REKLAMA
PALIWA

Cła zamiast sankcji? Bruksela dokręca śrubę rolnictwu z Rosji i Białorusi

2025-04-02 16:22
publikacja
2025-04-02 16:22

Komisja Europejska proponuje objęcie kilkudziesięciu produktów rolnych z Rosji i Białorusi 50-procentową stawką celną - przekazał w środę europoseł i wiceprezes PSL Krzysztof Hetman. Jak dodał, rozporządzenie w tej sprawie ma wejść w życie 1 lipca br.

Cła zamiast sankcji? Bruksela dokręca śrubę rolnictwu z Rosji i Białorusi
Cła zamiast sankcji? Bruksela dokręca śrubę rolnictwu z Rosji i Białorusi
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

Europoseł wyliczył, że na liście produktów, które mają zostać objęte 50-procentowymi cłami są m.in. zwierzęta żywe, mięso, produkty mleczarskie, jaja, miód naturalny, ziemniaki, pomidory, cebula, czosnek, por, kapusta, kalafior, sałata, marchew, seler, rzodkiewka, buraki, ogórki, papryka, szpinak, cukinia, dynia, jabłka, gruszki, morele, wiśnie, czereśnie, brzoskwinie, śliwki, truskawki, maliny, jeżyny, porzeczki, agrest, żurawiny i borówki.

"Mamy propozycję projektu rozporządzenia Komisji Europejskiej, na której jest kilkadziesiąt różnego rodzaju pozycji produktów (sprowadzanych z Białorusi i Rosji – PAP), które zostaną objęte stawką 50-procentową celną" – powiedział Hetman podczas konferencji prasowej w Lublinie. Europoseł uczestniczył w konferencji zdalnie z Brukseli.

Jak dodał, projekt jest obecnie opracowywany w Parlamencie Europejskim. Negocjacje w tej sprawie prowadzą kluby parlamentarne, ale - jak stwierdził - jest konsensus co do tego, że rozporządzenie z listą tych produktów "musi wejść w życie 1 lipca".

Członek Lubelskiego Stowarzyszenia Rolniczego Rafał Kargol stwierdził, że o regulacje dotyczące importu warzyw szklarniowych branża zabiegała od trzech lat. "Niestety przy obecnych realiach my nie jesteśmy w stanie konkurować (z rolnikami z Rosji i Białorusi – PAP) ze względu na wysokie koszty produkcji, drogą energię" – wymienił. Jego zdaniem nowe cła pozwolą polskim rolnikom zapewnić dobrą jakość produktów i konkurować na rodzimym rynku. 1 lipca ub.r. weszło w życie rozporządzenie Rady Unii Europejskiej podwyższające cła na rosyjskie i białoruskie zboża, nasiona oleiste i produkty pochodne, a także inne produkty.

W styczniu br. Komisja Europejska zaproponowała nałożenie ceł na rosyjskie i białoruskie nawozy azotowe, a także na szereg produktów rolnych, które do tej pory nie były objęte wyższymi stawkami celnymi. W marcu unijne źródło przekazało PAP, że zgodę na nałożenie ceł wyrazili ambasadorowie krajów członkowskich UE.

W odróżnieniu od sankcji, które przyjmowane są przez kraje członkowskie jednomyślnie, decyzja w sprawie ceł wymaga jedynie większości kwalifikowanej - 15 państw stanowiących 65 proc. ogółu ludności UE.(PAP)

pin/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (6)

dodaj komentarz
polonu
oni się pomylili mieli nakładać cła na Amerykę , Rosja nie nakłada cła na Europę Ameryka nakłada coś im się poplątało .
prs
Widac impas dramaturgiczny w narracji..lol..
klimaciarz
skończy się to tak, że ubogaceni kulturowo mieszkańcy krajów UE, będą dodatkowo przymierać głodem - plan Kalergi wypisz - wymaluj
jarobol
Po trzech latach wojny wpadli na pomysł aby dokręcić śrubę rolnictwu? Niebywałe!!!

Powiązane: Rosja kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki