REKLAMA

Czarnek: Jestem przekonany, że od kwietnia wrócimy do nauki stacjonarnej

2021-04-08 08:23, akt.2021-04-08 11:34
publikacja
2021-04-08 08:23
aktualizacja
2021-04-08 11:34
fot. Tomasz Gołąb / FORUM

Jestem przekonany, że od kwietnia wrócimy do nauki stacjonarnej i w przedszkolach i w szkołach - powiedział w czwartek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Wskazał na dane, które w jego ocenie "są dość obiecujące". Stąd - jak mówił - obostrzenia przedłużone są tylko o tydzień.

Szef MEiN pytany był w czwartek w Polskim Radio 24 o to czy do końca roku szkolnego 2020/2020 uczniowie będą uczyć się zdalnie, czy dokończą go już stacjonarnie w szkołach. Odniósł się też do stwierdzenia, że polscy uczniowie należą do czołówki tych w Europie, którzy najdłużej - bo 35 tygodni - uczą się w domu.

"Dokończymy w szkołach, jestem o tym przekonany absolutnie" - odpowiedział Czarnek. Wskazał, że w różnych krajach sytuacja epidemiczna jest różna oraz, że różnie się w nich podchodzi do respektowania obostrzeń, które są wprowadzone. Zaznaczył, że nie wszyscy uczniowie w Polsce cały czas uczą się zdalnie. Przypomniał, że od 18 stycznia przez ponad dwa miesiące uczniowie klas I-III szkół podstawowych uczyli się stacjonarnie w szkołach.

Mówiąc o powrocie przed świętami WielkiejNocy najmłodszych uczniów do nauki zdalnej wskazał, że stało się tak, "by ograniczyć skok zakażeń koronawirusa i wspomóc w ten sposób system ochrony zdrowia". "Jestem przekonany, że od kwietnia wrócimy do nauki stacjonarnej i w przedszkolach i w szkołach" - zapewnił. "To, że mamy ponad 500 tys. zaszczepionych nauczycieli pozwala nam na myślenie również o decyzjach, które jeszcze w kwietniu chcielibyśmy podjąć, jeśli oczywiście pandemia koronawirusa i ta trzecia fala ustąpi" - powiedział minister.

Wskazał na dane, które w jego ocenie "są dość obiecujące". "Dlatego tylko na tydzień przedłużyliśmy restrykcje, które zostały wprowadzone przed świętami. Ale to zaszczepienie nauczycieli, w liczbie ponad 500 tys., powoduje, że możemy myśleć śmiało o tym, żeby jeszcze w kwietniu uruchomić nauczanie stacjonarne i w przedszkolach i w szkołach, być może w całych podstawówkach. To jest naprawdę realne" - mówił Czarnek.

Rzecznik MZ: nie możemy dzisiaj odpowiedzialnie powiedzieć, że uczniowie wrócą do szkół w kwietniu

Nie możemy dzisiaj odpowiedzialnie powiedzieć, że uczniowie wrócą do szkół w kwietniu - oświadczył w czwartek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że podejmując decyzję w tej sprawie, ministerstwo będzie obserwować przede wszystkim liczbę hospitalizowanych chorych oraz obłożenie łóżek.

Andrusiewicz pytany podczas konferencji prasowej o decyzję ws. powrotu dzieci do szkół, podkreślił, że "żadna decyzja w sprawie powrotu dzieci do szkół nie została podjęta". "Bardzo byśmy chcieli, aby (...) najpierw wróciły dzieci do przedszkoli, żłobków, a w następstwie tego uczniowie do szkół" - dodał.

"Nie możemy tego wykluczyć, że jeszcze w kwietniu to nastąpi, ale nie możemy dzisiaj odpowiedzialnie, jako kierujący resortem zdrowia, powiedzieć, że to się stanie" - podkreślił rzecznik resortu zdrowia. Andrusiewicz oświadczył, że w kontekście decyzji dotyczącej powrotu dzieci do szkół ministerstwo będzie obserwować wyniki zakażeń koronawirusem, ale przede wszystkim będzie zwracać uwagę na liczbę hospitalizowanych chorych, obłożenie łóżek szpitalnych oraz respiratorów.

Według Andrusiewicza, "sytuacja w polskich szpitalach jest bardzo trudna".

Co mówią przepisy

Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji i nauki uczniowie klas I-III szkół podstawowych, którzy 18 stycznia wrócili do nauki stacjonarnej w szkołach, od 22 marca uczą się zdalnie. Uczniowie z klas IV-VIII szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych od 26 października uczą się zdalnie. Od 29 marca zawieszone jest też stacjonarne funkcjonowanie publicznych i niepublicznych przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych oraz innych form wychowania przedszkolnego.

Zajęcia stacjonarne w szkołach i przedszkolach zawieszone są formalnie do 11 kwietnia. W środę minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że zawieszenie to zostanie przedłużone o kolejny tydzień do 18 kwietnia.

Jednocześnie szef resortu zdrowia powiedział, że jeśli chodzi o kwestie edukacyjne - a szczególnie sprawę przedszkoli i klas I-III, to "są to priorytetowe kierunki luzowania obostrzeń". "W tym sensie, że pierwsze kroki, jakie będziemy wykonywali przywracając normalność, to będą powroty do przedszkoli i powroty dla klas I-III" - zaznaczył. "Mam nadzieję (...), że jeszcze w kwietniu przedszkola i te klasy I-III wrócą do nauczania - przedszkola w trybie zwykłym, a klasy I-III - w co najmniej trybie hybrydowym" - dodał.

Według pochodzących z końca marca danych UNESCO, polscy uczniowie znaleźli się w europejskim "top 5" dzieci, które najdłużej uczą się w domach - pisze dziennik. W naszym przypadku jest to już ponad 35 tygodni. Dłużej poza szkołą przebywali tylko uczniowie z Macedonii (43 tygodnie), Bośni i Hercegowiny (38 tygodni), Słowacji (37 tygodni), a także Łotysze, którzy nie mogli zasiąść w szkolnych ławkach przez 36 tygodni. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

dsr/ krap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
marxs
proszę Pana Księdza czy Pan Ksiądz jest normalny ludzie mrą jak muchy a Pan chce dzieci i młodzież do szkół zagonić
"Ministerstwo Zdrowia poinformowało w czwartek o 27 887 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem. Zmarło 954 zakażonych – najwięcej od początku pandemii. Do tej pory najwięcej zgonów przyniósł
proszę Pana Księdza czy Pan Ksiądz jest normalny ludzie mrą jak muchy a Pan chce dzieci i młodzież do szkół zagonić
"Ministerstwo Zdrowia poinformowało w czwartek o 27 887 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem. Zmarło 954 zakażonych – najwięcej od początku pandemii. Do tej pory najwięcej zgonów przyniósł 25 listopada ub.r., kiedy zmarło 674 osób."
gronostaj
Dzieci nie wrócą do szkół ani w tym roku szkolnym, ani w następnym. Może klasy 1-3 aby nie trzeba było rodzicom płacić.

Mamy trzecią falę, za parę tygodni czwartą, potem jakaś mutacja odporna na szczepionkę, potem kilka kolejnych fal i tak to będzie leciało.
jpelerj
Brakuje kasy na zasiłki opiekuńcze, więc wypchną maluchy do szkół i przedszkoli. A przy następnej fali wznoszącej rozniesionej przez dzieci i tak będą już wakacje.
eagleeye
Zacytuje "many pięć wariantów" ale realizujemy jeden zgodny z NWO. Wy nawet dzieciom zakazujecie trenować na otwartym powietrzu no ale dla Pana Ministra "aktywność fizyczna" dzieci i młodzieży to "PRIORYTET".

Powiem tak niech już przestaną bajdurzyć. Przez rok zniszczyliście psychikę
Zacytuje "many pięć wariantów" ale realizujemy jeden zgodny z NWO. Wy nawet dzieciom zakazujecie trenować na otwartym powietrzu no ale dla Pana Ministra "aktywność fizyczna" dzieci i młodzieży to "PRIORYTET".

Powiem tak niech już przestaną bajdurzyć. Przez rok zniszczyliście psychikę dzieciom i młodzieży ale Ci wam prędzej czy póżniej odwdzięczą.
antek10
Spodwyższą przed wyborami 500+ na 700+ i ludzie na nich zagłosują. Tylko że potem to oddadza w podatkach.
karbinadel
Rzeczywiście, panu Czarnkowi przydałby się powrót do szkoły
antek10
Towarzyszu po co szczepiliscie nauczycieli? Tak dla jaj?
karbinadel
Żeby sprawdzić przeżywalność po Astra-Zenece :)
bankierek15
A moim zdaniem wrócą tylko przedszkolaki i klasy 1-3. Klasy IV i wyżej zostaną w domach do końca roku szkolnego i dopiero od września wróci wszystko do normy. Aby epidemiologicznie powrócić do "normalności" potrzeba kilku tygodni. A jaki jest sens zeby dzieci wracaly do szkoly na 3 czy 4 tygodnie, z czego i tak A moim zdaniem wrócą tylko przedszkolaki i klasy 1-3. Klasy IV i wyżej zostaną w domach do końca roku szkolnego i dopiero od września wróci wszystko do normy. Aby epidemiologicznie powrócić do "normalności" potrzeba kilku tygodni. A jaki jest sens zeby dzieci wracaly do szkoly na 3 czy 4 tygodnie, z czego i tak ostatnie 2 tygodnie sa juz po wystawieniu ocen i z duzym rozluznieniem.
I tak nie nadrobia w 2 tygodnie tych straconych miesiecy i powrot od przelomu maja/czerwca wogole nie bedzie mial sensu moim zdaniem. Jednak ja patrze na to jako rodzic i chetnie uslysze co o tym mysla sami nauczyciele, to oni sa tu specjalistami od edukacji i napewno ich doswiadczone spojrzenie moze dac kilka argumentow za powrotem jeszcze w czerwcu.

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki