod budki z piwem typu balcerowicz powoduje ze kredyty inwestycyjne sa na poziomie 15 % przy zerowej inflacji i 20% bezrobociu. Z tym musialo się zmierzyć SLD w latach 2002-2004 - niestety nieskutecznie
jpelerj odpowiada koperytko
Ależ to proste: w Polsce RPP nie dba o rozwój. Nie ma za co.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki