REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Coraz częściej stawiamy na produkty wege. Rynek wart jest miliardy dolarów i stale rośnie

2023-01-21 12:00
publikacja
2023-01-21 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Rynek wegetariańskiej i wegańskiej żywności, kosmetyków i produktów non food notuje dynamiczne wzrosty. Pandemia COVID-19, która zwiększyła świadomość konsumentów dotyczącą własnego zdrowia, dodatkowo te wzrosty przyspieszyła. W efekcie dziś coraz więcej klientów szuka na sklepowych półkach produktów bez składników pochodzenia zwierzęcego. Ich identyfikację umożliwia specjalne logo, które jest jak na razie jedynym gwarantem czystego składu, bo na europejskim rynku do dziś nie istnieje prawnie wiążąca definicja pojęć „wegańskie” i „wegetariańskie”.

Coraz częściej stawiamy na produkty wege. Rynek wart jest miliardy dolarów i stale rośnie
Coraz częściej stawiamy na produkty wege. Rynek wart jest miliardy dolarów i stale rośnie
fot. JakeOwenPowell / / Shutterstock

- Konsumenci w Polsce są coraz bardziej świadomi oznaczenia V-Label. Są w stanie rozpoznać dwie kategorie tego oznaczenia, czyli wegańską i wegetariańską. I ta świadomość stale rośnie. Z innych krajów też mamy interesujące informacje, w Niemczech świadomość konsumencka dotycząca znaku V-Label sięga 85 proc., uczą się o nim nawet dzieci w szkołach - mówi agencji Newseria Biznes Przemysław Chojnicki z V-Label Polska.

V-Label to uznawane na całym świecie oznaczenie produktów i usług wegańskich i wegetariańskich, zarejestrowane w latach 90. w Szwajcarii. V-Label stanowi przede wszystkim wskazówkę dla konsumentów, którzy podczas zakupów chcą wybierać produkty bez składników pochodzenia zwierzęcego. Samo sprawdzenie składu produktu na etykiecie nie daje bowiem pełnej gwarancji braku takich składników. Niektóre z nich są na etykietach opisywane E-symbolami, które dla wielu konsumentów są trudne do rozpoznania.

Obecnie na całym świecie jest nim oznakowanych ponad 50 tys. produktów wytwarzanych przez 4,3 tys. marek. Ze statystyk przytaczanych przez V-Label wynika, że oznakowanie to rozpoznaje ponad jedna trzecia światowej populacji. Siedmiu na 10 badanych uważa produkty z tą etykietą za zdrowsze, a blisko 60 proc. ma do nich większe zaufanie.

V-Label zaprezentował właśnie nowe etykiety, które ułatwią rozróżnienie między produktami wegańskimi i wegetariańskimi. Będą one stopniowo zastępować dotychczasową wersję. Nowe wegańskie logo jest podobne do poprzedniej wersji. Otrzymało jednak zaktualizowany tekst wskazujący na globalny charakter V-Label. Wegetariańskie logo zostało odświeżone, zyskało zielone tło, które bardziej je wyróżnia i zapewnia kontrast. 

Wakacje na giełdzie

Świadomość znaku V-Label jest coraz większa również w Polsce, gdzie - jak wynika z badania Pyszne.pl - 63 proc. konsumentów świadomie wybiera dania roślinne, a 3 proc. przyznaje, że chciałoby przejść na dietę wegańską („Polacy o kuchni wegańskiej 2022”). Z kolei wegetarianie - według raportu RoślinnieJemy („Badanie opinii publicznej odnośnie postaw konsumenckich Polaków wobec produktów i dań roślinnych”) - to dziś w Polsce grupa licząca ok. 3,2 mln osób.

- Polski oddział V-Label działa od 2016 roku i w ciągu tych sześciu lat obserwujemy stale rosnące zainteresowanie producentów oznaczaniem swoich produktów tym logo. W tej chwili nie potrzebujemy się reklamować, nie zgłaszamy się do gazet, nie promujemy się w internecie, a mimo to w zasadzie nie ma tygodnia, żeby nie zgłosiło się do nas kilka firm, które są zainteresowane certyfikacją swoich produktów - mówi Przemysław Chojnicki. - Ponad 80 proc. tej certyfikacji to branża spożywcza, natomiast pozostała część to kosmetyki i branża non food, produkty związane z czystością, ale również tkaniny i odzież.

Według danych, które przytacza V-Label, w 2022 roku światowy rynek kosmetyków wegańskich był wyceniony na nieco ponad 16 mld dol. (wobec 15,2 mld dol. w 2021 roku). W tej chwili kosmetyki wegańskie stanowią zaledwie 2 proc. całego rynku, ale prognozy jego rozwoju są optymistyczne: do 2025 roku jego wartość ma już przekroczyć 20,8 mld dol. i rosnąć w średniorocznym tempie 6,8 proc.

Sytuacja wygląda podobnie w przypadku rynku roślinnej żywności, który w ciągu dwóch ostatnich lat odnotował znaczący wzrost. Według danych przytaczanych przez V-Label europejski sektor żywności pochodzenia roślinnego wzrósł z 2,4 mld euro w 2018 roku do 3,6 mld euro w ubiegłym, a pandemia COVID-19 dodatkowo ten wzrost przyspieszyła, ponieważ konsumenci są coraz bardziej świadomi swojego zdrowia i roli, jaką odgrywa w nim zdrowe odżywianie. Oznaczeniem V-Label interesują się także firmy gastronomiczne, producenci diet pudełkowych, restauracje czy bistra, ale także hotele.

W trendzie wzrostowym jest także wegańska moda. Portal Statista szacuje, że ten rynek będzie rósł w prawie 14-proc. tempie w kolejnych kilku latach, a jego siłą napędową będzie segment skór wegańskich. Coraz częściej tworzywa sztuczne są w nim zastępowane naturalnymi tkaninami z różnych źródeł, np. z liści ananasa, fermentowanych drożdży czy grzybów. Wegańskie produkty tworzą także m.in. producenci książek, biżuterii czy świec.

Mimo tych trendów na europejskim rynku do dziś nie istnieje prawnie wiążąca definicja pojęć „wegańskie” i „wegetariańskie”.

- Na poziomie Unii Europejskiej od pewnego czasu są prowadzone rozmowy na temat ujednolicenia kryteriów oceny produktów wegańskich i wegetariańskich, na które bardzo czekamy, ponieważ jako organizacja jesteśmy mocno zaangażowani w tym temacie na forum unijnym - mówi Przemysław Chojnicki. - Regulacje w tym zakresie są potrzebne. Dziś w zasadzie jedynym wyznacznikiem jest Europejska Unia Wegetariańska, która jest organizacją parasolową dla całego V-Label.

Źródło:
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
andrettoni
A ta mączka z robaków jest VEGE?
jas2
Czasy mamy takie, że nawet naturalny cukier występujący w prawie każdej roślinie, jest uważany za niezdrowy.
hfjdj
A jest jakiś nienaturalny cukier?
jas2 odpowiada hfjdj
Słodziki syntetyczne to m.in. taumatyna (dopuszczona do stosowania w żywności), glicyryzyna, stewiozyd, mirakulina, monelina. Syntetyczne substancje intensywnie słodzące otrzymywane są na drodze syntezy chemicznej. Należą do nich: acesulfam K, aspartam, kwas cyklaminowy, sacharyna, neohesperydyna DC, sukraloza, neotam.

Z kolei
Słodziki syntetyczne to m.in. taumatyna (dopuszczona do stosowania w żywności), glicyryzyna, stewiozyd, mirakulina, monelina. Syntetyczne substancje intensywnie słodzące otrzymywane są na drodze syntezy chemicznej. Należą do nich: acesulfam K, aspartam, kwas cyklaminowy, sacharyna, neohesperydyna DC, sukraloza, neotam.

Z kolei do słodzików naturalnych zaliczają się alkohole cukrowe takie jak ksylitol, znany też jako cukier brzozowy pozyskiwany z kory brzozy. Innym słodzikiem z tej grupy jest erytrol (E 968) powstający w procesie fermentacji glukozy, a naturalnie występujący w niektórych owocach czy fermentowanych napojach.

Jest jeszcze stewia, której używa się jako słodzika lub środka antyseptycznego w medycynie oraz w kosmetyce.
hfjdj odpowiada jas2
Czy jest jakiś nienaturalny CUKIER?
jas2
Myślę, że dla lemingów lepsze będą robaki.
zoomek
Napiszę to bo zdarzają się odklejeni chrześcijanie bredzący o vege. Zatem cytat:
"13 A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im - podobnie i rybę. 14 To już trzeci raz, jak Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał."
Oraz może też to:
"12 Gdy przebywał w jednym z miast, zjawił się człowiek cały
Napiszę to bo zdarzają się odklejeni chrześcijanie bredzący o vege. Zatem cytat:
"13 A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im - podobnie i rybę. 14 To już trzeci raz, jak Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał."
Oraz może też to:
"12 Gdy przebywał w jednym z miast, zjawił się człowiek cały pokryty trądem. Gdy ujrzał Jezusa, upadł na twarz i prosił Go: «Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić». 13 Jezus wyciągnął rękę i dotknął go, mówiąc: «Chcę, bądź oczyszczony». I natychmiast trąd z niego ustąpił. 14 A On mu przykazał, żeby nikomu nie mówił: «Ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż ofiarę za swe oczyszczenie, jak przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich»."
Nie muszę chyba tłumaczyć że wtedy ofiary to ze zwierząt składano?
No więc jak widzicie Jezusowi to nie przeszkadzało.
Pzdr.
andrettoni
A chleb jako i ryba przeżarte były robakami, które takoż darami są bożymi i spożywać je należy...
hfjdj
Badania laboratoryjne co jest zdrowe a co niezdrowe wygląda mniej więcej tak. Bierze się organizm, każe mu się wstrzymać oddech i bada się komórki. Potem to samo się robi tylko bez wstrzymywania oddechu. Potem się porównuje wyniki i okazuje się że komórki w przypadku wstrzymanego oddechu postarzały się mniej niż w przypadku nie wstrzymanego Badania laboratoryjne co jest zdrowe a co niezdrowe wygląda mniej więcej tak. Bierze się organizm, każe mu się wstrzymać oddech i bada się komórki. Potem to samo się robi tylko bez wstrzymywania oddechu. Potem się porównuje wyniki i okazuje się że komórki w przypadku wstrzymanego oddechu postarzały się mniej niż w przypadku nie wstrzymanego oddechu. No i potem ogłasza się wniosek że nie wstrzymywanie oddechu powoduje szybsze starzenie. I podobne badania i wnioski są na temat żywności, różnych substancji, aktywności, trybu życia itp.
grzegorzkubik
Czy pomidory nie są VEGE jeśli się tak o nich nie napisze? nie promujcie VEGE parówek i innych bzdur. Mówcie by ludzie jedli więcej warzyw i owoców. Pokażcie, że są orzechy czy siemię lniane. Produkty zrobione sztucznie, wcale nie muszą być zdrowe.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki